Złocisto Krwiści

Złocisto Krwiści

Udostępnij

Kibicowski fanpage o Koronie Kielce.

02/09/2026

Widzew 0:1 KORONA!

1/32 finału Pucharu Polski. Łódź. Widzew. Ich stadion. Ich kibice. Ich wielkie nadzieje…

I ZNOWU MY!! 🔥🔥

7 wygrana z rzędu nad Widzewem we wszystkich rozgrywkach… Można się rozejść. 😎

Sam mecz? Nie będziemy kłamać, nie był najpiękniejszy. Ale liczy się AWANS i zwycięstwo na ich terenie.

Ale najważniejszy moment meczu? Trzy zmiany: Ciszek, Mata, Bąk.

W każdym domu kibica Korony:
„CO TEN ZIELIŃSKI ZNOWU WYMYŚLIŁ? 😂”

I chwilę później:

CISZEK → ASYSTA → BĄK → GOOOOOL! 0:1!

PANIE TRENERZE, PRZEPRASZAMY. WIZJONER.

A ARIEL MOSÓR?! 🔥

To nie jest obrońca. To jest ŚCIANA.
Rzucisz mu cegłę, a on głową wyczyści. Rzucisz mu Widzew, też wyczyści. 😂

Wybitny transfer. Pewny, nieustępliwy, kapitalny.

Brawo, Korono!

SIEDEM RAZY Z RZĘDU.

Widzew?
Do zobaczenia następnym razem.. 🤫

31/08/2026

Ligowa tabela po szóstej kolejce.

Niedziela obfitowała w gole, było ich aż 17. Tylko Legia i L**h nie zaznały smaku porażki. Raków jedyną drużyną bez punktu - to najgorszy start jednej drużyny od sezonu 2012/2013. Wisła górą w Derbach Krakowa - Wieczysta będzie musiała trochę poczekać na rewanż.

Korona wygrała drugi mecz w sezonie na wyjeździe. Pierwsze czyste konta Xaviera Dziekońskiego. W środę zagramy w Pucharze Polski z Widzewem Łódź.

Grafika od PKO BP Ekstraklasy.

28/08/2026

[PODSUMOWANIE]

Wywozimy z Płocka trzy punkty!
Pierwsza połowa bezbarwna, przez pierwsze 20 minut nic się nie działo na boisku, aż przyszła ta akcja, w której Stępiński wycofał piłkę do boku, Długosz dośrodkował, a Morgan Fassbender z bliskiej odległości uderzył piłkę... barkiem i wyprowadził Koronę na prowadzenie. Więcej dogodnych sytuacji w tej połowie nie zobaczyliśmy.

Druga połowa zaczęła się dla Korony kapitalnie. Martin Remacle zagrał długą piłkę za linię obrońców, Wiktor Długosz napędził akcję i wyłożył piłkę Mariuszowi Stępińskiemu, a ten po strzale z małym rykoszetem, podwyższył prowadzenie Korony. W późniejszej fazie meczu mieliśmy więcej sytuacji bramkowych z obu stron. Świetnie dysponowany był dzisiaj Xavier Dziekoński, dzięki któremu zanotowaliśmy czyste konto w tym meczu. Bardzo dobre zawody rozgrywał też Ariel Mosór, za wyjątkiem jednej sytuacji, gdzie przez brak koncentracji moglismy stracic bramkę.

Jedziemy dalej, teraz czas na mecz z Widzewem w Pucharze Polski.

28/08/2026

📅 DZIEŃ MECZOWY
🔥 WISŁA PŁOCK 🆚 KORONA KIELCE
🕕 18:00
📍ORLEN STADION IM. KAZIMIERZA GÓRSKIEGO, IGNACEGO ŁUKASIEWICZA 34, PŁOCK

🔥 TYDZIEŃ TEMU ZNÓW CZULIŚMY NIEDOSYT, PO KOLEJNYM DOMOWYM REMISIE. KORONIE ZABRAKŁO SIŁY RAŻENIA W OFENSYWIE I MUSIELIŚMY POGODZIĆ SIĘ Z ZANOTOWANIEM TYLKO JEDNEGO PUNKTU, CHOCIAŻ PRZECIWNIK BYŁ "DO UGRYZIENIA". DZISIAJ KOLEJNY MECZ Z GATUNKU TYCH, KTÓRE KORONA MUSI WYGRYWAĆ, JEŚLI CHCE WALCZYĆ O COŚ WIĘCEJ W TYM SEZONIE 🔥

Mecz z Motorem wyglądał tak, jak wielu sobie go wyobrażało. Zespół Mariusza Misiury w niskiej obronie wyczekiwał co "zaoferuje" w tym meczu Korona i reagował na poczynania Koroniarzy. "Żółto-Czerwoni" w tym meczu podobnie jak w poprzednim domowym z Legią, prowadzili grę, ale koniec końców niewiele z tego wynikało, bo skrzydłowi mało kreowali. Z Legią świetnie wyglądał Fassbender, z Motorem widzieliśmy całkowicie inną dyspozycję Morgana. Biorąc pod uwagę to, że na drugiej stronie grał kompletnie bez formy Davidović, to już wiedzieliśmy co się święci. I na niedużo się zdała bardzo dobra forma Mariusza Stępińskiego, bo nie miał kto wykreować mu tych sytuacji.

Cztery mecze za nami, mamy 5 punktów. Rezultat średni, więc przychodzi czas, żebyśmy zaczęli serię zwycięstw. Mamy nadzieję, że pomogą w niej nowi ofensywni zawodnicy, o których słyszymy, że są blisko Korony. Trener Zieliński nie ma zbyt dużego pola manewru, ostatnio musiał wpuszczać Nono na skrzydło. To nie może tak wyglądać, jeśli chcemy walczyć o coś większego w tym sezonie.

Wisła Płock ma po czterech meczach na koncie 4 punkty, a ostatnio zaliczyła kompromitującą porażkę 0:5 z Gieksą.
Liczymy, że ich odbicie nie nastąpi dzisiaj.

Koroneczko! Czas zacząć marsz w górę tabeli. Czas zacząć budować serię zwycięstw. PO TRZY PUNKTY!!!

Naprzód piłkarze, ambicja dzisiaj wam każe
grać na całego i walczyć do upadłego
Bramki zdobywać i wszystkie mecze wygrywać
Korono my z Wami
my za Was życie oddamy!

27/08/2026

[OFICJALNIE]

Ondřej Lingr nowym zawodnikiem Korony Kielce! 27-letni Czech przenosi się do Kielc na zasadzie transferu definitywnego z Houston Dynamo FC, podpisując trzyletnią umowę.

Lingr ostatnie półtora roku spędził w USA, gdzie dla Houston Dynamo rozegrał 50 spotkań, w których zdobył 5 bramek i zaliczył 8 asyst.

Zdecydowanie lepiej wiodło mu się w swojej ojczyźnie, gdzie grając dla ligowego giganta - Slavii Praga, w 162 spotkaniach zdobył 41 bramek i zaliczył 12 asyst. W barwach Slavii zaliczył 20 występów w Lidze Europy (1 gol), a także 15 występów w Lidze Konferencji Europy (2 bramki, 1 asysta). 27-latek w swoim CV ma także pobyt w Feyenoordzie Rotterdam, dla którego rozegrał 28 spotkań, strzelił 4 bramki i zaliczył 1 asystę. Zanotował także 4 występy w Lidze Mistrzów w barwach holenderskiego klubu.

Lingr ma także dość bogatą karierę reprezentacyjną, gdzie przechodził przez kadry młodzieżowe, aż do pierwszej reprezentacji. W seniorskiej kadrze Czech zaliczył 25 spotkań, w których strzelił 1 bramkę. Brał udział w Mistrzostwach Europy 2024, gdzie w 3 spotkaniach grupowych zaliczył 1 asystę w meczu z Gruzją.

Ondřej - życzymy Ci powodzenia już w żółto-czerwonych barwach, wielu bramek i asyst dla Korony! 💛❤️

Fot. Korona Kielce

27/08/2026

[ZAPOWIEDŹ MECZU]

Korono Kielce! Pora wygrać mecz! Po to, by udowodnić sobie i innym, że idziesz w dobrym kierunku. Po to, by odnieść drugie zwycięstwo na wyjeździe i w sezonie. Po to, by dobrze nakręcić się na nadchodzące wyzwania. Po to, żeby dobrze wejść w weekend. Po to, by zrewanżować się Wiśle Płock za to, co Ci zrobiła w poprzedniej kampanii. Po to, żeby przedrzeć się do górnej połowy tabeli. A szczególnie to po, by dać sobie, Kielcom, naszemu województwu oraz wszystkim sympatykom Korony radość!

Zdajemy sobie sprawę, że nie jest Ci łatwo. Bo brakuje ludzi, bo brakuje skuteczności. Grasz naprawdę dobrze, tą organizację gry masz już dobrze opanowaną, daje to nadzieje na przyszłość. To przyniesie owoce, dlatego bądź konsekwentna. Zrobiłaś coś innego niż z Motorem - strzeliłaś bramkę z akcji i tutaj brawa dla Ciebie! Masz do mistrzowskiego poziomu opanowane strzelanie goli ze stałych fragmentów gry i tą broń też stosuj jak najczęściej!

Masz wielu piłkarzy w swoich szeregach o wielkiej jakości, co zresztą widać w każdym meczu i po sympatiach naszych kibiców. Istnieje życie bez Tamara Svetlina, bo w jego miejsce bardzo szybko wszedł Patrick Hellebrand, który jest jeszcze lepszym zawodnikiem. To, jakie on rzeczy działa w środku pola to istna bajka. Świetny jest też Ariel Mosór w obronie, który również szybko pokrył stratę w postaci Pau Resty. Młody i gniewny Jakubczyk w parze z naszym czeskim pomocnikiem tworzą świetny zespół, więc i o tą formację możemy być spokojni.

Wisła Płock? Sprawiła sporą niespodziankę pokonując Raków w Częstochowie, zagrała niezłe spotkanie z Widzewem, uległa swojej imienniczce z Krakowa, a tydzień temu uległa znacznie katowiczanom. Pomimo słabszej dyspozycji trzeba na nich uważać i nie lekceważyć. Trener Majewski na pewno zmobilizuje drużynę, żeby odgryzła się na nas.

My natomiast bądźmy konsekwentni w tym, co gramy, bo gra nie należy do najgorszych! Naprawdę! Brakuje tylko tego jednego elementu, jakim jest strzelanie goli. Ale i to przyjdzie z czasem. Oby już od najbliższego meczu. Na to czekamy! Czekamy na chwilę, kiedy zajaśniejesz w swojej chwale! Kiedy znajdziesz tą swoją siłę o tym, by decydować o swoim losie. Czekamy też na konkretnych ludzi w Twoich szeregach, a z tego, co nam wiadomo, posiłki przybędą być może nawet i dziś.

Korono Kielce! Walcz na całego w Płocku! Nie daj polać się naftą i ropą! Ty zrób dla siebie coś niezwykłego i świetnego - walcz na całe 1973% ambicji, 1973% mocy, 1973% zaangażowania, 1973% siły! Masz w to sobie, Korono! Masz! Tylko trzeba to wyłonić i udowodnić!

Będziemy Cię wspierać przed telewizorami, będziemy Cię wspierać z Płocka! Będziemy o tej 18:00 na Canal+Sport 3, żeby Cię wspierać, dopingować, nieść do zwycięstwa, trzymać kciuki za świetne akcje i mobilizować do tego, by nie przejmować się złymi zagraniami. Pora zakończyć wakacje miłym akcentem! Zrób to! Dla siebie, dla nas, dla Kielc!

Wisła Płock - Korona Kielce, start meczu o 18:00, transmisja w Canal+Sport 3!

W grodzie, nad Silnicą, gdzie największa wiara jest! Jest taka drużyna, co się Koroneczką zwie! 💛❤️

autor: marxokow

24/08/2026

Jesteśmy po kolejnej, niepełnej 5. kolejce PKO BP Ekstraklasy, która obfitowała w remisu w dużej mierze, więc te rozsady w tabeli są nieznaczne. Wygranymi tej kolejki są Cracovia i GKS Katowice, którzy znacząco poprawili swoje pozycje w tabeli. Mamy też pierwszą "ofiarę" nowego sezonu - Wieczystej Kraków nie poprowadzi już Kazimierz Moskal, który przegrał Derby właśnie z Pasami 2:3.

Korona na remis, teraz czas na Wisłę Płock i pierwszy piątkowy mecz w tej edycji. Transfery? Są na horyzoncie, a żeby nie powiedzieć.. bardzo, bardzo blisko. 👀

Grafika od PKO BP Ekstraklasy.

22/08/2026

[PODSUMOWANIE]

Znowu niedosyt po kolejnym domowym meczu. Podobnie jak z Legią, tak i dzisiaj, to Korona prowadziła grę, wydawała się drużyną lepszą, ale finalnie nie miał kto "dobić" rywala. Nasi skrzydłowi, w tym Fassbender, dzisiaj kompletnie bez formy, co przełożyło się na to, że Korona sytuacji za wiele nie stworzyła. W ofensywie z dobrej strony pokazał się jedynie Mariusz Stępiński, który oprócz zdobytej bramki, pracował dla zespołu, dobrze rozgrywał piłkę. Z dobrej strony pokazał się także Remacle, który oprócz zaliczonej asysty, mógł skończyć mecz z piękną bramką, lecz piłka po strzale z dystansu obiła poprzeczkę. Za ten mecz trzeba pochwalić także Ariela Mosóra, będziemy mieli z niego dużą pociechę.

Jedziemy dalej. Za tydzień wyjazd do Płocka.

Fot. PAP

22/08/2026

📅 DZIEŃ MECZOWY
🔥 KORONA KIELCE 🆚 MOTOR LUBLIN
🕕 14:45
📍EXBUD ARENA, ŚCIEGIENNEGO 8, KIELCE

🔥 TYDZIEŃ TEMU CIESZYLIŚMY SIĘ Z PIERWSZEGO LIGOWEGO ZWYCIĘSTWA W TYM SEZONIE, ALE SIĘ NIE ZATRZYMUJEMY, BO CHCEMY BUDOWAĆ ZWYCIĘSKĄ SERIĘ. DZISIAJ, PRZYNAJMNIEJ NA PAPIERZE, RYWAL ŁATWIEJSZY OD TYCH, Z KTÓRYMI MUSIELIŚMY SIĘ MIERZYĆ W POPRZEDNICH KOLEJKACH. KORONA JEST FAWORYTEM DZISIEJSZEGO MECZU I MAMY NADZIEJĘ, ŻE POKAŻE SWOJĄ WYŻSZOŚĆ NA BOISKU! 🔥

Korona powoli się rozpędza w tym sezonie. Po niedosycie związanym z tylko jednym punktem wywalczonym w domowym meczu z Legią, tydzień temu z Widzewem w końcu przyszły trzy punkty. Korona długo wchodziła w ten mecz, przez co musiała gonić wynik, ale jak już się rozkręciła, to Widzew mógł tylko dziękować swojemu bramkarzowi, że skończyło się tylko na dwóch straconych bramkach.

Trzy rozegrane mecze - 4 punkty. Mogło być na pewno lepiej, ale biorąc pod uwagę to, z kim się mierzyliśmy, to nie jest to zły dorobek. Dzisiaj walczymy o zwycięstwo, które pozwoli doskoczyć nam do czołówki.

Niestety, ale dalej kadra Korony nie została poszerzona o tych obiecanych dwóch nowych zawodników. Bardzo to problematyczne zważywszy na kontuzje, które się przytrafiły. Dawid Błanik, Simon Gustafson oraz Hubert Zwoźny nie będą dzisiaj do dyspozycji Jacka Zielińskiego.

Motor po czterech kolejkach ma na koncie także 4 punkty, aczkolwiek ma on jeden mecz więcej rozegrany od Korony.
Dużym atutem zespołu Mariusza Misiury na pewno jest formacja ofensywna, gdzie Czubak, Ndiaye i Fabio Ronaldo potrafią napędzić stracha przeciwnikowi.

Korono, pokaż swoją siłę na boisku, pokaż że będziemy liczącym się graczem w tym sezonie. PO ZWYCIĘSTWO!!! 💛❤️

Naprzód piłkarze, ambicja dzisiaj wam każe
grać na całego i walczyć do upadłego
Bramki zdobywać i wszystkie mecze wygrywać
Korono my z Wami
my za Was życie oddamy!

Fot. Paula Duda

21/08/2026

[ZAPOWIEDŹ MECZU]

Wyrównać pewne rachunki z trenerem Mariuszem Misiurą. Wygrać pierwszy raz w nowym sezonie na własnym boisku. Pokonać Motor Lublin. Uwierzyć w naszych chłopaków wybiegających na zieloną murawę Exbud Areny. Stworzyć pewną powtarzalność i sukcesywność w doskonaleniu się. Oto aspekty na sobotnie popołudnie, przed którym staną nasi zawodnicy i my sami - fani, sympatycy i kibice Korony Kielce.

Motor Lublin zrezygnował z projektu, któremu przewodził Mateusz Stolarski. Podziękowano szkoleniowcowi-architektowi, który miał na swoim koncie awans do ekstraklasy, bardzo niezły pierwszy sezon w elicie i niezłe show, jakie prezentował przez te dwa lata gry w ekstraklasie. Poprzedni sezon dla Motorowców był nerwowy, lecz finalnie obronili się przed spadkiem. W czerwcu przeszła istna rewolucja - zarówno w szeregach zawodników jak i trenerów. Mnóstwo piłkarzy odeszło, twarzą nowego projektu został właśnie Mariusz Misiura, który miał całkiem dobry debiut w poprzednim sezonie ekstraklasy. Teraz jest w innym miejscu, a początek póki co ma niemrawy. W ostatniej kolejce Motor pokonał Gieksę, więc nastroje nieco się uspokoiły. O sile zespołu nadal stanowi między innymi Karol Czubak i Ndiaye.

Korona w ubiegłym tygodniu wygrała mecz na terenie Widzewa. Drugi raz z rzędu udało jej się odwrócić wynik spotkania i zdobyć coś dla siebie. Doprowadziliśmy do remisu, a potem do prowadzenia i finalnie trzy punkty pojechały do Kielc. Po raz kolejny pokazaliśmy, że stale fragmenty gry to nasza bardzo niebezpieczna broń. W jednym z popularnych anime na świecie jedna z postaci powiedziała, że samym tylko kamieniem jako broń można zrobić użytek i robić to w mistrzowski sposób. Sporo ludzi jest zachwyconych Morganem Fassbenderem. I trudno się dziwić - chłopak od meczu z Legią pokazuje naprawdę sporo chaosu, szybkości i kunsztu, a jego dublet w Łodzi dał nam pierwsze trzy punkty w sezonie.

I mogę chyba powtórzyć jak mantrę to, że nasza struktura gry i organizacja gry stoi na naprawdę wysokim poziomie. Środek pola, zdominowany przez zawsze radosnego i uśmiechniętego Czecha oraz przez młodego, ambitnego i z wielkim potencjałem Kamila Jakubczyka jest nie do zdarcia i zajechania. Naprawdę można być zadowolonym po tych trzech kolejkach, ale stać nas na zdecydowanie więcej. Jest tu sporo możliwości i potencjału do odblokowania. W meczu z Widzewem pokazaliśmy zespołowość i konsekwencję w działaniu. Trochę jednak brakuje gola z akcji, ale i to znacznie nam wychodzić. Obrona dała radę i stanęła na wysokości zadania. Właśnie takiej postawy potrzebujemy w kolejnych meczach.

O zespołowości niech świadczy chociażby postawa naszego kapitana. Mariusz Stępiński rośnie z meczu na mecz, a jego interwencja w drugiej połowie po groźnym strzale uratowała nas od starty gola. Miał swoje okazje, dwa cele strzały jeśli dobrze pamiętam. Tych okazji generalnie robimy niezłą liczbę, tyle że w drugiej połowie brakowało nam ludzi do ataku. Nie oszukujemy się - sam Morganik jest naprawdę niezłym zawodnikiem, ale widać było to szczególnie w drugiej połowie brakowało sił i polotu z pierwszej części. Norbert Barczak mógł mieć wejście smoka, lecz nie wykorzystał okazji. Jest nominalnie obrońcą, więc ciężko jest go winić za niewykorzystaną okazję. Brakuje egzekutorów - zmienników z ławki, atakujących. Sama absencja Dawida Błanika jest dotkliwa, a widok ławki rezerwowej w ostatnim spotkaniu aż nadto wyraźnie krzyczy. Dlatego sporo pracy jeszcze przed włodarzami naszego klubu, żeby atak było naprawdę kompletny, a nie tylko z nazwy.

Wracamy na swój stadion, do własnej macierzy. Tutaj czujemy się najsilniejsi, najmocniejsi. Trzeba wrócić do korzeni, kiedy to nasza murawa była prawdziwą twierdzą, bastionem nie do zdobycia. Exbud Arena to nasz Dom, nasze miejsce. To my dyskutujemy warunki, to my idziemy do ataku, to my mamy tutaj decydujący głos! Jest dobra okazja ku temu, by kontynuować tą dobrą serię. Mamy możliwość zapunktowania w kolejnych meczach, zbudować pewien fundament, by ugruntować swoje miejsce w tabeli. Nic jednak tak łatwo nie przychodzi i trzeba się sporo napocić i natrudzić, by sukces smakował jak najpyszniejsze danie świata.

Dlatego idźmy w Złocisto-Krwistych barwach, z uśmiechem na twarzy, z wiarą w naszych zawodników i sztab trenerski, w tych naszych dzielnych chłopców, którzy wybiegną na murawę. Dajmy im wsparcie w postaci pochwał za świetnie zagrania, okażmy wsparcie, niech ta nasza kielecka publika podźwignie Koronę ku pięknemu celowi, ku pięknej sobocie!

To starcie zapowiada się smakowicie. Mariusz Stępiński kontra Karol Czubak. Trener Zieliński kontra trener Misiura. Pan Maciejczyk kontra Pan Jakubas. Liczymy na emocjonujące i ciekawe widowisko, smaczki na boisku, ale niech ta jeden pojedynek będzie taki, że to Korona przewyższy i pokona Motor! Damy radę to zrobić wspólnymi siłami? Damy radę!

Dlatego zbierajcie siły, zadbajcie o głosy i gardła, naszykujcie te piękne barwy i koszulki, skrzykujcie znajomych i przyjaciół Korony, by jutro, o godzinie 14:45, na 1973% pomóc Koroneczce w zwycięstwie!

Korona Kielce vs Motor Lublin, start o 14:45, transmisja w Canal+Sport 3!

Koroneczko! Do boju! Na nich! Na całego!

💛❤️

autor: Marcin Kowalczyk

zdjęcie: Paula Duda/Korona Kielce

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Siłownia I Obiekt Sportowy w Kielce?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Adres


Kielce