29/08/2026
Kilka dni temu ten plakat mnie zaciekawił…
dziś zupełnie spontanicznie znalazłam się tutaj.
Nie znam jeszcze tego świata. Idę zobaczyć, czego doświadczę. 🧘♀️🎶”
Kontaktinformationen, Karte und Wegbeschreibungen, Kontaktformulare, Öffnungszeiten, Dienstleistungen, Bewertungen, Fotos, Videos und Ankündigungen von Jalava Yoga, Yoga-Studio, Basel/Baselland, Basel.
Pomagam odnaleźć balans, zdrowie i spokój na macie i poza nią.
*Praktyka jogi dla ciała i umysłu
Dołącz do naszej społeczności i zacznij swoją drogę do lepszego samopoczucia!
29/08/2026
Kilka dni temu ten plakat mnie zaciekawił…
dziś zupełnie spontanicznie znalazłam się tutaj.
Nie znam jeszcze tego świata. Idę zobaczyć, czego doświadczę. 🧘♀️🎶”
Będę teraz strzelać z filozofii wschodu a mianowicie : Rozumiem, że jest Ci smutno, kiedy widzisz, jak czas płynie, a nie wszystkie marzenia udaje się zrealizować. Ale może problemem nie są same marzenia. Bardziej tym, co robimy z nimi w głowie.
Mam czasem wrażenie, że im więcej rzeczy uzależniamy od tego, że „muszę jeszcze to przeżyć, osiągnąć, zobaczyć i spełnić”, tym trudniej nam być spokojnym tu, gdzie jesteśmy. Umysł ciągle porównuje rzeczywistość z tym, jak powinno wyglądać nasze życie.
Z biologicznego punktu widzenia ciągłe dążenie, oczekiwanie i pogoń za kolejnym celem też utrzymują nas w stanie pobudzenia. Dlatego ja coraz bardziej widzę wartość nie w tym, żeby przestać marzyć, ale żeby nie uzależniać swojego poczucia szczęścia od spełnienia tych marzeń.
Można mieć marzenia i jednocześnie pozwolić sobie żyć spokojnie wtedy, kiedy nie wszystkie się spełnią.
Może więc nie chodzi o to, żeby mieć mniej marzeń, tylko żeby mniej cierpieć z powodu tych, których nie udało się zrealizować. Tak uczy joga nie przywiązywać się do rzeczy bo to unieszczęśliwia człowieka ale rób to co możesz żeby spełniać marzenia ale nie przywiązuj się jeśli któreś się nie spełni.
23/08/2026
Opowieść o Anjaneyasanie,
jej sednem jest odwaga, oddanie i przekraczanie własnych ograniczeń.
Anjaneya to imię Hanumana — syna Anjany. W Ramajanie Hanuman jest symbolem niezwykłej siły, ale jego historia pokazuje coś ważnego: największa moc nie zawsze jest widoczna, dopóki sami w nią nie uwierzymy.
Jako dziecko Hanuman zobaczył słońce i uznał je za owoc. Skoczył ku niemu, nie wiedząc jeszcze, jak wielką posiada moc. Później, wskutek pewnego przekleństwa, zapomniał o swoich nadzwyczajnych zdolnościach. Dopiero gdy stanął przed zadaniem, które wydawało się niemożliwe — przeskoczeniem oceanu w poszukiwaniu Sity — inni przypomnieli mu, kim naprawdę jest.
I wtedy Hanuman nie otrzymał nowej siły. Przypomniał sobie tę, którą już posiadał.
Dlatego Anjaneyasana może być piękną metaforą praktyki:
Nie zawsze potrzebujesz stać się kimś silniejszym.
Czasem potrzebujesz tylko przypomnieć sobie, że już masz w sobie siłę.
W pozycji tylna noga zakotwicza nas w ziemi, przednia daje stabilność, a klatka piersiowa unosi się ku górze. Jest w niej jednocześnie zakorzenienie i sięganie dalej.
I właśnie dlatego można ją prowadzić jako pytanie do praktykującego:
„Gdzie w swoim życiu myślisz, że nie możesz zrobić kolejnego kroku — tylko dlatego, że zapomniałaś, ile już potrafisz?”