Knicks Zone

Knicks Zone

Udostępnij

Polish Knicks Fans Community. Pro bono. Pure love to Knickerbockers. est. 1998 Fejsbukowa reaktywacja strony Knicks Zone założonej w 1998 roku.

Polscy fani New York Knicks łączmy się!

19/06/2026

Ohhhh juz kurz powoli opada…

Wybaczcie! No nie byliśmy w stanie INFORMOWAĆ NA BIEŻĄCO. Ostatnie dni to mielenie ULTRA DUŻEJ ilości contentu. Każdy fan knicks kąpie się w tym z przyjemnością… 🫠🫠🫠🫠🫠🫠🧡💙🧡💙🧡💙

troszkę do nas nadal nie dociera… czy to naprawdę? 🥹🥹🥹🥹

Tyyyle lat. Większość mojego życia. Czekania. Modlenia się do tych ekranów. ŻEBY COŚ ZASKOCZYŁO! Żeby w końcu ruszyło!
Nic.

Piach w oczy, kopniak w dupe i wracaj do kąta.

A teraz? 😲

Jesteśmy mistrzami NBA. Te nasze kochane chłopaki. Nasz kapitan. Ogugua. Bodega. Heart of the city. F**k them picks. Cała ukochana ława, no i oczywiście wykrętosut soooou-czan! 🇵🇱

Piękne jest to, że cała podróż lojalnego kibica została zapisana tutaj na Knicks Zone. Od tylu lat wrzucamy na bieżąco opinie społeczności. Zaznaczamy najważniejsze wydarzania. Jest to swego rodzaju kronika drogi, którą przeszła ta organizacja. Nasza perspektywa śledzenia tej przygody. Czasem warto sobie posprawdzać jakieś stare wpisy. Wczuć się w daną sytuację która jest opisywana i spojrzeć na ten moment drogi zupełnie inaczej biorąc pod uwagę świadomość jak ta historia kończy się ostatecznie.

No bo mistrz zawsze był ultimate goalem. Zdobyliśmy go. Zabiliśmy enderdragona. I tak jak w śmiesznie wtrąconym przykładzie: nie oznacza to KOŃCA GRY. Końca drogi. Knicks Zone nadal będzie śledzić ruchy tej jednej franczyzy. Nie możemy się doczekać daleszej części. Udało się zamknąć pewien etap Dluuuuugiej drogi do mistrzostwa.

A teraz? Teraz pokąpmy się jeszcze troszkę w tym unikalnym contencie. W szotach z parady. Spekulacjach transferowych. Śmieszkach z celebrytami. Timotiami i stilerami. Cieszmy się!

Jak kurz już całkiem opadnie to może coś napiszę na temat bycia na ulicach nyc w tym czasie. Mam narobione MNÓSTWO ZDJĘĆ I FILMÓW. Podzielę się wszystkim dopiero w sezonie ogórkowym, bo to trzeba przebrać, wybrać, poukładać… no sami rozumiecie. 😵

Tyle na ten moment!

LGK! 🧡💙

Ps: w wawie widoczność barw knicks na mieście jest PODWYŻSZONA. Niektórzy wyciągają jakiś Mercz. Ostatnio na drodze rowerowej widziałem w koszulce LINa!

14/06/2026

Bo on był przepowiednią. Prorokiem.

Nie ma słów.

Dożyliśmy.

11/06/2026

Relacji z meczu nie będzie, bo siedzę w NYC i doznaję czegoś nieprawdopodobnego. Chodzi przede wszystkim o doznanie skali. Ilości kibiców. Ilości i różnorodności merczu jaki ludzie pokazują przy okazji tych finałów. Poczucia sympatii od obcych ludzi.

Wczoraj wracałem z meczu przez takie dosyć średnie dzielnice queens. Okazało się, że moj autobus już nie jeździ… ze coś pomyliłem bo najebany… nieważne.

W każdym razie wyskoczyło na mnie trójka typków. Ja tam już postawa obronna, a się okazało, że oni chcieli przebić piątkę, bo byłem w Jerseyu, pytali czy byłem na meczu i tak dalej. Full uśmiech i poczucie, że jesteśmy wszyscy w tym razem. Że w końcu nasza lojalność się opłaciła. Cudowny czas, żeby być w nowym jorku. Wszyscy, których namawiałem, NIECH ŻAŁUJĄ!

O wczorajszym meczu za wiele nie napiszę, bo osoby, które widziały moje storki potwierdza, żeby było grubo. W najgorętszych momentach oglądania, typ przy stoliku obok WYLAŁ SOBIE NA GŁOWĘ KUFEL BROWARA, po czym złapał mnie i zaczął mnie podrzucać. Maaaaadnesss!

Panowie. Skończcie to w sobotę. I to takim blowoutem. Nieważne, że u nich. Może nawet i lepiej… że im te przeklętą arenę ośmieszymy.

Ja chcę w sobotę paradę kibiców knicks. To bedzie największa impreza w tym mieście, od tej zorganizowanej z okazji zakończenia drugiej wojny światowej.. to co marynarz całuję typiare.

Proszę? 🙏

09/06/2026

Chujowy mecz.
Nie ma co pisać.

06/06/2026

Na wstępie muszę powiedzieć, że ten napis na koszulce Josha to Łukasz ejajem zrobił.

Napis.
Kapelusz oryginalny.

OOOOOOHHHH… już mogę odetchnąć.. bo końcówka dostarczyła emocji. A już planowałem w głowie zupełnie inny tekst.

Już chciałem prześmiewczo powiedzieć, że dostaliśmy za przeciwnika drużynę NBA z temu. Że gdzie ten „TRUDNIEJSZY ZACHÓD”?… bo ten mecz mieliśmy wygrany dawno temu. Adam zadzwonił do Browna i kazał zrobić show w końcówce, bo się sypie obraz wembiego, a liga nie ma lepszego pomysłu na promocję.

No to się podłożyliśmy. 14-0 run. Dwa z dupy faule tak ważnego dla nas townsa.. tak się robi entertejment….

Uhhhh muszę to rozchodzić. Dwa zero panowie i panie. Dwa k***a Mac zero… 🫠🫠🫠🫠🫠

LETS GO KNIIIIIIICKS!!!!! 🧡💙🧡💙🧡💙🧡💙

Ps: zapomniałbym, że przed kowbojem była koncepcja wrzucenia clarksona (wrzucę w komentarzu) i to tym razem nie jest O DZIWO ejaj).

04/06/2026

OOOLEE OLE OLE OLEEEEE!!!

A my nawet nie zagraliśmy na 80% xddd

Brawo HART za te zbiórki. Brawo KAT za waleczność. Przy tak słabej skuteczności. Przy tak małej ilość wolnych (w porównaniu z SAS). Przy nieobecnym mikalu.

Wemby spalona psycha.

Będzie dobrze panowie 🧡💙🧡💙🧡💙🧡💙

31/05/2026

Powiem wam dlaczego uważam, że lepszy dla nas będzie finał ze Spurs.

Nie chodzi o to, że wygraliśmy z nimi w finałach pucharu, czy o to, że Jeremy dostanie (albo i nie) pierścień niezależnie od wyniku tego starcia…

Chodzi o te jebane finały z 1999 roku. Młodych kibiców temat może nie grzeje tak bardzo, ale dla takich starych dziadów jak ja, porażka z mało znanym wówczas Duncanem stworzyła ogromną traumę i na wiele lat zepchnęła naszą organizację do ciemnej otchłani.

Wydrapywaliśmy się z niej przez prawie trzy dekady. Na chwilę widywaliśmy światło. Były mniejsze czy większe zrywy, ale zwykle po nich ponownie osuwaliśmy się jeszcze niżej.

Gorycz jaka pojawiła się wśród kibiców tamtego pokolenia odbijała się także na życiu prywatnym. Nie policzę wszystkich sytuacji, w których janusze NBA szydziły z mojej osoby tylko dlatego, że kibicuję tak “nieudolnej” drużynie. Olałem już nawet grę w fantasy z kolegami, bo słuchanie pierdolenia jakiś Dudków (pozdrawiam cię smutny i niehonorowy mały człowieczku) czy innych śmieszków odbierało zabawę i robiło ze mnie frustrata.

Teraz czas na odkupienie. Na uwolnienie nas z tej traumy. Zbudowanie uczucia, że warto było być lojalnym. Że jest szansa na zatkanie gęb hejterom i zagojenie starych ran.

Skopmy dupy teksasowi. Zróbmy to dla Sprewella. Houstona. Cambiego. Larrego…. Zróbmy to dla Patryka. 🥹

Przed nami wydarzenie, jakiego dawno w NBA nie było. Finały, które będą atrakcyjne nie tylko ze względu na widowisko sportowe, ale także z powodu historycznego tła i szansy na zakończenie bardzo długiego okresu męki bycia fanem Knickerbockers.

Swoją obecność w MSG zapowiedział nawet Donald Trump i nie będzie to jedyne znane nazwisko na trybunach.

W podgrupach rozmawiamy o wylocie do NYC.
Jeśli szansa na tytuł będzie realna, pakujemy plecak i lecimy na Manhattan. Na meczu nie będziemy, ale jeśli uda się zdobyć upragnionego Miśka, to po prostu trzeba być w tym czasie na ulicach wielkiego jabłka. Zbieramy chętnych do wzięcia udziału w tym tripie. Może ktoś ma lepsze dojścia do tanich biletów? Może ktoś zna dobry i tani nocleg? Dawajcie znać! Przeżyjmy ten wyjątkowy czas jak najlepiej się da, bo nawet jeśli w kolejnych latach zdobędziemy kolejne tytuły, to ten pierwszy, przełomowy będzie smakował najlepiej! 😋

Pierwsze starcie już w nocy ze środę na czwartek. 2:30. 🕝 finały trzeba oglądać na żywo. Nie ma zmiłuj…

LGK!!!! 🧡💙
BEAT THE SPURS! 🥊
KNICKS IN 26! 🏆

26/05/2026

Dobra. Idę spać. W tym meczu już chyba nic się nie wydarzy.. jesteśmy w finale.

Macie tu okładkę niujorkera, który pokaże się w dzień wagarowicza.

A wy dzisiaj nie zapomnijcie o Dniu Matki 🌸

Elo!

No i k***a Mac jesteśmy W FINALE!!!!! 🫠🫠🫠🫠🫠🫠🫠🫠🫠🫠🫠🫠🫠🔥🔥🔥🔥🔥🔥🔥🔥🔥🔥🔥🔥🔥

24/05/2026

Śmieszna sobota w naszym community, bo dużo osób poszła na miasto i odgrażała się po północy, wysyłając zdjęcia z barów czy grillów, że OSTATNI DRINK i siadają do transmisji.

Wielu nie dotarło. Wielu zasnęło z telefonem w ręku.. Ale czy pomimo ich nieobecności, knicks polegli w pierwszym wyjazdowym meczu finałów konferencji? Oczywiście, że nie.

10. wygrany mecz PO - śrubujemy rekord franczyzy.
Rekord zdobytych łącznie punktów w PO - ponad 2000, a licznik nadal bije…
Rekord średniej różnicy punktów w PO - ponad 20, a to nadal może się powiększyć.

No ogólnie jest rekordowo i wyjątkowo. Pewnie pomijam kilka istotnych spraw, ale też dzisiaj na lekkim kacu, więc dopiero niedawno skończyłem oglądać mecz z nocy.

TO CO CHCĘ POWIEDZIEĆ, przy okazji naszego marszu do finałów: dużo osób mówi o tych rekordach sugerując, że mamy ogromne szanse na mistrza. Brzmi super. Jednak starzy fani knicks włączają tryb ostrożności. Dawno temu wspominałem o tym na KZ przy okazji którychś ze spekulacji odnośnie przyjścia wielkiej gwiazdy. Już nawet nie pamiętam której… KD? Nie jest ważne w tym momencie. Dałem taką fotę, na której pęka pomarańczowy balonik. Tam właśnie napisałem, że fani Knicks są z całej ligi najbardziej uodpornieni na spekulacje mediów i pompowania nadziei.

Nam już wielokrotnie wydawało się, że ktoś do nas przyjdzie. Że coś się odmieni. Że MOŻE NAWET MAMY SZANSĘ NA PIERŚCIEŃ (za carmelo może tak było…? 🤔). Co z tego wychodziło sami wiemy.

Dlatego nie zepsujecie nam radości i spokoju swoimi wygórowanymi oczekiwaniami. Finał już raczej pewny. Fajnie by było z SAS, nie tylko ze względu na zemstę z 1999, ale także ze względu na to, że ekipa z teksasu jest po prostu słabsza, wygraliśmy z nią w pucharze itd. Z OKC boję się kontrowersji. Drukowanja. Faworyzowania. Mam tylko nadzieje, ze magia MSG pokona złą aurę obrońców tytułu.

I tylko tyle od nas usłyszycie.

Nie będzie porównywania statystyk mistrzowskich zespołów z lat poprzednich, pokazujących jak mamy podobne, albo nawet lepsze wyniki. Nie będzie próby polemiki z hejterami, którzy twierdzą, że to tylko świadectwo słabego wschodu (śmiesznie, że ostatnio chyba Robert Parish zarzucił Jordanowi, że miał sukcesy, bo nie było mocnych przeciwników).Nie będzie stwierdzen, że ten tytuł nam się należy! Bo 50 lat czekania! A przecież okc wygrali w zeszłym roku… nie. To jest postawa bandwagonerska.

My sobie spokojnie oglądamy mecze. Pełni miłości do historii, które dzieją się przy ich okazji. Odpalenia Shameta (LAN-sinity to dobry przykład overhype’a mediów, o którym mówię powyżej). Odpalenia Harta. Solidności JB. Genialnej poprawy w performansie naszego KATa! (Czyżby odstawił brokuł?)🥦… no i oczywiście „odpalenia” Mikela, któremu formularze przeprosinowe coponiektorych zapchały skrzynkę pocztową. F**k them Picks. (Pozdrawiam fanów RJ baretta bez kropek w dupie, czy jakoś tam to smiesznie pisze taki jeden sfrustrowany xddd )

Tych historii jest wiele. Każda nas cieszy. Żadna nie powoduje, że zaczynamy być pewni tytułu. Jesteśmy pewni naszych chłopaków. Walczaków. Wojowników.

Waaariooors, come out and PLAAAAY! 🎡

22/05/2026

Rekord franczyzy - dziewięć wygranych z rzędu w PO.
Rekord osobisty Josha - 26 punktów w PO.
Rekord osobisty Jalena - 14 asyst w PO.
Rekord podpisanych formularzy przeprosinowych dla Mikala - niektórzy ultrasi W KOŃCU posypali głowy popiołem.

Cudowna gra wszystkich naszych zawodników. Prowadzimy 2-0 i to nie jest nasze ostatnie zdanie.

LGK!!!!! 🧡💙🧡💙🧡💙

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Siłownia I Obiekt Sportowy w Warsaw?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Strona Internetowa

Adres


Pennsylvania Plaza 4
Warsaw