04/08/2026
Zmienię to na: nawet jeśli w dużej mierze zawinił ktoś inny, nawet jeśli zostałeś (-aś) skrzywdzony (-na) to możesz dzisiaj, czasem powoli, czasem z pomocą dobrych specjalistów, odzyskiwać poczucie siebie i wpływ na własne życie. Ja wiem, że czasem to może być bardzo trudne. Ja wiem, że czasem potrzeba zatrzymać się na krzywdzie i żalu na jakiś czas - nim będzie można pójść dalej. Ja to wszystko wiem i rozumiem.
Pisząc to co, napisałam miałam raczej na myśli opozycję do tego powszechnego zachęcania do obwiniania "toksyków", "narcyzów", rodziców i in. I jasne - po drugiej stronie też może być dużo winy (i często jest - wiem i dotykam tego na co dzień), ale utknięcie przy tym nie sprawi, że odzyskamy wpływ na kształtowanie swojego życia teraz. Dzisiaj. I jutro. I pojutrze.
Ze swojej strony zachęcam więc raczej zawsze do rozpoznania: to było jego (jej, ich...) winą, a za to co tutaj i teraz mogę ja postarać się być odpowiedzialna (-ny) dzisiaj, by skorzystać z mojego życia i moich możliwości, mojego potencjału tak jak dzisiaj chcę. I tą drugą częścią poprzedniego zdania można się zaopiekować. Nie trzeba, nie ma tutaj przymusu i to nie jest też obowiązek (chociaż... ja osobiście uważam, że obowiązkiem się staje, gdy pojawiają się dzieci), ale jednak ze wszech miar warto. Jak bardzo warto często dowiadujemy się często dopiero w trakcie dobrej terapii, gdy zaczynamy reagować inaczej, wybierać inaczej, rozumieć inaczej, doświadczać inaczej.
Uściski dobre!
_ Karo
02/08/2026
Czasem warto zaryzykować konfrontację - może nam poszerzyć spojrzenie nawet wtedy, gdy przez chwilę zaboli. Uściski dobre, Karo
29/07/2026
Poguzdrajmy się wszyscy choć przez chwilę.
Serdeczności!
_ Karo
27/07/2026
Uważam, że psychologów i psychoterapeutów powinny obowiązywać szczególnie wysokie standardy szacunku wobec innych ludzi – również tych publicznie obecnych w mediach. Chciałabym, aby było to dla naszego środowiska czymś oczywistym.
Serdeczności!
_ Karolina
27/07/2026
Tutaj link do badania “Relationship quality and levels of depression and anxiety in a large population-based survey”. Dostęp niestety nie jest darmowy, ale
o rezultatach można przeczytać w skrócie pod tym właśnie linkiem: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22875222/
Tak czy siak... Trzymajcie się tam i dbajcie o budowanie zdrowych relacji! Ale także (i może to najpierw?) o to, by te, w których już jesteście były zdrowe: szacunek, wsparcie, możliwość bycia sobą w relacji, poczucie bezpieczeństwa. Ważne: niech to idzie w dwie strony tj. jeśli tego chcę dla siebie to też daję to drugiej stronie. Na dłuższą metę ruch jednostronny nie utrzyma zdrowej i satysfakcjonującej więzi. To taka podstawa. Ja jeszcze bardzo cenię inspirację w relacji: by inspirować i by móc się inspirować. A Ty? Co dla Ciebie ważne (jedna rzecz) poza tym, co wymienione?
Uściski serdeczne!
_ Karolina
21/07/2026
Mam nadzieję, że post ten okaże się dla Was bardzo ciekawy i chętnie się pozastanawiacie co chcielibyście już mieć, co macie, co jest z jakiegoś powodu nadal trudne. Chętnie poczytam, jeśli zechcecie się podzielić przemyśleniami.
Linki do tych dwóch artykułów, na których się opierałam pisząc ten post:
1) Shedler:https://jonathanshedler.com/PDFs/Shedler%20(2010)%20Efficacy%20of%20Psychodynamic%20Psychotherapy.pdf
2) Westen:https://jonathanshedler.com/wp-content/uploads/2019/12/Westen-1998-Scientific-Legacy-of-Sigmund-Freud.pdf
Uściski serdeczne!
_ Karolina
19/07/2026
Już od sierpnia będę miała kilka wolnych terminów - zapraszam na pogłębioną psychoterapię psychodynamiczną. Proszę pisać na [email protected]