31/05/2026
Są takie chwile w życiu, kiedy trzeba zatrzymać się na moment, spojrzeć wstecz i z wdzięcznością powiedzieć: „to był dobry czas”.
Po trzech edycjach Charytatywnego Bieg Krokodyla nadszedł dla mnie moment, aby zakończyć przygodę z jego organizacją.
Kilka lat temu narodził się pomysł stworzenia wydarzenia, które będzie czymś więcej niż tylko biegiem. Chciałem wyjść naprzeciw potrzebom osób z niepełnosprawnościami, pokazać, że razem możemy zmieniać świat na lepsze i budować społeczność opartą na empatii, zrozumieniu i wzajemnym wsparciu.
Inspiracją do działania była moja córka Marysia - dziś 14-letnia uczennica Zespół Szkół Specjalnych nr 102 im. Jana Pawła II w Poznaniu. To właśnie ona każdego dnia pokazuje mi, jak wielką siłę mają determinacja, uśmiech i wiara w ludzi. Bez niej Bieg Krokodyla nigdy by nie powstał.
Patrząc dziś na te trzy edycje, czuję ogromną dumę. Z roku na rok na linii startu stawało coraz więcej uczestników. Razem zebraliśmy kilkadziesiąt tysięcy złotych na cele charytatywne, a za pośrednictwem Stowarzyszenia SamoDzielni udało się zrealizować kilka fajnych i wartościowych projektów.
Dziękuję wszystkim, którzy byli częścią tej historii - uczestnikom, wolontariuszom, sponsorom, partnerom, przyjaciołom i każdej osobie, która choć raz uwierzyła w ideę Biegu Krokodyla. To Wasze serca, energia i zaangażowanie sprawiły, że ten projekt stał się czymś naprawdę wyjątkowym.
Odchodzę z poczuciem spełnienia. Wiem, że zrobiliśmy razem coś dobrego. Wiem też, że nadszedł czas na nowe wyzwania i nowe pomysły.
Bieg Krokodyla zostawiam w dobrych rękach. Trzymam mocno kciuki za kolejne edycje i wierzę, że nadal będzie łączył ludzi wokół pięknej idei pomagania.
To nie jest pożegnanie z Biegiem Krokodyla. To tylko zmiana miejsca.
Do zobaczenia na kolejnych edycjach… ale tym razem już nie po stronie organizatorów.
Tym razem stanę razem z Wami na linii startu.
Dziękuję za wszystko.
Łukasz ❤️
19/05/2026
17/05/2026