30/08/2026
Murowaniec zdominowany.
III bieg "Murowaniec tu się biega"
Dwie pętle po 5.5 k.
Mówią, że bieganie to sport indywidualny. Może i tak, ale u nas to nigdy się nie sprawdzało.
Każdy biegnie swój dystans i swoją walkę, ale na mecie zawsze czeka reszta ekipy w tych samych barwach, krzycząca tak samo głośno, jakby to był ich własny wynik. Jesteśmy z najmniejszego miasta w Polsce, ale nasze zielone koszulki już wszyscy kojarzą.
Oto jak to wyglądało od środka.
Hubert Grzelaczyk – 11 km, 58:59, 10. miejsce w kategorii wiekowej open. Ale to nie wynik czyni go tym, kim jest dla ekipy – Hubert to dobry duch naszej drużyny, ten, który dopinguje i sprawia, że każdy na trasie czuje się częścią czegoś większego.
Dawid Kopica – życiówka, i to porządna. 1. miejsce w kategorii wiekowej, 5. open. Pierwsze okrążenie poszło mu tak dobrze, że uwierzył, że drugie pójdzie tak samo – i poszło, aż do samej mety.
Mateusz Urbaniak – dwie pętle wokół zalewu, 11 km wymagającej nawierzchni, do tego kontuzja, która się ciągnie. 51:20 i 4. miejsce w kategorii wiekowej to w takich warunkach naprawdę coś.
Radoslaw Grabarczyk – Radzio zaraża biegowym uśmiechem, i tym razem nie było inaczej. Biegło mu się wygodnie, a ta jego pozytywna energia udziela się całej reszcie ekipy.
Basia Grabarczyk – bieg solidny, jak to u niej zwykle bywa: 54:21 i 2. miejsce w kategorii. Basia trzyma wysoki poziom i zawsze jest w formie, na to można u niej liczyć.
Mikołaj – od niedawna biega dłuższe dystanse, ale po Ultra Puszczy widać, że ma ogromny potencjał – wszystko przed nim. 1:03:20 i najszybsze tempo, jakie do tej pory pokazał.
Weronika Haraś – czwarty start w tym miesiącu i wciąż w formie, mimo że kolana dają się we znaki. Ten upór robi wrażenie – 3. miejsce w kategorii K16 to nagroda za konsekwencję.
Weronika Doruch – szybko jak zawsze, i widać, że to u niej żaden przypadek. 5. miejsce open i 1. w kategorii wiekowej – u niej to już niemal standard. Brawo!
Konrad Olszewski – biega z nami od niedawna, a już pokazuje, na co go stać. Trochę ciężko, ale ogólnie spoko, i do tego życiówka na 10 km – progres, który naprawdę cieszy.
Marcin Kolasa – dla niego liczy się sama radość z pokonanego dystansu, a nie stoper. Taka postawa jest zaraźliwa i dobrze wpływa na całą resztę ekipy.
Piotr Matysiak – nasz biegowy świr, dla którego każdy start to okazja do kolejnego postępu. Forma rośnie z tygodnia na tydzień, i było to widać także tutaj: otarł się o podium, kończąc na 4. miejscu w swojej kategorii.
Kuba – wraca do nas po dłuższej przerwie, i to od razu z mocnym wejściem. Dobrze mieć go znowu na trasie.
Magdalena Sosienko – bez niej ta lista byłaby niepełna, choć jej wynik nie powie o tym wszystkiego. Podczas biegu zatrzymała się przy kimś na trasie, zamiast gonić swój własny czas. Jeśli ktoś zasłużył w tym gronie na nagrodę fair play, to właśnie ona.
Mały klub z najmniejszego miasta w Polsce, wielkie ambicje i drużyna, która na mecie kibicuje sobie głośniej niż niejeden większy zespół. Do zobaczenia na trasie.
KB UltraPuszcza Team Stawiszyn
09/08/2026
04/08/2026
19/07/2026
12/07/2026
05/07/2026
28/06/2026
15/06/2026
07/06/2026