Klub Wysokogórski Gliwice

Klub Wysokogórski Gliwice

Udostępnij

Klub Wysokogórski Gliwice
Zwycięstwa 1,44-100 Gliwice, Poland
e-mail: [email protected], strona WWW: http://www.kwgl.org Łączy nas jedna pasja: góry.

Jesteśmy miejscem dla każdego, kto chce rozwijać swoje górskie zainteresowania w gronie ludzi o podobnych wartościach. Zajmujemy się propagowaniem, wspieraniem i aktywnym uprawianiem wszelkiej działalności górskiej. Nasz klub to przestrzeń zarówno dla początkujących turystów, jak i doświadczonych wspinaczy. Główne obszary naszej działalności to:
Wspinaczka: górska, skalna, sportowa i boulderin

31/08/2026

Nie macie planów na środę?
Taka okazja się szybko nie powtórzy!

Photos from Klub Wysokogórski Gliwice's post 23/08/2026

Pozdro z Araratu!
Dwoje członków KW Gliwice zdobyło najwyższą górę Turcji - Ararat 5137 metra n.p.m.

Gratulacje dla Piotra Wołoszyna i Agnieszki Beznosiuk

20/08/2026

Ostatni weekend wakacji nie musi być nudny! Szczególnie w Gliwicach.

Wraz z gliwickim kinem Amok zapraszamy na pokaz filmów górskich w ramach 31. edycji Festiwalu Górskiego im. Andrzeja Zawady w Lądku-Zdroju.

Przez 3 dni, od 31.08 do 02.09, będzie można wieczorami załapać się na pokazy najlepszych ekranizacji z górami w tle. Szczegółowy repertuar filmów znajdziecie w linku w komentarzu.

Kino Amok po raz pierwszy bierze udział w tym przedsięwzięciu, tym bardziej nie można tego przegapić.

Dzięki uprzejmości kina nasi Klubowicze mogą liczyć na zniżki. Kupując bilet w kasie, na hasło „Klub Wysokogórski Gliwice” i po okazaniu legitymacji klubowej przysługiwać Wam będą bilety ulgowe – zarówno na pojedyncze seanse, jak i na trzydniowy karnet.

Photos from Klub Wysokogórski Gliwice's post 28/07/2026

Tatry MOKO 2026

Jak już klub jedzie się „trochę powspinać”, to potem nagle okazuje się, że „trochę” oznacza całkiem sporo kilometrów skały. Kto był niech komentuje. Kto nie był niech żałuje :)

Za nami klubowy wyjazd w rejon Morskiego Oka, podczas którego bodaj 34 członków KW Gliwice działało na ścianach Kopy Spadowej, Żabiej Lalki, Zadniego Mnicha i — jakżeby inaczej — przede wszystkim na Odwiecznie Pierwszym Schnącym Mnichu. Pogoda była tatrzańska, logistyka schroniskowo-obozowa, a ambicje miejscami zdecydowanie większe niż ilość snu. Do tego pobudki żołnierskie i wyjścia regularnie o 5:30, żeby zdążyć przed popołudniową zlewą. Romantyzm gór w wersji budzik–kawa–podejście–modlitwa do radaru.

W kajecie przejść znalazły się między innymi: Międzymiastowa, Sprężyna, Kant Klasyczny, Kant Hakowy, Przez Płytę, Orłowski, Zemsta Wacława, Klasyczna na Mnichu, Pachniesz Brzoskwinią na czołówce Kopy Spadowej, Grań Żabiej Lalki oraz Grań Zadniego Mnicha. Czyli zestaw, po którym kolana, łydki i ego miały pełne prawo zgłosić reklamację.

Szczególne brawa należą się młodocianemu zespołowi w składzie Grzesiek Krauz i Mateusz Labiszak, który samodzielnie rozprawił się z Kantem Hakowym. Jak widać, młodzież nie tylko rokuje, ale też bezczelnie zaczyna robić rzeczy, przy których starsi koledzy muszą udawać, że „oczywiście, spokojnie, właśnie tak miało być”.

Duże wyróżnienie także dla Agnieszki, która podczas swojego drugiego wyjazdu tego typu zamknęła temat bardzo konkretnie, zdobywając Koronę Mnichów. Nie wiemy, czy ktoś jej powiedział, że na drugim obozie można jeszcze udawać początkującą, ale najwyraźniej nie dotarła do niej ta część regulaminu. :)

Był też wątek dynastyczny: Zemstę Wacława zrobił Wacław Tomala. KW Gliwice jednego wielkiego Wacława już ma — Sonelskiego, autora kultowego przewodnika „W Skale” i dziś honorowego członka klubu. Tomala ewidentnie rozpoczął procedurę sukcesji. Na razie od rozsądnej zemsty za VII-.

Warto też docenić wszystkich, którzy postanowili odpiąć się mentalnie od „opieki starszych i bardziej doświadczonych” i ruszyć działać samodzielnie. Było planowanie, prowadzenie, asekuracja, decyzje o płynnym przejściu w mokrą hakówkę, i sukcesy tam, gdzie się dało. Czyli dokładnie to, po co jeździ się w góry — żeby wrócić trochę bardziej samodzielnym, trochę bardziej pokornym i trochę bardziej zmęczonym.

Na koniec, zgodnie z najlepszą tradycją poważnych przedsięwzięć sportowo-towarzyskich, odbyło się uroczyste rozdanie nagród i medali pochodzących z serii wyklejanek 3-letniego syna jednego z klubowiczów. Kategorie były zapewne bardziej życiowe niż olimpijskie, ale za to w pełni zasłużone. Bo jeśli ktoś po kilku dniach tatrzańskiego wspinania nadal miał siłę się śmiać, to medal po prostu mu się należał.

Dzięki wszystkim za świetny wyjazd, dobrą atmosferę, solidne wspinanie i klubową ekipę, z którą nawet podejście po asfalcie da się jakoś znieść.

Photos from Klub Wysokogórski Gliwice's post 24/07/2026

Wczoraj, 23 lipca, Rada Miasta Gliwice nadała imię Zdzisława Dziędzielewicza-Kirkina skwerowi znajdującemu się w Żernikach w bezpośredniej bliskości ulic Wandy Rutkiewicz, Czoka i Kukuczki.

Sylwetki Dziędźla nie trzeba przedstawiać, ale jeżeli ktoś chciałby zapoznać się ze szczegółami jego życiorysu, to znajdzie je tutaj
https://wiktorowki.dominikanie.pl/2015/06/05/zdzislaw-dziedzielewicz-kirkin

Photos from Klub Wysokogórski Gliwice's post 15/07/2026

Kolejny sukces za nami!

Piotr Wołoszyn, Agnieszka Beznosiuk i Zbigniew Płoszyński przesyłają Pozdrowienia z Dufourspitze 4634m - najwyższego szczytu Szwajcarii.

Photos from Klub Wysokogórski Gliwice's post 12/07/2026

Meldujemy - Kazbek zdobyty !

W drugiej połowie czerwca Marysia Grządkowska, Krzysztof Soliński i Marcin Rojek zdobyli Kazbek – swój pierwszy pięciotysięcznik.
Po przylocie do Gruzji przeszli aklimatyzację, docierając przez Altihut do bazy Bethlemi Hut (Meteo) i wychodząc na około 4100 m n.p.m. Ze względu na prognozowane pogorszenie pogody zdecydowali się na wcześniejszy atak szczytowy i 25 czerwca około 9:30 stanęli na wierzchołku.
Powrót utrudniały kolejki na poręczówkach, zmienna pogoda i duża liczba wspinaczy, jednak wszyscy bezpiecznie zeszli do Stepancmindy.
Wyprawę zakończyli pobytem w Tbilisi, gdzie świętowali udane wejście.

02/07/2026

W wielkiej wrzawie po zjeździe na nartach z Nanga Parbat mógł umknąć fakt, że aby zjechać, trzeba na nią wcześniej wejść.

Bez tlenu, szerpów itd. Na szczycie oprócz narciarza zameldował się nasz klubowy kolega Janusz Gołąb.

Graty!

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Siłownia I Obiekt Sportowy w Gliwice?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Strona Internetowa

Adres


Zwycięstwa 1
Gliwice
44-100

Godziny Otwarcia

18:00 - 19:00