29/08/2026
🚴♂️ Dzisiejsza 50-kilometrowa rowerowa pętelka! 🚴♂️
Dzisiaj padło na wschodnie tereny powiatu wrocławskiego i gminy Długołęka. 50 km pięknej trasy, dużo🌳🌲 zieleni, cisza, spokój i… dożynkowy finał w Szczodrem! 🌳🚲
Start tradycyjnie z Psiego Pola i od razu zjazd na wały 🌊Odry. Dalej wałami i terenami zielonymi przez Zalesie, Bartoszowice, Biskupin oraz tereny za ZOO. Następnie przez kładkę na drugą stronę Odry i dalej wzdłuż rzeki — pięknymi, zielonymi 🌳🌲🦆🦉terenami, gdzie można naprawdę odpocząć od miejskiego zgiełku. 🌿
Po drodze Bierdzany, Opatowice, Blizanowice, a następnie Łany, Wojnów, Kiełczówek, Piecowice, Kamyk i Długołęka. Z Długołęki przez park ruszyłem w kierunku Szczodrego.
I właśnie tam zrobiłem sobie dłuższy przystanek, ponieważ odbywają się dziś dwudniowe Dożynki Powiatu Wrocławskiego i Gminy Długołęka. 🌾🎉👯🎠
Pogoda wręcz wymarzona — chyba nawet ⛪wymodlona przez organizatorów i władze gminy 😄. A jeszcze w nocy padał deszcz i rano na trasie było sporo kałuż. Na szczęście później zrobiło się idealnie na rower! ☀️
W Szczodrem rowerkiem objechałem wszystko i muszę przyznać, że dużo się tam dzieje. Są liczne budki gastronomiczne z 🌭🍗jedzeniem i napojami 🌭🥤, park rozrywki 🎡, park sprawnościowy, pokaz i prezentacja samochodów 🚗 oraz duża scena z muzyką 🎶.
Jedyny większy problem to brak wystarczającej liczby miejsc parkingowych, ale jeśli ktoś szuka pomysłu na rodzinną niedzielę, to zdecydowanie warto zajrzeć do Szczodrego. Jest gdzie coś zjeść, pobawić się i spędzić kilka godzin razem. 👨👩👧👦
Po odpoczynku ruszyłem w drogę powrotną przez Domaszczyn i Zakrzów, aż z powrotem na Psie Pole.
📍 50 km zaliczone!
🚲 Dużo zieleni
🌳 Piękne tereny nad Odrą
☀️ Idealna pogoda
🌾 Dożynkowy klimat
😎 I kolejna trasa odkryta!
A Wy byliście już w tym roku na dożynkach w Szczodrem? Jak Wam się podoba? 👇
22/08/2026
🚴♂️ Dzisiejsza trasa – 50 km w naprawdę wymagających warunkach! 🌧️💨
Dzisiaj pogoda zdecydowanie nie rozpieszczała. Mocny wiatr, deszcz i mokra nawierzchnia sprawiły, że przejechanie 50 kilometrów wymagało trochę więcej wysiłku niż zwykle. Ale właśnie takie trasy też mają swój klimat! 💪
Start oczywiście z historycznego Psiego Pola. Asfaltem ruszyłem przez Zakrzów, Domaszczyn, Bąków i Łozinę. Z Łoziny, już w deszczu, trasa prowadziła dalej przez Łosice i Michałowice. Po drodze kawałek nowego asfaltu, aż do zakrętu w kierunku Jaksonowic.
Z Jaksonowic pojechałem w stronę Dobrzenia – i tutaj niestety zaczęła się prawdziwa walka z drogą. 😤 Dziura na dziurze, łata na łacie. Stan asfaltu jest naprawdę kiepski. Można odnieść wrażenie, że o tej drodze po prostu zapomniano i od dawna nikt nie myśli o jej remoncie. Przy takiej nawierzchni trzeba naprawdę uważać.
Dalej przez Stępin, Borową, Raków i Bielawę. W Bielawie oczywiście nie mogłem przejechać obojętnie obok zaprzyjaźnionej ze mną Sernicy. 🐐🐑🧀
Jeśli jesteście w okolicy, naprawdę warto tutaj zajechać! Znajdziecie pyszne owcze i kozie 🧀🧀sery, lody🍦 oraz wiele innych ekologicznych produktów. Wszystko smaczne i warte spróbowania i zrobienia zakupu. 👍
Dalej już w trochę lepszej pogodzie z odrobiną słońca ruszyłem przez Piecowice i Kiełczów. Z Kiełczowa wjechałem już na wały🌳🌲🌊 Widawy i przez Wilczyce oraz Zgorzelisko wróciłem na Psie Pole.
📍 50 km za mną!
🌧️ Deszcz – był.
💨 Wiatr – był i to konkretny.
🕳️ Dziury – zdecydowanie za dużo.
💪 Ale najważniejsze – trasa zaliczona!
Nie zawsze trzeba mieć idealną pogodę, żeby ruszyć na 🚴rower. Czasami właśnie takie przejazdy zapamiętuje się najbardziej. 🚴♂️💨
A Wy dzisiaj też byliście na rowerze. Podzielcie się w komentarzu ? 👇
16/08/2026
łlll 50 KM NA GRAVELU – WROCŁAW I OKOLICE Z PERSPElKTłYWY SIODŁA! 🌿
Dziś rano ruszyłem z Psiego Pola, a przed kołami ponad 50 kilometrów rowerowej przygody. 🚴♂️💨
Na początek wałami Widawy aż do Śliwic – spokojnie,🌲🌳 zielono i z dala od miejskiego zgiełku. 🌿 Następnie asfalt i kierunek Brzeziej Łąki, a później czas na małą zmianę klimatu – przez lasek na skróty do Chrząstawy, gdzie czekały na mnie malownicze stawy. 🌳🌊
Przy stawach obowiązkowa, krótka🏝️ przerwa na złapanie oddechu i można było ruszać dalej. Tym razem asfalt i kierunek Czernica – Kamieniec Wrocławski. 🚴♂️
A na koniec ponownie wjazd na wały Odry i powrót w stronę Wrocławia. 🌊
📍 Psie Pole → wały Widawy → Śliwice → Brzezinki Łąki → Chrząstawa → stawy → Czernica → Kamieniec Wrocławski → wały Odry → powrót
📏 50,32 km
⛰️ 56 m przewyższeń
Niby tylko 50 kilometrów, a ile po drodze można zobaczyć! 😉 To właśnie lubię w rowerze – wystarczy ruszyć z domu, skręcić w boczną drogę, przejechać przez las i nagle jesteś w zupełnie innym świecie. 🌳🚴♂️
Jeśli lubicie odkrywać Wrocław i jego okolice z perspektywy rowerzysty, zostańcie ze mną! ❤️
👉 Obserwuj „Wrocław Oczami Rowerzysty” i jedźmy razem po kolejnych trasach!