04/09/2026
Zajęcia, zajęcia...
Po rozmowie z Jankiem Adamskim uznaliśmy, że zajęcia z podstaw autoratownictwa naprawdę warto zrobić. W tej sytuacji zapraszam wszystkich zainteresowanych na wtorek (8 września) na godzinę 18.00. Tematami zajęć będą: opuszczanie poszkodowanego z górnego stanowiska oraz zjazd z poszkodowanym. Oczywiście, będzie można to praktycznie poćwiczyć. Warto mieć ze sobą sprzęt do zjazdów (najlepiej kubek, ewentualnie ósemkę), kilka osobistych karabinków i pętli.
30/08/2026
1 września o 17.00 zaczynamy nowy sezon ściankowy. Przybywajcie!!!
30/08/2026
Hohe-realizacja ;-)
Tradycyjnie, pod koniec sierpnia pojechałem z Jarkiem na szybkie wspinanie na Hohe Wand. Tym razem naszym priorytetem było pokonanie kombinacji dróg Hamburger Pfeiler i Die letzte Party. Pomysł stał się "ciałem" i kombinacja padła naszym łupem. Całość to 12 wyciągów o maksymalnej trudności 6+ (5+, 4+, 5+, 3, 6+, 6, 5+, 2, 6+, 4, 5+, 6+) i długości 325m. Info poszło do znawców terenu i dopiero po ich werdykcie okaże się, czy zrobiliśmy coś nowego. Jeżeli tak ,to kombinacja zostanie nazwana Die vorletzte Party. Nazajutrz w ramach relaksacyjnego wspinania pokonaliśmy kombinację Poppitz (5) + Hinterholz (4+) + Rote Tarnung (5+). W mojej ocenie jest ona świetną alternatywą dla Draschgratu (opisywanego jako "Absoluter Topklassiker"). Upał nam trochę przeszkadzał ale i tak super było.
25/08/2026
Dupnica
Zmieniając rejon na Jurze postanowiliśmy z Izą odwiedzić skały na Dupnicy. Naszym celem stała się skała Północnik oferująca kilkunastometrowe drogi o technicznym charakterze przy wychodzeniu ponad przeloty. Wiedząc jak wyglądała skała przed jej przygotowaniem do wspinania chapeau bas dla eksploratorów (ogrom prac ziemnych). Samo wspinanie było przyjemne a drogi jeszcze nie wyślizgane. Warto było...
23/08/2026
Nowe rzeczy na nowy sezon.
Od września zaczynamy kolejny sezon. Czekają już na Was nowe liny i na dwóch drogach stałe ekspresy i stanowiska do zjazdów. Sponsorami są Robert Lasak i Toprope.pl.
21/08/2026
Salceson
Lata temu podczas wspinania na Salcesonie (Park Jurajski-Smoleń) przeżyłem chwilę zwątpienia na Bulderze na kółkach próbując się wpiąć w trzeciego ringa ryzykując przyglebienie (na szczęście udało się dokończyć drogę). Lata mijały a droga ciągle była potencjalną dupotłucznią (anonsowana w przewodniku uwagą " niebezpieczny runout"). W czwartek wybierając się tam w celu zrobienia nowości uznałem, że przy okazji warto coś tym zrobić i zainstalowałem na drodze dodatkowego ringa likwidującego niebezpieczeństwo. Drugą rzeczą było uskutecznienie z Jarkiem nowej drogi na prawo od Kotletu z lisa. Ringi i stanowisko tradycyjnie od IŚW "Nasze Skały".
18/08/2026
Nowe na Pośredniej Górze
Jakiś czas temu anonsowaliśmy rozpoczęcie prac na prawej części muru Pośrednich Skał. W zeszłym tygodniu udało się otworzyć dwa projekty, ubezpieczyć kolejny i powoli oczyszczać teren. Pracy jest jeszcze dużo ale mamy nadzieję, że po oczyszczeniu terenu i dodaniu jeszcze kilku kolejnych nowości rejon będzie miał szansę stać się alternatywą dla popularnych i pobliskich Popielowych Skał. Materiał na ubezpieczenie dróg jest tradycyjnie od IŚW "Nasze Skały". Nazwy nowych dróg nawiązują do traumatycznej przygody jaką nasz kolega miał ostatnio w Maltatalu. Wracaj Panie Janie do zdrowia.
15/08/2026
Remanenty
W zeszłą sobotę Robert zaproponował wspinanie na Trojanie gdzie jeszcze nie był. Po sprawnym podejściu byliśmy pod okazałą ścianą gdzie spotkaliśmy tylko jeden wspinaczkowy zespół. Nie pozostawało nam nic innego jak uskutecznić przejście kilku dróg zanim słonce wypali w nas chęć działania. Samo wspinanie jest na tej ścianie z tych przyjaznych, po fajnych chwytach i dobrym tarciu. Robert był zadowolony a widoki z platformy na szczycie tylko dodają atrakcyjności tej skale.
09/08/2026
Bornholm
Relacjonuje Marek Kowalski: "W dniach 27.07 - 05.08 przebywaliśmy z Ramoną na Bornholmie. W pierwszych skojarzeniach wyspa ta nie przywodzi na myśl wspinania, jednak jest to ponoć jeden z głównych rejonów wspinaczkowych płaskiej Danii. Jako, że dysponowaliśmy przewodnikiem postanowiliśmy przeznaczyć część wyjazdu na działanie w tamtejszym granicie. Skał jest tam naprawdę sporo, zwłaszcza w północnej części wyspy. My zdecydowaliśmy się na dwa kamieniołomy oferujące wspinanie po drogach ubezpieczonych - Vangbruddet oraz Moseløkken Stenbrut. Na pierwszym prowadziliśmy drogi z zakresu 4a-4c, na drugim wędkowaliśmy po piątkach. Generalnie bardzo przyjemne wspinanie w bardzo atrakcyjnych widokowo miejscach, wyceny solidne, a jakość protekcji bez zarzutu. Aż chce się tam wracać."
07/08/2026
Zagadka nadal czeka
W czwartek razem z Jarkiem postanowiliśmy rozwiązać zagadkę dokładnego przebiegu Wielkiego trawersu Apteki autorstwa Z. Wacha (cztery wyciągi V+A0) przy okazji starając się zlikwidować miejsca A0. Start okazał się zarośnięty więc wystartowaliśmy drogą Cztery leki z Apteki/Dwa haki. Droga ta to fajne IV za wyjątkiem startu, który ma raczej wycenę V. Sam trawers na pierwszym wyciągu z pewnością jest trudniejszy niż przewodnikowe IV. Można go robić górą pod samym przewieszeniem jak i niżej korzystając z poziomego pęknięcia. W obu przypadkach daje to trudności minimum V. Wyciąg kończy się na przełamaniu ściany gdzie mamy do dyspozycji dwa stanowiska (lewe jest wygodniejsze). Sam wyciąg jest dobrze asekurowany (możemy wykorzystać nowe, stare ringi i leciwego spita). Wyciąg drugi jest stosunkowo długi o trudnościach IV. Asekurowany jest ze starych, ale solidnych ringów i spita. Warto dołożyć coś swojego. Szczególnie może być przydatna pętla na drzewku przy wejściu na trawiastą półkę (brak chwytów). Stanowisko z czterech starych haków znajduje się u wylotu Kominów kursowych (można bez problemu dołożyć kości lub mechaniki). Po starcie w kolejny (kluczowy wyciąg) biegnący pod całkiem imponującym przewisem zauważyłem poniżej stopni, na których stałem całkiem duże gniazdo os. Niestety, jego umiejscowienie blokuje możliwość wspinania. Każde niepowodzenie w rejonie przewisu spowoduje kontakt z gniazdem i jego rozsierdzonymi lokatorami. Nie pozostało nam nic innego jak się wycofać kończąc drogę Kominami kursowymi robiąc w ten sposób Trawers Apteki. Ale przecież kiedyś jeszcze wrócimy...