Justyna Kwiatkowska Insights

Justyna Kwiatkowska Insights

Udostępnij

Pomagam w odkrywaniu pełnego potencjału (nie tylko) finansowego Zapraszamy na coaching i warsztaty.

16/06/2026

Moje top 5 czego już NIE chcę:

🚩 100% pracy zdalnej/online

Po 14 latach prowadzenia biznesu online mam dość gadania do ekranu komputera, nagrywania, pisania.

🚩 Bycia soloprzedsiębiorczynią i brania na siebie pełnej odpowiedzialności za wszystko, co się dzieje w biznesie.

🚩 Bycia zmuszoną do prowadzenia social mediów i systematycznego bycia tutaj i próby wyróżniania się.

🚩 Bycia non stop kreatywną, pomysłową i wymyślania coraz to nowych entuzjastycznych ofert.

🚩 Ekshibicjonizmu, pisania o tym, co u mnie i dzielenia się róznymi czułymi i ważnymi kawałkami ze swojego życia i rozwoju.

Zaczęlo się dużo wcześniej, zanim to sobie uświadomiłam. To moje ciało dawało znać wcześniej.

To m.in. dlatego mniej tu moich postów i kreacji, bo od kilku dobrych miesięcy buduję swoje życie zawodowe w inny sposób niż przez ostatnie 14 lat.

I odkąd mniej mojej energii tutaj, mam jej dużo więcej w życiu i prywatnym i zawodowym.

Jednak będę i tutaj od czasu do czasu, ale zupełnie na innych zasadach, moich własnych bez potrzeby udawadaniania, bez potrzeby edukowania, bez muszenia a z przestrzeni inspiracji i frajdy, kiedy tylko będę czuła, że chcę Ci o czymś powiedzieć lub do czegoś zainspirować.

Z kim przybiję piątkę?

10/06/2026

Lubię zapach świeżej pościeli.
W ogóle lubię zapach świeżego prania.

Właśnie dzisiaj układałam pranie i ten zapach znowu mnie zatrzymał i skłonił do refleksji, bomzaczęłam sobie wyobrażać, że codziennie kładę się spać do takiej pachnącej pościeli.
Dzień w dzień.

I przez chwilę się zachwyciłam.

Ale zaraz potem zdałam sobie sprawę, że bym się szybko do tego przyzwyczaiła i stałoby się moją normalnością i by mi ten stan po prostu spowszedniał i przedtał zachwycać, bo takie to jest.

Bo takie to jest.

Zatem wróciłam do tego zachwytu z tu i teraz znowu zanurzając nos w tę pachnącą pościel i z wdzięcznością odłożyłam ją mając w pamięci to, że przy kolejnej zmianie pościeli znowu poczuję tę świeżość, dzięki temu, że nie jest ona codziennością.

08/06/2026

Za każdym razem kiedy podejmuję trudną decyzję odczuwam ulgę.

Jakby ten moment decyzji rozpuszczał całe napięci z nią związane.

Z niektórymi decyzjami chodzę za długo, chociaż wszystko wskazuje na to, aby ją podjąć to jednak czasem się boję tego momentu, jakby nie było odwrotu, a czasem po prostu wiem, że po podjęciu decyzji czeka brak komfortu jej realizacji, na co w danym momencie nie mam zasobów więc tkwię.

I czasem właśnie to odwlekanie tej decyzji jest czymś co mnie do niej tak na prawdę przygotwuje, wiem, że jest to nieuniknione, ale ten czas odwlekania jest mi bardzo potrzebny.

Można to nazwać prokrastynacją i popatrzeć na to z tej perspektywy, ale w sytuacji kiedy z nikim i z niczym nie rywalizuję, nie ścigam się to w ogóle perspektywa prokrastynacji jest absordulanym konceptem.

Bo widzę to jako naturakny etap wzrostu do tej decyzji.
Drzewo też zanim wyda owoc, rodzi kwiat jako zalążek owocu. Taki proces dojrzewania do wzrostu, ważny etap krytykowany przez filozofię produktywności i efektywności.

I szczególnie te trudne i ważne decyzje potrzebują takiego czasu, czasu przejscia jednej fazy w drugą.

Oczywiscie to zależy od kalibru decyzji, bo tak na prawdę codzinnie podejmujemy ich od groma, ale większość z nich stanowią o naszej codzienności - jak np. co dzisiaj zjem na śniadanie, co odpowiem klientowi, jak zareaguję dzisiaj na daną sytuację, ale są o takie, ktorych nie podejmujemy w locie, a do kttórych w międzyczasie się i psychicznie i mentalnie przygotowujemy.

Zatem może zamiast strofować się, że nie podjęłaś jeszcze danej decyzji, zauważ jak się do niej przygotowujesz i zadaj sobie pytanie, co jeszcze mogę zrobić/rozpoznać/sprawdzic, aby mieć większą klarowność i przybliżyć się bardziej do niej.

P.S. bo kiedy naturalnie dojrzewamy do ważnych decyzji, stają się one naturalne, a presja może przerywać ten naturalny cykl.

Kibicuję Ci
Justyna Kwiatkowska

26/05/2026

Świętuję.

Gdzieś jakieś 16,5 roku temu stałam się matką.

Tą, która opiekuje się, dba, karmi, towarzyszy i przewodzi.

To na sali porodowej, jak już było po, uwierzyłam w siebie. To wtedy powiedziałam sobie, skoro to zrobiłaś, to możesz wszystko.

I to zdanie wewnętrzne, to poczucie sprawiło, że wiedziałam jak nie chcę by wyglądało dzieciństwo moich dzieci i jak chcę by ich rzeczywistość wyglądała, którą ja chciałam kierować.

I krok po kroku odnajdywałam siebie w tym nowym układzie.

Krok po kroku szukałam odpowiedzi w sobie - o moje talenty, o moje skille i potencjały i krok po kroku zaczęłam budować swój biznes oparty na pasji.

14 lat później coś zaczęło się zmieniać, matka we mnie zaczęła się coraz bardziej wycofywać, dając coraz więcej przestrzeni na jeszcze większą samodzielność, dojrzewanie.

I ja też zaczęłam wchodzić w kolejny etap swojego życia, poznawania siebie na nowo, sprawdzania na nowo tego, co dla mnie ważne.

Bo nasze życie jak i cała natura jest o cykliczności. Coś nowego z biegiem czasu staje się czymś znanym.

Coś ważnego na danym etapie staje się już mniej ważne.

Coś nieznanego staje się czymś normalnym.

Ale w tej całej cykliczności są i takie rzeczy, które się nie zmieniają. Jeśli są prawdziwe, trwają pomimo doświadczeń, kolejnych wiosen, zmian kontekstów.

No i swojej natury nie da się oszukać.

I m.in. właśnie o tej cykliczności i o korzystaniu z różnych części siebie jest Kraina Lodu 2 — i warsztaty które poprowadzę jutro.

Mapa Dojrzałości Wewnętrznej
warsztaty inspirowane Krainą Lodu 2 poprowadzę już jutro.

27 maja (środa), godz. 19:30 | online zoom | 111 zł

Dojrzałość wewnętrzna załatwia bardzo dużo ograniczeń mentalnych i wspiera odważne decyzje każdego dnia

bo już wtedy żadna myśli nie jest w stanie Cię zatrzymać;

bo rozumiesz wewnętrzną emocjonalną grę i umiesz z niej wychodzić wzmocniona;

bo po prostu robisz swoje i nie potrzebujesz uznania z zewnątrz, aprobaty, pozwolenia;

bo stajesz za sobą w każdej sytuacji i nie potrzebujesz zrobić wrażenia na kimkolwiek

i możesz dalej zachować tę radość wewnętrzną, dalej marzyć i kreować, rozwijać to, czego chcesz i kierować energię tam, gdzie postanowisz.

I krok w tę stronę robimy jutro
27 maja (środa), godz. 19:30 | online zoom |

Link do zapisów zostawiam w komentarzu.

Justyna

25/05/2026

Czy czasem słyszysz/czujesz w sobie to wołanie do czegoś, co jest jeszcze nienazwane, ale obawiasz się, że to zaburzy pewne wypracowane status quo rzeczywistości, ktore zbudowałaś, jak Elsa z Krainy Lodu 2?

Czy umiesz się ta zanurzać w rzeczywistość, łapać połączenie z tu i teraz oraz być moco osadzona w zyciu jak Anna z Krainy Lodu 2?

Czy doświadczasz radości i akceptacji z tego, co jest i jakie jest czerpać z każdego doświadczenia beztroskość jak Olaf z Krainy Lodu 2?

I czy umiesz dowozić na czas, być wsparciem w codzenności i dla głębszego sensu jak Kristoff z Krainy Lodu 2?

To właśnie ten film zainspirował mnie do stworzenia warsztatów Mapa dojrzałości wewnętrznej w trakcie ktorych poprzyglądasz się sobie z czterech perspketyw.

Bo połączenie ich wszystkich jest drogą do dojrzałości.

A kiedy to się zadziewa po prpstu robisz swoje, tak jak czujesz i żadne wymówki, ogranicze ia i blokady mentalne nie są w stanie Cię zatrzymać 🥰🤩

Warsztaty poprpwadzę już w środę w przestrzeni Dojrzewalni Liderek, ale możesz i Ty wziąć w nich udział i zrobić kolejny milowy w ktok w stronę swojej pełni, sprawczości i dojrzałości.

Zapraszam.
Link do zapisów zostawiam w komentarzu.

12/05/2026

Wczoraj spotkałyśmy się w kręgu.

Przyszły kobiety które nie wiedziały po co tam są. Które przyszły przypadkowo — albo w ostatniej chwili.

I każda znalazła coś ważnego.

Jedna odkryła że jej kobiecość — którą przez lata ignorowała — jest właśnie tym czego jej brakowało żeby ruszyć z życiem.

Druga zobaczyła mechanizm, który ją męczy od lat — cykliczność sprzedaży — i usłyszała jedno zdanie które zmieniło jej perspektywę:

"Unikanie kosztuje nas o wiele więcej niż samo działanie."

Trzecia odkryła jak rozróżniać opór ze strachu od mądrego "nie tędy droga." I zobaczyła że strach któremu się nie przygląda — ma nad nią większą moc niż ona sama.

To właśnie wydarzyło się w półtorej godziny.

Bez wielkiej teorii. Bez slajdów. Tylko rozmowa — i przestrzeń żeby zobaczyć to czego wcześniej nie widać było.

Uwielbiam te nasze spotkania i rozmowy i właśnie dlatego te spotkania są częścią Dojrzewalni Liderek 🥰

Dziękuję!

07/05/2026

Trzeci dzień kobiecej wyprawy po finansową moc i sprawczość.

I dziś zadaję ważne pytanie.

Ile już zapłaciłaś za trwanie w miejscu które Cię wyczerpuje?

Nie chodzi o pieniądze.
Chodzi o coś cenniejszego.
O energię która się kończy — ale lista zadań nie.

O cierpliwość która znika — i małe rzeczy zaczynają Cię wkurzać bardziej niż powinny.

O odpoczynek który nie przynosi odpoczynku — bo wstajesz zmęczona mimo że spałaś.

O radość z rzeczy które kiedyś cieszyły — a dziś wywołują tylko pytanie "kiedy to się skończy?"

To wszystko jest sygnałem, że płacisz za dużo.
Za trwanie w złotej klatce którą kiedyś sama zbudowałaś.

W biznesie który świetnie prosperuje — ale Cię drenuje.
Na etacie który daje stabilność — ale wypala.
W relacji która wygląda dobrze z zewnątrz — ale w środku wiesz jak jest.

I często mówimy sobie że tak musi być. Że to jest cena sukcesu. Że inni też tak mają.

Ale czy naprawdę tak musi być?

Właśnie o tym jest dzisiejsze nagranie na Kobiecej Wyprawie.
Jeszcze możesz dołączyć — wyprawa trwa.

Każdego dnia jedno nagranie audio plus transkrypcja. Bezpłatnie.

Link do zapisów w komentarzu.

06/05/2026

Nie chodzi o liczby.
Chodzi o to co Twoja relacja z pieniędzmi mówi o miejscu z którego działasz.

Dołącz do Kobiecej Wyprawy — jeszcze możesz.
5 dni audio. Bezpłatnie.
Link w bio.

06/05/2026

Wczoraj zapytałam uczestniczki wyprawy o jedno.
Skąd działasz — z mocy i zasobów czy z siły i braku?

Dziś idziemy głębiej.

Dzisiaj pytanie brzmi:

Co mówią Twoje pieniądze?
Nie liczby. Nie budżet. Nie strategia.
Tylko jedno pytanie — co moja relacja z pieniędzmi mówi o miejscu z którego działam?
Bo pieniądze są lustrem.
Nie kłamią. Nie oceniają. Tylko odzwierciedlają to co jest w środku.

Zarabiasz z napięciem — jakby każda złotówka była wywalczona?

Wyceniasz swoją pracę za nisko — bo gdzieś głęboko czujesz że nie zasługujesz na więcej?

Albo zarabiasz dużo — ale czujesz coraz większą pustkę?

To nie jest problem finansowy.
To jest lustro które pokazuje z jakiego miejsca działasz.

Właśnie o tym jest dzisiejsze nagranie na wyprawie.
Jeszcze możesz dołączyć — wyprawa trwa do piątku. Każdego dnia jedno nagranie audio plus transkrypcja.
Bezpłatnie.
Link do zapisów w komentarzu.

05/05/2026

Dziś wystartowała Kobieca Wyprawa po finansową moc i sprawczość 🥳🥳🥳

I zaczynam od pytania które może być niewygodne.

Skąd działasz — z mocy i zasobów czy z siły i braku?

Nie chodzi o to co robisz, a chodzi o miejsce z którego to robisz.

Bo to samo działanie — stworzona oferta, podjęta decyzja, wykonana praca — może pochodzić z zupełnie różnych miejsc.

Z mocy — bo chcesz, bo wierzysz w to co robisz, bo masz z czego dawać.
Albo z siły — bo musisz, bo się boisz, bo inaczej coś się posypie.

Efekt z zewnątrz może wyglądać podobnie.
Ale cena którą płacisz — zupełnie inna.

Właśnie o tym jest dzisiejsze nagranie.
Jeśli chcesz dołączyć do wyprawy — jeszcze możesz.

Jest bezpłatna. Trwa 5 dni. Każdego dnia jedno nagranie audio — 15-20 minut.
Link do zapisów w komentarzu.

Zaprsszam 🥰

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Siłownia I Obiekt Sportowy w Warsaw?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Kategoria

Adres


Warsaw