Środa 9.15🧘♀️🧘♀️🧘♀️
PRANA - studio jogi
„Prana – miejsce, gdzie joga łączy ciało, umysł i serce. Spotkajmy się na macie! ��”
07/07/2026
Ostatnio miałam okazję spędzić kilka dni nad Bałtykiem. Każdy poranek i każdy zachód słońca przypominały mi coś bardzo ważnego – jak cudownie oddycha się tam pełną piersią.
Świeże powietrze, szum fal, morska bryza, przestrzeń i natura. Nagle człowiek zauważa, jak bardzo przyzwyczailiśmy się do wszechobecnego upału, betonu, nagrzanych ulic i osiedli, na których coraz częściej brakuje drzew dających cień i życie.
Drzewa nie są przeszkodą w rozwoju. Są naszym naturalnym klimatyzatorem, filtrem powietrza i ochroną przed skutkami coraz większych upałów. Każda wycinka i każdy kolejny zabetonowany skwer to decyzje, które wpływają na zdrowie i komfort życia nas wszystkich.
Patrząc na piękno natury nad morzem, pomyślałam, że warto pamiętać o tym również podczas wyborów – zarówno lokalnych, jak i krajowych. Warto wybierać takich radnych, samorządowców i rządzących, dla których ważne jest dobro mieszkańców, zieleń, jakość powietrza i przestrzeń do życia. Takich, którzy myślą o przyszłych pokoleniach, a nie tylko o kolejnych inwestycjach przynoszących zyski deweloperom i nielicznym grupom interesów.
Bo ostatecznie wszyscy potrzebujemy tego samego – czystego powietrza, zdrowego środowiska i miejsc, w których można żyć, oddychać i odpoczywać.
A Wy? Kiedy ostatnio zatrzymaliście się na chwilę, by po prostu poczuć zapach morza, lasu lub świeżego powietrza i przypomnieć sobie, jak wiele znaczą dla naszego życia? 💚🌳🌊
11/06/2026
W języku japońskim słowo Dō (道) oznacza drogę, ścieżkę. Nie jest to jednak droga prowadząca wyłącznie do celu. To sposób życia, codzienna praktyka i nieustanne odkrywanie siebie.
Dlatego tak wiele japońskich sztuk kończy się właśnie słowem Dō:
🥋 Jūdō – droga łagodności
⚔️ Kendō – droga miecza
🤝 Aikidō – droga harmonii energii
🍵 Chadō – droga herbaty
🖌️ Shodō – droga kaligrafii
W każdej z nich nie chodzi wyłącznie o mistrzostwo czy osiągnięcie celu.
Chodzi o to, kim stajesz się po drodze.
Od dawna podążam swoją własną drogą.
Nie zawsze była prosta. Czasem prowadziła przez zakręty, wątpliwości i zmiany kierunku. Czasem wymagała odwagi, by zaufać sobie, nawet wtedy, gdy inni szli w zupełnie inną stronę.
Nie naśladuję nikogo, choć inspiruję się wieloma ludźmi. Spotykam nauczycieli, mistrzów i piękne dusze, od których mogę się uczyć. Czerpię z ich doświadczenia, ale zawsze pozostaję wierna temu, co czuję w sercu.
Może dlatego tak bardzo porusza mnie znaczenie słowa Dō.
Kiedyś bardzo dużo chodziłam po górach. Zdobywałam szczyty, przemierzałam szlaki, spędzałam długie godziny w drodze. I choć widoki na szczycie zawsze były piękne, to nigdy nie one były dla mnie najważniejsze.
Najbardziej kochałam drogę.
Poranną ciszę.
Zapach lasu.
Zmęczenie nóg.
Rozmowy po drodze.
Momenty zachwytu, których nie da się zaplanować.
To właśnie tam nauczyłam się, że najważniejsze rzeczy dzieją się pomiędzy początkiem a końcem.
Dziś patrzę na życie podobnie.
Joga nie jest dla mnie celem.
Medycyna chińska nie jest dla mnie celem.
Rozwój nie jest dla mnie celem.
To wszystko jest drogą.
A ja każdego dnia uczę się nią iść coraz bardziej świadomie, z większym zaufaniem, spokojem i wdzięcznością.
Bo może najważniejsze nie jest to, dokąd zmierzamy.
Może najważniejsze jest to, jaką drogą idziemy.
🪷 „Nigdy nie kochałam szczytów tak bardzo, jak dróg, które do nich prowadziły.
Joga nauczyła mnie czegoś, czego nie dał mi żaden inny sport. 🤍
Przez lata próbowałam wielu rzeczy — siłownia, bieganie, Runmagedony, pole dance…
I każdy z tych światów był trochę o wyścigu.
O byciu lepszą.
Silniejszą.
Szybszą.
O ciągłym dobieganiu do kolejnej mety.
A potem przyszła joga…
i pierwszy raz poczułam, że nie muszę nigdzie biec.
Bo joga to nie tylko „poważne asany”.
To energia grupy.
To wspólna praktyka, która uczy konsekwencji, dyscypliny i cierpliwości wobec siebie.
To ciężka praca nad ciałem, głową i emocjami.
Ale obok tego jest też miejsce na lekkość.
Czasami śmiech podczas praktyki.
Czasami wygłupy.
Rozmowy po zajęciach.
Wspólne wyjazdy, które zostają w sercu na długo.
I chyba właśnie to kocham najbardziej —
ten kompletny brak rywalizacji.
To, że każda z nas może być dokładnie tam, gdzie jest.
Bez porównywania się.
Bez udowadniania czegokolwiek.
Bo joga jest właśnie dla ludzi, którzy kochają pracę nad sobą…
ale nie chcą żyć w ciągłej rywalizacji.
Dla tych, którzy chcą budować siłę z uważnością, a nie przemocą wobec własnego ciała.
Którzy chcą słuchać siebie, zamiast siebie ciągle przekraczać.
Na macie pierwszy raz poczułam spokój od ciągłego „muszę więcej”.
I za to jestem ogromnie wdzięczna. ✨
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Lokalizacja
Kategoria
Strona Internetowa
Adres
Kozielska 52
Gliwice
44-100