26/08/2026
Co to Rocket Joga?
Dostaję od Ciebie wiadomości, że „dopiero dowiadujesz się, co to ta Rocket”…
A ja przepadłam! 🚀
Jak to się zaczęło?
Mieszkałam w Hiszpanii i szukałam miejsca, w którym mogłabym nauczyć się handstandów pod okiem nauczyciela. Moje ciało jest w tej kwestii dość oporne 😅
Znalazłam studio ze świetną społecznością i gdzieś pomiędzy jednymi a drugimi zajęciami podsłuchałam, że Rocket jest bardzo podobna do Ashtangi. To wystarczyło, żebym chciała spróbować…
Ashtanga była stylem, w którym skończyłam swój pierwszy kurs nauczycielski. Trafiła do mnie powtarzalnością, skupieniem na oddechu i tym, jak mocno potrafi wpływać nie tylko na ciało, ale też na psychikę.
Na początku dała mi niesamowicie dużo. Ale po 6 latach ta sama, powtarzana wciąż sekwencja przestała mnie cieszyć. Zwłaszcza, że dziś wiem też znacznie więcej o tym, jak ciało i powięź reagują na ciągłe powtarzanie tych samych wzorców ruchowych.
I wtedy pojawiła się Rocket.
Pierwsze zaskoczenie? Kruk jest tuż po Powitaniach Słońca. Możesz z niego przejść do Handstandu, jeśli chcesz 😅 Jamie nazywa to „Jedi Move”.
Drugie? Rocket ma strukturę czerpiącą z Ashtangi, ale jednocześnie można się nią bawić. Jest miejsce na kreatywne przejścia, eksplorowanie, próbowanie nowych rzeczy. Nie ma tej samej sztywności.
A próby pinchy, handstandów i balansów na rękach dają mi coś, czego wcześniej bardzo brakowało: nie tylko spokój po praktyce, ale też tę dziecięcą wręcz radość i dumę z tego, że:
„O matko. Moje ciało właśnie TO zrobiło.”
Z praktyki na praktykę - trochę więcej kontroli. Trochę więcej odwagi. Czasem sukces, czasem gleba. 😅
A czasem dostajesz pasek i blok do jogi i nikt się nie dziwi, że wybierasz dziś inną wersję pozycji. Bo słuchanie swojego ciała nie jest tutaj porażką.
I chcesz wracać na te zajęcia, bo wychodzisz z nich silna i elastyczna zarówno ciałem, jak i umysłem.
A ja po prostu uwielbiam dzielić się tym, co sprawia, że sama czuję się dobrze. Bo jest duża szansa, że ktoś, kogo uczę, poczuje coś podobnego. Przecież właśnie dlatego zostałam nauczycielką jogi, żeby dzielić się tym, co kocham.
Możesz więc wyobrazić sobie, jak bardzo poczułam, że jestem we właściwym miejscu i czasie, kiedy Jamie rozdał nam manuale podczas 50-godzinnego Intensive Teacher Training, a na okładce zobaczyłam motto Larry’ego Schultza - twórcy Rocket:
„Share what you love.”
No właśnie. ❤️
Na Zachodzie Rocket ma już ogromną społeczność, a u nas nadal mnóstwo osób nie wie, czym właściwie jest.
Dlatego mam małą misję: jako 9. certyfikowana nauczycielka Rocket Jogi w Polsce chcę, żeby zrobiło się o niej głośniej.
No to… najwyższy czas odpalić trochę rakiet. 🚀
Prowadzę Rocket online, więc możesz praktykować ze mną niezależnie od tego, gdzie mieszkasz.
A jeśli jesteś z Torunia - tym bardziej daj mi znać. Bardzo chętnie spotkam się z Tobą również na macie na żywo. ❤️
Napisz ROCKET - podeślę Ci informacje o najbliższej praktyce. 🚀
17/08/2026