Chata na Wyspie Sobieszewskiej jest przykładem tradycyjnej zabudowy rybackiej, ale i niemym świadkiem Historia tej chaty jest historią Wyspy.
Powstawała w 1840 roku kiedy Wisła utorowała sobie nowe ujście do Zatoki. Był to pierwszy etap formowania się obecnej Wyspy, która z mierzei stała się półwyspem, by po przekopie Wisły w 1895 roku stać się pełnoprawną wyspą. W tamtym czasie dochodowe stało się rybaczenie więc powstała na Górkach skromna chata, w której mieszkała rybacka rodzina, a w kominie czarnej kuchni wędzono złowione w Wiśle i
morzu ryby. Na początku XX wieku do Górek zaczęli zjeżdżać letnicy wtedy też do domu dobudowano ganki i dołożono zdobienia (laubezkiny) by zachęcić gości do wykupienia noclegu. Miejsce z osady rybackiej częściowo zamieniło się w skromny kurort. W czasie wojny w pobliskim lesie stacjonowały niemieckie oddziały, a w chacie (podobno) znajdował się lazaret. Po 1945 kiedy niemieccy mieszkańcy zostali wysiedleni z tych terenów, chatę zajęli przesiedleni tu Polacy. Oni również szybko związali się z wodą. Mieszkał w niej pan Jan Struk, który swoją łodzią przeprawiał ludzi przez Wisłę. To czasy kiedy jeszcze na Wyspę nie prowadziła żadna stała przeprawa. W PRL-u kuracjuszy zastąpili wczasowicze, ale w latach 80-tych blask Wyspy jak i Chaty lekko przygasł. Chata jest aktualnie z konserwatorską precyzją przywracana do życia . Dodatkowo osadzamy ją w kontekście czasu i miejsca próbując lepiej poznać Górki Wschodnie i całą Wyspę. Próbujemy zrozumieć historię tego miejsca przed 1945 rokiem oraz po. Pokazujemy również trud rybaków i rybaczenia, które do początków XX wieku było głównym zajęciem mieszkańców Wyspy. Dlatego też na profilu chaty znajdziecie nie tylko jej zdjęcia, ale też historie całej okolicy. W 2024 roku, na 180-lecie istnienia Chaty, chcemy ją otworzyć dla gości i zwiedzających.