14/04/2026
Pierwsze ultra ocr w tym sezonie zacząłem od ARM RACE Selekcja 8h 🔥
Test wstępnej formy przed najtrudniejszymi zawodami za 2 miesiące 🙈 Wyszło 40km i 104 przeszkody z opaską elity 🔥
Całkiem nieźle jak na to że po pierwszych 300m niefortunnie skoczyłem I naciągnąłem mięsień łydki co wykluczyło mnie z biegania na kilka km I zabrało kilka minut rolowania ... po 15km ból dopiero minął a ja zacząłem biec swoim tempem i doganiać innych zawodników ale to już było za późno żeby walczyć o wysokie miejsce 🙈
Z Jedlina-Zdrój zabieram cenne doświadczenie i uśmiech na twarzy że się nie poddałem 💪
Wsparcie żony Paulina Kosińska jak zawsze dużo dało 🔥
Sponsorzy:
Tax Office Biuro Rachunkowe
DOfizjo
Drużyna:
Harpagan Runners
04/01/2026
Podsumowanie roku 2️⃣0️⃣2️⃣5️⃣
Wybiegane kilometry 1000km ⬇️
Czas spędzony na siłowni 196h⬆️
Najdłuższy dystans 115km➡️
Najlepsze wyniki:
Terenowa Masakra 2 miejsce 🥈
Runmageddon Czarna Góra pierwszy ukończony górski ultra OCR.
ARM RACE SELEKCJA 11 miejsce w pierwszym biegu OCR 24h 115km 287 przeszkód.
Spartan Race Czech Republic 13 miejsce w górskim ultra OCR 50km 70 przeszkód 4500m przewyższeń w 10h.
Było mniej biegania, a więcej siłowni 🙃 ale za to zebrałem cenne doświadczenie w biegach ultra OCR które zamierzam wykorzystać w 2026r. 💪
⬇️⬇️⬇️
Sponsorzy:
Dziękuję za kolejny rok wspierania mnie przez Tax Office Biuro Rachunkowe dzięki wam moge tyle
startować i realizować swoje cele 👏
Dziękuję DOfizjo za pierwszy rok współpracy dzięki której moje kolana dawały rade na długich dystansach w górach 💪
06/10/2025
Zawsze wiedziałem, że w ultra wszystko może się zdarzyć. I tym razem się zdarzyło 🤷
Kończę Ultramaraton Leśna Doba po 62 kilometrach. Plan na 150 km legł w gruzach po niefortunnym upadku i kontuzji biodra. Mimo tysięcy godzin w lesie, chwila nieuwagi potrafi zmienić wszystko... 😟
To była trudna decyzja, ale wiem, że słuszna. Nie da się biec z celem, gdy ciało mówi STOP. To nie porażka, to cenna lekcja pokory i słuchania własnego organizmu 🙏
Głowa do góry i skupiam się na powrocie do zdrowia i już planuję kolejne wyzwania. Może coś szalonego tej zimy? 🔥
Wspierają mnie:
Tax Office Biuro Rachunkowe
DOfizjo
03/09/2025
Zawody Spartan Race Czech Republic Liberec 50+km, 4500m przewyższeń, 69 przeszkód to PIEKŁO na ziemi 🔥
Czas: 10h | Miejsce w Age Group 13/40 👌 | Miejsce
127/902 💪 | Ukończyło 550 🙈
To nie był bieg dla grzecznych chłopców i dziewczynek To była rzeźnia.
Po całej nocy deszczu i burz trasa była jednym, wielkim testem na przetrwanie. Przeszkody śliskie, a pod nogami błoto które nie pomagało.
Najgorsze na trasie? kilkukrotne noszenie 25kg worka na pętli pod górę i ostro w dół, gdzie nawet najtwardsi mieli łzy w oczach. Ludzie klęli, padali, rezygnowali. Zrozumiałe zwłaszcza przy 4 podejściu i błotnistym zejściu. Bo tu nie wystarczyły mocne nogi. Trzeba było mieć głowę z tytanu 😱
Kilkukrotnie na podbiegach ciało zdychało. Każdy mięsień prosił, żebym przestał.
Ale w głowie huczało tylko jedno: ZAPIE××ALAJ❗️ skoro ciało mówi dość to zostalo ci jeszcze 60% sił i wtedy zaczynałem w biegać na dlugie podbiegi gdzie inni robili sobie spacer. Zawsze powtarzam że ograniczenia sa tylko w naszych głowach!🫡
Popełniłem aż 8 błędów. Zaliczyłem 180 karnych burpees😜
4x włócznia ⛔️
▪️1x twister na 1 okrążeniu źle się do niego zabrałem...
■ 1x monkey bars na 1 okrążeniu...
■ 1x rownoważnia.
■ 1x slackline.
Zabrakło doświadczenia w technice... Strata czasowa to około 45min...😠
Zapamiętaj:
Możesz paść. Możesz wymiotować ze zmęczenia. Możesz płakać z bólu.
Ale nigdy nie masz prawa się poddać. NIGDY❗️ Respekt dla każdego, kto dotarł do mety👏
Podziękowania dla sponsorów
DOfizjo
Tax Office Biuro Rachunkowe
Oraz dla Spartan Training Group Bydgoszcz.
Osobne podziękowania dla:
Paulina Nowakowska
Karol Owsiński
Zbyszek Małkiewicz
30/07/2025
ARM RACE Selekcja to już historia, ale historia, którą zapamiętam do końca życia!
Z soboty na niedzielę wystartowałem w 24-godzinnym biegu OCR, podczas którego:
▪️️Przebiegłem 115 km.
▪️️Pokonałem 287 przeszkód.
▪️️Biegłem w upale, momentami w silnym wietrze, a ostatnie 3 godziny w ulewie.
▪️Spaliłem około 15 000 kalorii.
Wypiłem około 12 litrów płynów (woda, izotonik, cola).
▪️Spałem 15 minut.
Uwaga, będzie długi monolog! 😅
Wynik zadowala👍. Sam się takiego nie spodziewałem, tym bardziej że po 24 godzinach ukończę bieg z opaską elity! 😁 A ostatnie 15 km biegnę tempem 6-6:30 min/km, co tylko pokazało mi, ile miałem jeszcze zapasu sił i że mogłem spokojnie powalczyć o podium! 😅
🔹️Pierwsze 45 km biegnę z Zabiegany Tata , z którym obgadaliśmy chyba pół życia, i tak w dobrej atmosferze mija pierwsze dobrych kilka godzin biegu. 😉
🔹️Później przychodzi wieczór, a ja się "budzę". Przez moją pracę w nocy wchodzę w swój tryb nocny i jest super, a nawet lepiej niż na początku biegu w upale! 💪.
🔹️Noc to pierwsze przelotne opady deszczu, a ja na 75. kilometrze nagle tracę siły i w połowie pętli zaczynam iść i zasypiać. Wiem, że jest bardzo źle... kryzys, największy kryzys, jaki kiedykolwiek miałem... Wracam do namiotu, kładę się na 15-minutową drzemkę, wstaję i dostaję drgawek, jakby było co najmniej 0 stopni Celsjusza, a było aż 17🙈. Mówię do supportu, że to koniec, przecież już nie wstanę, nie mam siły biec, zimno mi i chce mi sie spać. Po rozmowie z moim największym wsparciem czyli narzeczoną, mówi mi żebym spróbował jeszcze chociaż jedną pętlę i potem najwyżej zrezygnował, stawiam wszystko na jedną kartę i ładuję w siebie 400 mg kofeiny, około 1000 kcal posiłku i wstaję na kolejną pętlę. Nogi zaczęły znowu biec po kilkuset metrach, przeszkody szły trochę topornie przez to "objedzenie się", ale później już było coraz lepiej.
🔹️Wróciłem! Biegnę znowu, jakby to była 3 godzina biegu, a nie 16! 🔥
Później w zasadzie niewiele pamiętam 🤣 włączył się tryb nieśmiertelności i gonię wynik, bo wiem, że dam radę przebiec 100-120 km. Co ciekawe, po 19 godzinach okrążenia robię w czasie 40-50 minut wraz z krótkimi przerwami na żele i wodę! 🙉
Zawody kończę na 11. miejscu w elicie i jestem z siebie dumny jak nigdy! 👌
Co do organizacji to jak na OCRy to była top! Przez całe Zawody czułem sie bezpiecznie, ciągłe zainteresowanie sędziów i wolontariuszy nad zawodnikami. Pomoc, opieka, wsparcie, bogaty punkt rege to tak w skrócie 👌. Co do zmiany przeszkód co 6h i wyłącznie low ringa po 12h to strzał w dziesiątkę 🔥👏.
Osobne podziękowania dla mojego największego wsparcia Pauliny bez której bieg skończyłbym dużo szybciej i lekko mówiąc nie byłbym zadowolony z wyniku ❤️.
Dziękuję także sponsorom:
Tax Office Biuro Rachunkowe za jak zawsze wsparcie finansowe tym bardziej na takich biegach 🤩.
DOfizjo za przygotowanie do zawodów, w końcu od początku do końca kolana wytrzymały, regularne wizyty dają efekty 💪.
wśród fanów