11/09/2026
Oczywiście, że możemy zmusić konia do wykonania praktycznie wszystkiego, ale czy to naprawdę jest fair?
Czy nie lepiej trenować tak, żeby koń kojarzył trening z czymś przyjemnym? Żeby chciał wykonywać zadania, o które go prosimy, żeby chciał podejmować wyzwania i sam próbował wychodzić ze swojej strefy komfortu?
Taki trening jest możliwy, ale zdecydowanie mniej spektakularny, bo nie ma biegających w panice koni, brykających, stających dęba. Na pierwszy rzut oka jest po prostu nudno i nic się nie dzieje. Ale właśnie w tej nudzie koń uczy się decydować o sobie, współpracować z człowiekiem, czuć się bezpiecznie i regulować swoje emocje.