08/09/2026
Piękny post Ani, która praktykowała z nami w poniedziałek. Jestem wdzięczna za tak piękne słowa
Wczoraj zrobiłam coś, na co długo nie miałam odwagi. Poszłam na swoje pierwsze w życiu zajęcia jogi. 🧡
I trochę się bałam.
Bałam się, że moje ciało nie da rady. Że będę za słaba, że nie utrzymam równowagi, że nie wykonam większości ćwiczeń. Bałam się też, że będę tam po prostu nie pasować.
Do tego zawsze wydawało mi się, że joga to coś więcej niż ćwiczenia. Cały styl życia, do którego jest mi przecież bardzo daleko. 😉
A potem weszłam na salę i zobaczyłam kobiety takie jak ja.
Zwyczajne. Uśmiechnięte. Z własnymi problemami, ograniczeniami i historiami. Każda robiła tyle, ile mogła. Bez wyścigu. Bez porównywania się. Po prostu były tam dla siebie.
I nagle poczułam, że ja też mogę. Zaczęłyśmy ćwiczyć. Powoli. Pozycja za pozycją. Z uważnością na ciało, oddech i własne możliwości.
I wiecie co? Dałam radę. 🧡
Nie było skakania. Nie było zadyszki. Nie było walki o przetrwanie. A dzisiaj czuję mięśnie, których chyba dawno nie używałam. Szczególnie te głębokie.
Czuję też coś jeszcze. Jakbym była bardziej rozciągnięta pod skórą. Lżejsza. Luźniejsza. Jakby mój kręgosłup dostał trochę więcej przestrzeni.
Przyjemnie było poruszyć tułów, nogi i plecy. Rozciągnąć się. Zatrzymać na chwilę i naprawdę poczuć swoje ciało.
Wcześniej próbowałam pilatesu. Lubiłam te zajęcia, ale często pojawiał się ból w odcinku lędźwiowym, a niektórych ćwiczeń nie byłam w stanie wykonać do końca.
Tutaj poczułam coś innego.
Nie było łatwo. Ale czułam, że pracuję nad stabilizacją, mięśniami głębokimi, równowagą i kontrolą ruchu. I przede wszystkim mogłam dostosować ćwiczenia do siebie.
I chyba właśnie to chciałabym przekazać osobom z SM. Nie czekajcie na dzień, w którym ciało będzie w lepszej formie. Nie będziecie musieli robić wszystkiego. Nie musicie być najbardziej elastyczną osobą na sali. Nie musicie nikomu niczego udowadniać.
Pójdźcie i zróbcie tyle, ile możecie dzisiaj.
Może to będzie jedna pozycja mniej. Może będziecie potrzebować przerwy. Może nie wykonacie ćwiczenia tak jak pozostali.
Każdy z nas ma inne ciało. Każdy ma inne ograniczenia. Ale każde ciało zasługuje na ruch, uwagę i trochę troski. 🧡
Ja wczoraj zrobiłam pierwszy krok.
Dzisiaj wiem już, że moje ciało potrafi mnie jeszcze zaskoczyć.
I chyba właśnie dlatego spróbuję po raz drugi. 🧘♀️🧡
Dziękuję Centrum Jogi Gdańsk szkoła Diany Sochackiej 🧡