30/09/2026
Polska vs Hiszpania
Co różni obie nacje?
W Polsce nastawiamy się na tu i teraz, trzeba już mieć sukcesy, móc pochwalić się sąsiadom, rodzinie, znajomym. To samo tyczy się piłki nożnej, w której Polacy są bardzo niecierpliwi. Zamiast pielęgnować grę na małej przestrzeni, uczyć się reagowania gdy jest blisko przeciwnik, to wybieramy najprostsze rozwiązania czyli długa piłka do przodu (laga) lub grę do najszybszego lub najsilniejszego zawodnika, który ma utrzymać się przy piłce i coś zrobić.
Taki styl gry wynika z tego, że zamiast od najmłodszych lat ćwiczyć technikę panowania nad piłką i czerpać radość z samego treningu, dodać czasem jakiś bonus w postaci meczu kontrolnego czy turnieju to kluby w Polsce od 6 latków wymagają już gry LIGOWEJ NA WYNIK. Przedszkolak czy uczeń szkoły podstawowej nie jest gotowy psychicznie by spełniać oczekiwania dorosłych dotyczących taktyki i wygrania meczów za wszelką cenę. Im dziecko starsze, tym dłuższe kazania na temat swojej gry słucha po meczach, w samochodzie, po treningu. I nagle przychodzi chwila, w której coś pęka.
Między 13 a 19 rokiem życia 70% osób rezygnuje całkowicie z gry w piłkę w Polsce. Po 20 roku życia zostają najwytrwalsi, którzy przetrwali, natomiast oni są już tak zajechani psychicznie, że to też kwestia czasu gdy zawieszą korki na kołek i zajmą się zupełnie czymś innym.
W Hiszpanii od najmłodszych lat jest zabawa piłką, każdy zawodnik ma mieć jak najwięcej piłki przy nodze. Dzieci grają przed treningiem na ulicy, na podwórku, na bocznych boiskach przy klubie, podczas treningu i również po nim.
Dlaczego w Hiszpanii i krajach latynoskich tak chętnie młodzież gra wszędzie gdzie tylko mają ochotę w piłkę? Bo mają całkowitą swobodę w grze, nie mają nad sobą trenera, który im mówi co mają robić, muszą sami załatwić między sobą spory, często też tam nie ma rodziców i TO UCZY PRAWDZIWEGO CHARAKTERU I MENTALNOŚCI ZWYCIĘZCÓW. Nikt ich nie musi zachęcać do piłki, dla nich to jedna z najważniejszych rzeczy w życiu. Hiszpan, który nie zrobi kariery w Barcelonie czy Realu, przyjeżdża do Polski i jest największą gwiazdą w Ekstraklasie.
System oparty na graniu meczów ligowych PZPN nie sprawdza się. Polacy jako nacja piłkarska są nieatrakcyjni na rynku transferowym. Reprezentacja Polski gra już w dywizji B Ligi Narodów i prawdopodobnie prędzej czy później spadnie do dywizji C, bo nie ma zawodników którzy mają odwagę pokazać swoje umiejętności na boisku.
Najpierw trzeba polubić grać w piłkę tak jak my w naszej społeczności Kolibrów to robimy. Dajemy wszystkim szansę, od przedszkolaków po rodziców, którzy są świetnym przykładem dla młodych. Każdy zawodnik pod naszymi skrzydłami staje się lepszą wersją siebie, a co najważniejsze z wpojonymi zasadami kultury, szacunku do drugiego człowieka i normalnej, zdrowej rywalizacji gdzie na końcu wszyscy ze sobą żyjemy w pozytywnych relacjach koleżeńskich.