20/05/2026
Jedno jest pewne po akcji "tylko zwycięstwo": Pop**arność Żarnowca pobije rekordy w 2026. Przecież już wiadomo że pływa tam rekord. Niech się mamuśka podkarmia to jesienią będzie 134cm 😁
1000 wędek to blog o wędkowaniu Olina Gutowskiego.
20/05/2026
Jedno jest pewne po akcji "tylko zwycięstwo": Pop**arność Żarnowca pobije rekordy w 2026. Przecież już wiadomo że pływa tam rekord. Niech się mamuśka podkarmia to jesienią będzie 134cm 😁
15/05/2026
Dziś o 20:00 odprawa: zapraszam!
🚨 Dziś o 20:00 startuje oficjalna odprawa zawodników I edycji Garmin Fishing Online 2026!
Omówimy najważniejsze zasady zawodów, sposób zgłaszania ryb, działanie aplikacji Smartfish.online oraz oczywiście… Zegar Turniejowy ⏰🎣
Jeśli startujesz po raz pierwszy — warto być z nami LIVE 😉
Jeśli wracasz na kolejną edycję — też wpadaj, bo pojawi się kilka ważnych informacji przed startem zawodów.
⚠️ Przypominamy również, że zapisy na I edycję Garmin Fishing Online 2026 trwają tylko do dziś do północy!
https://smartfish.online/zawody/edycja/116
Do zobaczenia wieczorem 🔥
Garmin Fishing Polska Graff Poland Shimano-Fishing
13/05/2026
Tylko grzecznie mi tutaj na fampejdżu 😎😁😜
13/05/2026
Najciekawsze zawody wędkarskie w Europie już 16.05(sobota)! Można się jeszcze zapisywać. Zachęcam bo p**a nagród mega i... Sami poczytajcie ;)
🔥 W Zegarze Turniejowym I edycji Garmin Fishing Online 2026 znajdzie się m.in. ECHOMAP UHD2 72sv od Garmin Fishing Polska! 🔥
Kompaktowy, szybki i gotowy na prawdziwe łowienie — niezależnie od tego, czy pływasz po jeziorach, rzekach czy zaporówkach.
ECHOMAP UHD2 72sv to połączenie plotera GPS i echosondy z obsługą sonarów ClearVü, SideVü oraz kompatybilnością z Garmin Livescope 🔥
💥 7-calowy wyświetlacz UHD
💥 Wbudowany GPS
💥 Obsługa Livescope
💥 Świetny wybór zarówno na łódź, jak i mniejsze jednostki
I właśnie taki sprzęt może trafić do Ciebie… nawet jeśli nie wygrasz klasyfikacji generalnej 👀
W Garmin Fishing Online nagrody rozdaje również Zegar Turniejowy ⏰
Dzień przed zawodami publikujemy zaszyfrowany plik z ukrytymi godzinami i przypisanymi nagrodami. Po zakończeniu zawodów podajemy kod odszyfrowujący, a nagrody trafiają do osób, które zgłosiły rybę najbliżej ukrytej godziny.
Nie liczy się tylko największa ryba.
Liczy się strategia, aktywność i… odrobina szczęścia 😎
🎣 Łowisz na swojej wodzie
🎣 Z brzegu lub z łodzi
🎣 Ryby zgłaszasz przez aplikację smartfish.online
📅 I edycja Garmin Fishing Online 2026 już w najbliższą sobotę! 16.05.2026
👉 Link do zapisów: https://smartfish.online/zawody/edycja/116
Dzień bez śmiecenia, a więc zróbmy to !!!! 💚
05/05/2026
Mit o bananach na pokładzie: przełamany! Jezioro Ardung. Majówka. Szczupaczki, okonie, niewielkie leśne jeziorko i rywalizacja w zacnym gronie. Dziękuję Krzysztof Michalski i Jaroslaw Domin za piękne zaproszenie. Artur Hynek za współudział w teamie CIERNIKA CIEŃ. Jeziorko jest płytkie, z dużą iloscią szczupaków. Baliśmy się, że pogoda typu lampa pokrzyżuje nam plany, ale nic z tych rzeczy. W każdym miejscu zatrzymania łódki było jakieś branie. Wyjęliśmy kilkanaście okoni i kilka szczupaków i to pomimo bananów na pokładzie. Piękna sprawa!
15/02/2026
..., a dzisiaj takie łowisko ;)
15/02/2026
45 i pół
Ile ja się nasłuchałem, ile naoglądałem zdjęć z Holandii. Okonie po 54cm, szczupaki po 120cm i sandacze ktore przeszkadzają niczym ławice czarniaków w Norwegii. Relacje z tych wód były mi szczególnie bliskie przez znajomość z Tomkiem i Sandrą, którzy tutaj startują w największych zawodach - WPC. Mocno wpraszałem się na takie łowienie! W końcu, po trzech latach, pojawiło się okienko. Poleciałem. Już kilka dni przed wylotem wiedziałem, że będzie ciężkawo. Ma się tego farta przecież. Nietypowy luty, od 25lat najzimniejszy. Woda tak zimna, że wszystko zamarło, nie ma "dużej wody" i tak dalej i tak dalej. Zero brań. Brzmi jak codzienność moich dalekich wypraw wędkarskich. Na miejscu przywitała mnie lodowata bryza, szare holenderskie domki i kochani gospodarze z Polski. Zaliczyliśmy dwa dni solidnego pływania po miejscówkach. Łowisko Haringvliet to ogromna woda w jednym z ramion ujściowych Renu i Mozy. Tysiące hektarów blatów, górek, spadów i małżowisk. Genialny poligon spinningowy! Po tej wodzie pewnie prowadzi Tomek, który ma w głowie mapę miejscówek i kilka patentów na "nieczynne" okonie. Tu w praktyce zobaczyłem jak technologia Live "sama łowi ryby". W każdej miejscowie widzielismy pojedyncze, duze okonie, ale jak tylko w wodzie lądowaly przynęty, ryby przyziemiały w małżach lub czmychały na boki. Rzeźba, dłubanie, pełna koncentracja. Pierwszego dnia Tomek daje szkołę i łowi kilka sztuk. Największy: 51cm. Bajka! Też tak chciałem bo mam zyciówkę 45 I PÓŁcm, więc pobić można. Podpatruję Tomkową technikę prowadzenia i drugiego dnia wybieram sobie kolor gumeczki - szarozielony, jak woda tutaj. Tu nie ma sensu łowic na mikro przynęty. To najczesciej gumki 12cm. Pływalismy po blatach 4-6m. W pewnym momencie ignorowałem już echosondę i rzucałem wachlarzem dookoła łódki. Na szczęście wyszło słońce więc było w miarę miło, ale arktyczny wiatr robi z tego sport extremalny. Znacznie tu zimniej niz u nas na lodzie przy minus 10! Ze zmarzniętego odrętwienia wyrwalo mnie żwawe mikro- puknięcie. Zaciąłem i nareszcie! - wędka pięknie się wygięła. Z dużej odległosci holowałem sporego okonia. Po półtora dnia rzucania bez dotyku to jest jak kubeł wody z ogórków. Okoń jakoś w końcu dał się podebrać. Był strasznie gruby i złocisty. Zmierzyliśmy i okazało się: Mój holenderski okaz miał dokładnie 45 I PÓŁ centymetra. Takie to moje szczęście, ale nie to, żebym narzekał! Wyprawa pięknia i każdy z większym fartem niż ja, pobije tu wszystkie swoje życiówki 🔥