KS Nasi

KS Nasi

Udostępnij

Witamy na profilu naszej drużyny! Zapraszamy do aktywnego śledzenia nowości :)

19/07/2026

A my znowu zawitaliśmy w sporym gronie na Staszica 🥳.

Jeśli wcześniej wydawało wam się, że wyniki naszych meczów są nierealistyczne, NIE patrzcie na wczorajsze spotkanie Anglii z Francją. My również zaserwowaliśmy wczoraj naszym kibicom spektakularne widowisko, gdzie licznik bramek był dwucyfrowy.

Mieliśmy sporo szczęścia, że minęliśmy burze i opady, chociaż pojawiały się głosy, że jest za gorąco na granie w piłkę, no wszystkim nie dogodzisz.

Sam sparing był dobry, pomimo lekkiej przewagi jednej drużyny, wynik przez większość meczu był dość bliski. Niewątpliwie z tego sparingu zapamiętamy popisy defensywne Ernesta, a zwłaszcza dwa rzuty karne, które podarował przeciwnikom za zagrania piłki ręką 👀. Masza natomiast wykorzystał tylko jeden z nich. Pomimo wielu bramek, niezmiennie skuteczność naszych napastników pozostawia wiele do życzenia. Niektórzy wolą np. pić piwo na czas. Pojawiły się też nowe twarze, nasz dawny licealny znajomy Łukasz wpadł z nami pograć wraz z kolegą.

Wakacje ledwo się zaczęły, więc na pewno jeszcze się spotkamy, ale teraz pewnie będzie nas czekać krótka przerwa.

A dzisiaj wspieramy Argentynę.

05/07/2026

KS Nasi i Staszic to połączenie jak Hamilton i Mercedes, więc nasze pierwsze wakacyjne granie musiało się odbyć właśnie na tym boisku.

Ciężary mieliśmy z organizacją tego sparingu ze względu na niską frekwencję, ale ostatecznie udało nam się zebrać niezłą ekipę, a nieobecni niech żałują - Woźniak np. wybrał jakiś festiwal piwa nad KS Nasi 🥱.

Niewątpliwie szczęście nam sprzyjało co do pogody, bo udało nam się uniknąć ostatnich afrykańskich temperatur, a nawet przez kilka minut gościliśmy opady deszczu na boisku.

Samo granie wypadło przyzwoicie, po takiej przerwie można się było spodziewać wątpliwej jakości festiwalu piłki nożnej, natomiast wypadliśmy dosyć znośnie. Może dzięki oglądaniu mundialu nie zapominamy, jak grać w piłkę. Udało nam się wybrać w miarę równe składy, grało się przyjemnie i na pewno był to udany powrót na Staszica.

11/05/2026

Ty też możesz reprezentować KS Nasi! Nasz zawodnik, Janek, organizuje w tym roku Mokotowski Bieg SGH, w którym wszyscy możecie wziąć udział i wesprzeć KS Nasi w klasyfikacji drużynowej.

Bieg, który odbędzie się 31 maja, jest organizowany przez Samorząd Studentów SGH, a w tym roku wspierana jest Fundacja Ewy Błaszczyk "Akogo?"

Fundacja „Akogo?” m.in.:
🔹 prowadzi pionierskie programy wybudzania ze śpiączki i stworzyła Kliniki „Budzik”
🔹 działa na rzecz rozwoju medycyny, edukacji i wymiany wiedzy w leczeniu pacjentów neurologicznych 🩺

Zachęcamy do wzięcia udziału, na trasie będziecie mogli spotkać chociażby kapitana naszego zespołu - Andrzeja, dzięki czemu razem możecie wspierać KS Nasi, wybierając naszą drużynę przy zapisach.

Jak sami widzicie, działaMY na wielu polach sportowych i ciągle pozostajemy aktywni 😉.

W komentarzach link do wydarzenia na FB.

03/05/2026

KS Nasi zadebiutowali wczoraj na Orliku przy ul. Grabskiego, rozgrywając tam sparing towarzyski, zakończony wynikiem 7:15.

Majówkowa pogoda zachęciła nas do spędzenia czasu na boisku, udało nam się zebrać liczny skład, natomiast zabrakło kilku ważnych zawodników.

Do meczu zdecydowanie nie przystępowaliśmy jako faworyci i wynik trafnie odzwierciedla wczorajszą dyspozycję obu drużyn.

Klasycznie już źle weszliśmy w spotkanie, ale im dalej w las, tym spójniej wyglądała nasza gra. Zdecydowanie na plus można zapisać próby naszego rozgrywania piłki, które może nie było idealne, ale momentami udało nam się wypracować naprawdę dobre okazje, zaczynając grę od bramki.

Zawiodła natomiast gra w obronie, a na dodatek marnowaliśmy sytuacje na potęgę.

Były okresy, w których wyglądaliśmy dobrze, padło kilka ładnych bramek, interwencje bramkarskie trzymały nas w meczu, ale to nie wystarczyło.

Mimo wyniku, mecz był naprawdę dobry, drużynie przeciwnej dziękujemy za spotkanie i oczywiście do zobaczenia na rewanżu!

08/04/2026

A po świętach chodziliśmy na boisko, czyli KS Nasi zaczynają sezon orlikowy od sparingu wewnętrznego.

Wczoraj, zanim jeszcze się rozjechaliśmy po Polsce, spotkaliśmy się pierwszy raz w tym roku na wspólne granie.

Pogoda nas pozytywnie zaskoczyła, bo akurat w tym dwugodzinnym oknie naszej gry było naprawdę przyjemnie, a spodziewany deszcz przyszedł dopiero później. Frekwencja była dobra, 9 osób z KS Nasi plus kilku naszych znajomych zagwarantowało dobry mecz.

Niewątpliwie czuć było w naszej grze świąteczny serniczek i długą przerwę od kopania piłki, natomiast już się do tego trochę przyzwyczailiśmy, bo rok temu było podobnie. Zdecydowanie nie był to spektakularny sparing obfity w niezapomniane akcje, ale kilkukrotnie nasi zawodnicy popisali się umiejętnościami i dali do zrozumienia, że to 6. miejsce na Białężyce Cup nie było przypadkiem. Janek strzelił dużo bramek, Hurba i Dominik jak zawsze mocno męczyli obronę drugiej ekipy, a Masza nadal odbiera piłki jak profesor (matematyki).

Następnym razem liczymy na jeszcze większą frekwencję i co najmniej równie przyjemne granie, możliwe, że w maju.

28/12/2025

Kanonada! KS Nasi pokonują Skrzydlatych na balonie KUL czternastoma bramkami!

Naładowani sernikiem, jajkiem i rybami, KS Nasi byli niepowstrzymani w tym poświątecznym starciu. Nasze święta w tym roku trwały 4 dni 😉, dokładnie jak w 2024, bo zwyciężyliśmy ze Skrzydlatymi po równo 12 miesiącach od poprzedniego starcia, wygranego 12:7.

Wynik wczorajszego meczu to rezultat zarówno fantastycznej gry naszej ofensywy, jak i muru chińskiego zbudowanego przez linię obrony.

Spotkanie rozpoczęło się dość spokojnie, z lekką inicjatywą Skrzydlatych w pierwszych minutach. Przed długi czas żadna z drużyn nie była w stanie wyjść na prowadzenie i wydawało się, że mecz będzie należeć do gatunku tych najbardziej zaciętych.

Ostatecznie to KS Nasi otworzyli wynik spotkania, szybko dokładając do tego drugą bramkę. Odkąd wyszliśmy na prowadzenie, do końca meczu nie oddaliśmy już inicjatywy przeciwnikowi.

Pierwszą połowę zakończyliśmy świetnym 4:0. Nasza ofensywa się rozbudziła, a na zero z tyłu trzymani byliśmy przez bardzo dobrą grę obrony i kilka fantastycznych parad bramkarskich.

Mamy już doświadczenie z roztrwanianiem prowadzenia, więc z pokorą wyszliśmy na drugą część spotkania, która zaczęła się nie po naszej myśli, bo Skrzydlaci dosyć szybko strzelili bramkę na 4:1. W tamtym momencie jednak coś poluzowało się w ich obronie i zaczęliśmy bombardować bramkę przeciwników jak alianci Drezno w '45. Po chwili było już około 8:1 i z tyłu głowy każdy już wiedział, że mecz będzie wygrany. Skrzydlatym udało się strzelić jeszcze jedną bramkę po zamieszaniu i trzecią już z Maszą na bramce (ciekawe były rotacje pod koniec meczu).

Po cichu można by zaliczyć 18. bramkę, która została jednak nieuznana w trakcie meczu, bo Łukasz tak wyrzucił piłkę od swojej bramki, że wpadła do drugiej, ale ze względu na brak VARu nie byliśmy w stanie stwierdzić, czy piłka dotknęła któregoś z zawodników.

Chcieliśmy zrobić zdjęcie ze Skrzydlatymi, ale gdy Hurba powiedział im, że w poście podamy prawdziwy wynik, to zrezygnowali... no cóż

Cieszy dobra forma i zwycięstwo na zakończenie roku!

Na meczu pierwszy raz od ponad roku pojawił się jeden z naszych najstarszych wyjadaczy, czyli Kamil, który bardzo dobrze wypadł w tym starciu :)

Powtórkę meczu radzimy puszczać dopiero po godzinie 22.

A nasz aktualny bilans przeciwko Skrzydlatym to 4 zwycięstwa, remis i porażka.

24/12/2025

🎄KS Nasi życzą wszystkim wesołych świąt spędzonych w gronie najbliższych. Odpocznijcie, naładujcie baterie na nowy rok i cieszcie się każdą chwilą spędzoną z bliskimi.

⚽A po świętach zapraszamy wszystkich kibiców na mecz KS Nasi przeciwko Skrzydlatym, już 27 grudnia o godz. 20 na balonie KUL przy ul. Konstantynów, będzie się działo!
🎉

Photos from KS Nasi's post 09/12/2025

Wczoraj KS Nasi obchodzili swoje TRZECIE urodziny!!

KS Nasi wciąż pozostają aktywni na boiskach, i nawet gdy nasz skład rozjechał się po całej Polsce, z chęcią wracamy do Lublina na kolejne sparingi. 2025 był dla nas wyjątkowy pod względem wzmocnienia ducha drużyny za sprawą zorganizowania sobie koszulek klubowych, które pięknie mienią się w słońcu i rozświetlają nawet najciemniejsze hale.

Klasycznie, w przedostatnim wydarzeniu poprzedniego roku kalendarzowego, wzięliśmy udział w turnieju charytatywnym MRML - ostatnim już w naszym wykonaniu, ze względu na fakt, że zdecydowana większość zespołu przekroczyła cenzus wiekowy, tj. robimy się starzy. I co prawda nie postowaliśmy wyników z tego turnieju, ale jako ekskluzywny materiał załączamy dyplom za uzyskanie VI miejsca na turnieju. Jeden mecz wygraliśmy, a w dwóch musieliśmy uznać wyższość rywali, pomimo solidnej gry z naszej strony. Od turnieju MRML właściwie zaczęła się historia KS Nasi i niewątpliwie będzie nam go brakować, przez te 3 edycje udało nam się stworzyć niezapomniane historie i zawsze będziemy ciepło wspominać wspomniane rozgrywki.

A rok 2024 zakończyliśmy rozbijając Skrzydlatych 12:7 w naszym wybrakowanym składzie, dzięki implementacji legendarnej już taktyki lagi na Robercika, zapożyczonej od naszej reprezentacji. Naszymi Robercikami w tym wypadku byli Kacper, Hurba i Dominik.

2025 zaczęliśmy na wysokich obrotach, ale przy niskich temperaturach, bo 5 stycznia rozegraliśmy najzimniejszy sparing wewnętrzny w klubowej historii. -3 na balonie KUL nie było może najprzyjemniejsze, ale gościnne występy naszych kolegów, w tym z GKS Palarnia, na pewno ociepliły nam ten sparing.

A w marcu przedstawiliśmy prawdziwą rewolucję w KS Nasi: koszulki klubowe w końcu powstały i przeszły chrzest bojowy na sparingu wewnętrznym. I trzeba to powiedzieć wprost: nasze stroje wyglądają świetnie i bardzo szybko stały się kluczowym elementem kultury KS Nasi.

Nasze stroje zadebiutowały na Staszicu w kwietniu, gdy mieliśmy okazję rozprostować kości po intensywnej sesji zimowej i w końcu zagrać we w miarę przyjemnej pogodzie. Debiut też zaliczył Dominik Rola, ale jako fotograf naszych zmagań.

Okres wakacyjny minął nam bez większych wydarzeń, spędziliśmy go głównie na praktykach i okazjonalnym graniu w piłkę. To jest co roku ten okres, gdy Staszic jest przez nas okupowany i możemy pokopać futbolówkę przy 30 stopniach bez żadnego cienia i z jakiegoś powodu chyba to lubimy. Debiutowały też eksperymenty taktyczne, gdzie Łukasz zamieniał się na bramce z Aleksem, ale no cóż...

Od powrotu na studia graliśmy dwa razy, ostatnio w listopadzie na balonie KUL, co było chyba jednym z przyjemniejszych naszych sparingów w tym roku, głównie dzięki znakomitej frekwencji i możliwości spotkania się z tymi, którzy na meczach KS Nasi bywają rzadziej.

Co dalej?
W tym roku zagramy jeszcze ze Skrzydlatymi, zaraz po świętach. A potem... a potem się zobaczy. Niewątpliwie można nam życzyć podkręcenia tempa w 2026 roku, ale okoliczności są jakie są i często nie jesteśmy po prostu w stanie zorganizować odpowiedniej grupy na sparingi. Pomimo tego, fajny był to rok, oby następny też był dobry i...

Zapraszamy do Galerii Sław KS Nasi 2025!

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Siłownia I Obiekt Sportowy w Lublin?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Kategoria

Strona Internetowa

Adres


Lublin