Nie każda nieprzespana noc oznacza, że masz odwołać trening.
Ale też nie każda jest dniem na „zaciskam zęby i robię swoje”.
Dlatego lubię prosty system: zielony, żółty, czerwony.
🟢 Zielony — czuję się dobrze, mam energię, organizm działa normalnie → trenuję zgodnie z planem.
🟡 Żółty — spałam gorzej, jestem zmęczona, ale funkcjonuję → robię trening, tylko trochę obniżam wymagania. Mniej serii, mniejszy ciężar, spokojniejsze tempo.
🔴 Czerwony — noc była naprawdę fatalna, jestem wyczerpana, czuję, że ciało potrzebuje regeneracji → odpoczywam albo wybieram bardzo lekki ruch.
To, że masz słabszy dzień, jest normalne. Najważniejsze jest by dobrze rozumieć sygnały z ciała i potrafić wracać, nawet pomimo jedno - lub kilkudniowej przerwy.
A jaki kolor ma dziś Twój dzień? 🟢🟡🔴
Kasia Kilar treningi
Kasia Kilar | Trening w ciąży | Ciało po porodzie
21/08/2026
Po porodzie bardzo łatwo utknąć w jednym miejscu.
Ćwiczysz. Jesteś regularna. Robisz „bezpieczne” ćwiczenia. A mimo to nie czujesz, że naprawdę odzyskujesz siłę i wracasz do coraz większej sprawności.
Jesteś zaangażowana, ale nie dajesz ciału progresji.
Ciało adaptuje się do tego, co już zna. Jeśli przez kolejne miesiące dostaje dokładnie ten sam bodziec, w pewnym momencie przestaje mieć powód, żeby rozwijać się dalej.
Dlatego dobry trening po porodzie nie powinien polegać tylko na tym, żeby „czegoś nie przeciążyć”.
Powinien prowadzić Cię krok po kroku:
od odbudowy podstaw,
przez coraz większe wymagania,
aż do siły i normalnego treningu.
I właśnie dlatego w KSM nie chcę dawać Ci przypadkowego zbioru ćwiczeń.
Chcę, żebyś wiedziała:
💜 gdzie jesteś teraz, nad czym pracujesz i co będzie Twoim kolejnym krokiem 💜
Jeśli jesteś po porodzie i nie wiesz, czy nadal potrzebujesz odbudowy, czy możesz już wejść poziom wyżej - napisz w komentarzu START ❤️🔥
Odezwę się do Ciebie prywatnie i obgadamy, na jakim etapie jesteś. 💜
Jeśli Twój plan treningowy działa tylko wtedy, kiedy masz idealny tydzień, dobrze śpisz, dziecko nie choruje i nic Ci nie wypada - to znaczy, że ten plan nie jest dopasowany do Twojego życia.
Dobry plan nie powinien działać tylko w idealnych warunkach.
Powinien mieć miejsce na gorszy dzień. Na krótszy trening. Na tydzień, w którym zrobisz mniej. I nadal prowadzić Cię do przodu.
Bo regularność nie polega na tym, że zawsze robisz 100%.
Polega na tym, że umiesz wracać, dostosowywać i kontynuować.
Właśnie tak podchodzę do treningu w Klubie Silnych Matek - plan ma wspierać Twoje życie, a nie zmuszać Cię do podporządkowania mu całego tygodnia. 💜
Jeśli chcesz trenować mądrze, regularnie i bez podejścia „albo idealnie, albo wcale” - zapraszam Cię do KSM.
❤️🔥 Link znajdziesz w BIO.
19/08/2026
Chcę się sobie podobać. I nie widzę w tym nic płytkiego.
Nie uważam, że każda kobieta po ciąży powinna chcieć schudnąć, „odzyskać figurę” czy zmieniać swoje ciało. Ale równie mocno nie uważam, że powinna udawać, że wygląd nie ma dla niej znaczenia, jeśli ma.
Można akceptować swoje ciało i jednocześnie mieć wobec niego cele.
Można doceniać wszystko, przez co przeszło, a jednocześnie chcieć być silniejszą, bardziej umięśnioną, sprawniejszą albo po prostu bardziej podobać się sobie w lustrze.
Dla mnie trening nigdy nie był wyłącznie narzędziem do zmiany wyglądu. Dał mi coś znacznie cenniejszego - poczucie, że znam swoje ciało, potrafię z nim pracować i wiem, na co je stać.
Ale byłoby nieprawdą, gdybym powiedziała, że wygląd nie ma dla mnie znaczenia.
Ma. I uważam, że kobieta może powiedzieć to głośno bez poczucia winy. 💜
A Ty? Uważasz, że można jednocześnie akceptować swoje ciało i chcieć je zmieniać?
Napisz mi w komentarzu - jestem bardzo ciekawa, jak Ty to czujesz.
Kończę 20 lat!
06/08/2026
Nie musisz nienawidzić punktu wyjścia, żeby ruszyć w drogę…
Myślę, że wiele kobiet czuje, jakby musiało wybrać jedną z dwóch stron: albo akceptuję swoje ciało i przestaję chcieć jakiejkolwiek zmiany, albo zależy mi na wyglądzie, więc najwyraźniej nadal mam problem ze sobą.
Tylko że te dwie rzeczy wcale nie muszą się wykluczać.
Możesz nie być zadowolona ze swojej obecnej sylwetki, a jednocześnie nie poniżać siebie, nie karać się jedzeniem i treningiem oraz nie odkładać życia na później. Możesz mieć cel związany z brzuchem, pośladkami czy masą ciała, nie uzależniając od jego osiągnięcia całej swojej wartości.
Pełny odcinek podcastu na ten temat już w poniedziałek w Klubie Silnych Matek 💜
A Ty - kiedy myślisz o swoim celu sylwetkowym, czujesz, że robisz coś dla swojego ciała, czy raczej próbujesz coś zrobić swojemu ciału?
03/08/2026
Czy potrafisz połączyć szacunek do swojego ciała z chęcią dbania o nie?
Widzę, że to bardzo trudne dla wielu z Was.
Akceptuj swoje ciało i dbaj o nie bo możesz - a nie za karę. 💜✨
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Lokalizacja
Kategoria
Strona Internetowa
Adres
Wroclaw