24/08/2026
Co można ciekawego upolować na naszej letniej wyprzedaży?
Do końca wakacji z kodem summer26 mamy dodatkowy rabat -10% na przeceniony sprzęt. Czyli wyprzedajemy resztki tego co nam zostało z poprzednich sezonów. Tym sposobem możesz dla przykładu kupić deskę premium Telos Backslash 158 cm za jedyne 1735 zł. Taniej już nie będzie! Oczywiście pomagamy w doborze sprzętu, zainteresowanych zapraszam do kontaktu.
18/08/2026
Nowy Telos Backslash 26/27 został wyposażony w matowy topsheet. Nadal jest on transparentny więc można zaglądnąć "do środka" deski, zobaczyć zaawansowane technologie jak obrócony rdzeń pod wiązaniami (TCC), stabilizujący pas gumy D3O które pochłania wibracje i usztywnia przód deski kiedy tego potrzebujesz. Carbonowe sprężyny umieszczone są od strony ślizgu, to też ich nie widać. Za to dają Backslasjowi pop i responsywność. Jest to najlepsza deska Volume Shifted na jakiej jeździłem. Niczego jej nie brakuje. Łatwa i przyjazna poza trasą, w puchu. Świetna w carvingu bo jeździ się nią po lodzie jak tasakiem, trzyma na krawędzi znacznie mocniej niż tego się spodziewasz. Jest krótki promień skrętu, który jest sensem tego typu desek. Jest też bardzo dużo mocy, czyli gdy dociśniesz Backslasha, wygniesz deskę w łuk, ta odda z potrojoną wydaje się mocą. Ten wystrzał, ułatwia szybką zmianę krawędzi, sprawia że jazda staje się bardziej dynamiczna a na naszej twarzy pojawia się uśmiech.
Do końca sierpnia z kodem lato26 model zeszłoroczny kupisz u nas z dodatkowym rabatem 10%
08/08/2026
W naszym sklepie znajdziesz wyłącznie niszowe marki, które żyją snowboardingiem. Wybieramy producentów skupionych w 100% na produkcie, a nie na marketingowej papce.
Dla przykładu, Sims cały czas pracuje nad nowymi modelami desek. Praktycznie co roku mamy coś nowego. A te deski które wchodzą do kolekcji są znacznie lepsze od poprzedników. Macrodose miażdży system jeśli ktoś łączy freeride z carvingiem. Mystery Lunch w swoim unikalnym kształcie i profilu, kradnie serca bo jest po prostu fajną deską.
W nadchodzącym sezonie również pojawi się zupełnie nowy model, deska nad którą grupa riderów, pracowała kilka lat. To Sims Prototype który z opisu ma redefiniować pojęcie wszechstronnej deski All Mountain dla zaawansowanych.
Oczywiście musieliśmy to sprawdzić. Od stycznia Prototype był więc przez nas objeżdżany. Jest coś genialnego w tej desce, coś co sprawia że jeździ się na niej kompletnie inaczej niż na wszystkich innych deskach. Co chwilę jesteś pozytywnie zaskakiwany, bo bez względu po czym jedziesz, czujesz się pewnie. Jest bardzo dobrze w puchu, w czym pomaga aż 10 rzędów insertów, można więc kombinować z długością taila przesuwają wiązania do tyłu. Jest mnóstwo łatwo wydobywalnego popu, więc jest zwinność, szybka zmiana krawędzi więc dużo radości ze zwykłej jazdy. Jest świetne trzymanie na krawędziach, fajny promień skrętu, trzymanie w skręcie "do końca". Do tego długi nose, z łagodnym rockerem który przechodzi "górą" przez nierówności i pomimo że przy większych prędkościach i przy takiej powierzchni, czasem klepie, to zaskakująco nie destabilizuje to jazdy na większych prędkościach. Bardzo fajna deska dla wszystkich tych którzy nie lubią się męczyć. Łatwa poza trasami i w trudnych warunkach, świetna na krawędzi i żadnych ograniczeń. Czyli bez względu po czym jedziesz, czy to jest lód, poranny sztruks typu beton, cukierniczka, roztopy, czy 50 cm puchu, jest OK.
Sims Prototype będzie kosztować w ok. 3 tys zł. Spodziewamy się, że dostępny będzie już w listopadzie.
04/08/2026
Nowością w nadchodzącym sezonie będą u nas niemieckie deski Amplid. Żeby móc Wam je dobierać, doradzać, podeszliśmy do tematu profesjonalnie i praktycznie wszystkie modele objeździliśmy w poprzednim sezonie ekipą riderów, o zróżnicowanym stylu i umiejętnościach. Innymi słowy, żeby deska była dobrze przetestowana musi pojeździć na niej kilka osób. Dopiero zebrany, łączny feedback od riderów, buduje nam obraz każdej deski. Dzięki temu jesteśmy w stanie fajnie Wam doradzić i bierzemy na klatę za to odpowiedzialność.
Kolekcja Amplid jest naprawdę duża, szczególnie jeśli chodzi o deski freeridowe. Jest sporo "podobnie" wyglądających modeli, które kompletnie różnie zachowują się na stoku. Każdy znajdzie coś dla siebie, na mnie największe wrażenie zrobił Psychonaut, na którym w zasadzie przestałem skręcać, nie było to konieczne. Absolutnie mistrzowska deska dla tych którzy lubią jeździć na krechę.
Fotka z testów w Maso Corto, od lewej Souly Grail, Cab driver i Singular Twin.
24/07/2026
W imieniu własnym i organizatora, naszych przyjaciół z Munchie Konsylium zapraszamy Was na RIDE ON Shred Fest w austriackim Hochfügen (Zillertal) w dniach 4–6 grudnia 2026!
RideON to o wiele więcej niż typowe testy snowboardowe – to epicki początek zimy dla całej społeczności i największa taka impreza w Europie.
Sercem festiwalu będzie ogromne miasteczko testowe, gdzie stanie ponad 50 namiotów firm tylko snowboardowych!
Czekają na Was warsztaty techniczne, sesje jazdy z profesjonalistami, przejazdy dla dziewczyn, lekcje wprowadzające, wycieczki z przewodnikiem, szkolenia i wyzwania.
Na miejscu spotkacie wszystkie magazyny snowboardowe i twórców, weźmiecie udział w prelekcjach i spotkaniach.
A do tego aftershred, foodtrucki, muzyka i imprezy po zamknięciu wyciągów. Testowanie sprzętu to podstawa – ale jako odwiedzający poczujecie prawdziwy, snowboardowy klimat!
RIDE ON – Shredfest Hochfügen │ 4–6 Grudzień 2026 │ Hochfügen / Zillertal / Austria
08/07/2026
Można już mówić o tym głośno: idzie druga fala boomu na snowboard – znacznie większa od tej sprzed 20 lat!
MKOl właśnie zatwierdził program na Igrzyska Alpes 2030, będzie jeszcze więcej snowboardingu:
Oto szybkie konkrety:
👉 Snowboard alpejski ZOSTAJE! Miało go nie być, ale uratowały go kosmiczne liczby oglądalności (średnio 8,9 mln widzów) i perfekcyjnie zorganizowane igrzyska w Livigno. Do tego w 2030 roku dostajemy nową konkurencję medalową – miksty! Ola, Marysia, Oskar i Michał, będą mieli o co walczyć!
👉 Freeride wjeżdża na igrzyska! Żadne zaskoczenie – odkąd FIS przejął Freeride World Tour (FWT), debiut jazdy w puchu poza trasami był formalnością. MKOl właśnie oficjalnie to przyklepał!
Te decyzje są zgodne z trendami ostatnich lat, zajawką na carving, który jest podstawą by ścigać się na slalomach i z wielkim zainteresowaniem freeridem. To są rzeczy który każdy z nas może jeździć, wiele do tego nie trzeba.
Co Was bardziej jara: slalom czyli carving czy freeride, jazda poza trasami?
26/06/2026
To na ochłodę trochę o technologiach snowboardowych.
Najlepiej działają te, których (prawie) nie widać.
Stosowane przez Telos d3o robi dużą robotę, absorbując wibracje i usztywniając deskę gdy to jest potrzebne. Możesz jeździć znacznie szybciej bo jest po prostu stabilniej.
Inną technologię stosuje Amplid, ale cel jest ten sam, czyli pochłanianie wibracji i drgań by przód deski "nie klepał". Tutaj mamy zastosowany panel Visco Damp 2.0 wstawiony w wyfrezowany otwór w rdzeniu. Widać go dopiero wtedy, gdy podświetlimy deskę. Działa to naprawdę dobrze, nie jest to papka marketingowa, bo bez względu na flex deski Amplid jeżdżą bardzo płynnie. Przód deski nie wpada w wibracje, deska jest bardziej "przyklejona" więc możesz sobie pozwolić na więcej i dobrze się z tym czujesz. Pomysł Petera Bauera jest na tyle mocny, że ta technologia może być w przyszłości udostępniona innym firmom.
Na zdjęciu Amplid Singular 26/27.
11/06/2026
Mamy do sprzedania, deskę "spod lady" - Amplid Singular 148 cm. Model unisex, tu mamy długość dla kobiet.
To flagowy model Amplid, najbardziej znana i lubiana od wielu lat deska. Zyskała hype ze względu na swoją turbo wszechstronność. Średni flex, łatwo wydobywalny pop, zaawansowany sidecut i przód deski wyposażony w Visco Damp, specjalną wkładkę która zapobiega przed klepaniem przodu.
Fajna deska zarówno na trasę jak i ciężki teren. Przyjazna, łatwa w kontroli a jednocześnie pozwalająca na wiele. Przeznaczona dla dobrze jeżdżących, bo ci wykorzystają możliwości Singulara, natomiast ta deska naszym zdaniem jest na tyle przyjazna, że nawet początkujący sobie poradzi. A przy tym sporo nauczy.
Cena z upustami 2k zł. Zainteresowanych zapraszam do kontaktu.
08/06/2026
Flux XF to najczęściej wybierane wiązania przez naszych zaawansowanych riderów. Jesienią do oferty wchodzi jednak upgrade modelu – Flux XF Plus, stworzony dla tych, dla których zwykłe XF to wciąż za mało. Jakie są różnice?
Z pozoru nieznaczne, ale podczas jazdy – mocno odczuwalne. Przez kilka tygodni testowałem te wiązania naprzemiennie z XF, na tych samych deskach. Oto co się zmieniło:
1. Precyzyjne czucie deski i transfer siły.
Wspólnie z marką Vibram stworzono nowy pad tłumiący. Zapewnia on nie tylko świetny grip między butem a wiązaniem, ale posiada dodatkowy „pedał gazu” umieszczony pod piętą. Podnosi to piętę buta, zwiększa docisk deski, skutecznie zapobiega zjawisku „boot out”. Pad jest wysoki, ale dość twardy, dzięki czemu deska mocniej i precyzyjniej reaguje, gdy jesteś na krawędzi backside.
2. Pewność na krawędzi frontside. Aby idealnie zbalansować pracę palców i pięty, przeprojektowano górny pasek na kostkę. XF Plus zostały wyposażone w nowy strap Cloud Plus. Pasek ten odczuwalnie mocniej dociska buta do deski, poprawiając nacisk na krawędź frontside. Jest twardszy i sprawia, że w trakcie mocnego docisku zyskujesz dodatkowe zaufanie i możesz sobie pozwolić na więcej. Jednocześnie kształt jest wygodny i nie powoduje ucisku, choć ten strap czujesz na nodze. Cała reszta legendarnych cech XF pozostała bez zmian.
Cena wersji Plus jest będzie o 100 zł wyższa od standardowego modelu.