11/08/2026
📢 UWAGA 📢
W dniu 24.08 ( poniedziałek )
wracamy do treningów 🥊🥊🥊
Zapraszamy o godz. 17:30
Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od SZKB Boks - Zabrze, Drużyna sportowa, Obiekt "Sparta Zabrze" Ulica Mickiewicza 66a, Zabrze.
Klub bokserski założony w roku 2018, organizujący turnieje w boksie olimpijskim oraz na co dzień zajmujący się szkoleniem dzieci, młodzieży oraz osób dorosłych pozwalający stawiając pierwsze kroki w boksie olimpijskim.
11/08/2026
📢 UWAGA 📢
W dniu 24.08 ( poniedziałek )
wracamy do treningów 🥊🥊🥊
Zapraszamy o godz. 17:30
27/07/2026
📖
Wyobraź sobie, że jesteś młodym bokserem. Masz talent, marzenia i całe życie przed sobą. Trenujesz u legendarnego Feliksa Stamma, zdobywasz mistrzostwo Warszawy, zostajesz wicemistrzem Polski i wierzysz, że przed Tobą świetlana przyszłość.
A potem wybucha wojna...
Zamiast wejść na ring, chwytasz za broń i bronisz Warszawy. Zamiast rozpocząć studia na Politechnice Warszawskiej, trafiasz do więzienia. Chcesz przedostać się do formującej się armii generała Władysława Sikorskiego, by dalej walczyć za ojczyznę, ale zostajesz schwytany.
Kilka miesięcy później wpychają Cię do bydlęcego wagonu.
Data: 14 czerwca 1940 roku.
To pierwszy transport P***ków do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz.
Otrzymujesz numer.
Nie imię. Nie nazwisko.
Numer 77.
Tak zaczyna się jedna z najbardziej niezwykłych historii w dziejach światowego boksu.
Tadeusz "Teddy" Pietrzykowski ważył niewiele ponad 40 kilogramów. Był wygłodzony, wycieńczony i każdego dnia patrzył, jak wokół umierają ludzie.
Pewnego dnia po obozie rozeszła się wiadomość.
Niemiecki kapo, były zawodowy bokser Walter Dünning, szuka przeciwnika.
Więźniowie wiedzieli, że to szaleństwo.
Przecież Niemiec był większy, silniejszy i najedzony.
P***k był cieniem człowieka.
A jednak Teddy zrobił krok do przodu.
Nie dlatego, że chciał zostać bohaterem.
Zrobił to, bo usłyszał, że zwycięzca dostanie... bochenek chleba.
Dla nas to zwykły chleb.
Dla więźnia Auschwitz był życiem.
Kiedy rozpoczęła się walka, wydarzyło się coś, czego Niemcy kompletnie się nie spodziewali.
P***k zaczął ośmieszać swojego oprawcę.
Unikał ciosów, trafiał z niezwykłą precyzją i z każdą kolejną minutą odbierał Niemcowi pewność siebie.
W końcu wygrał.
Podobno na twarzach więźniów po raz pierwszy od bardzo dawna pojawił się uśmiech.
Bo na kilka minut to nie Niemiec był panem sytuacji.
To P***k rozdawał karty.
Od tamtego dnia Teddy stał się legendą Auschwitz.
Stoczył około 40 walk, przegrał tylko jedną. Wygrywał z więźniami, ale także z niemieckimi bokserami i kapo.
Za zwycięstwa dostawał chleb, margarynę, zupę i dodatkowe racje żywności.
Mógł zatrzymać wszystko dla siebie.
Nie zrobił tego.
Dzielił się jedzeniem z innymi więźniami.
Niektórzy przeżyli właśnie dzięki niemu.
To nie były zwykłe pojedynki.
Każdy cios wymierzony Niemcowi był dla więźniów symbolem, że zło nie jest niezwyciężone.
Że jeszcze kiedyś Polska będzie wolna.
Mało kto wie, że Pietrzykowski działał również w konspiracji stworzonej przez rotmistrza Witolda Pileckiego. Ryzykował życie nie tylko na ringu, ale także poza nim.
Przetrwał Auschwitz.
Przetrwał Neuengamme.
Przetrwał Bergen-Belsen.
Doczekał wyzwolenia i jeszcze przed końcem wojny wstąpił do 1. Dywizji Pancernej generała Stanisława Maczka.
Po wojnie wrócił do Polski. Zdrowie było już zniszczone przez obozowe piekło, dlatego zakończył karierę. Został trenerem i nauczycielem, przekazując młodym ludziom nie tylko boks, ale przede wszystkim wartości.
Dzisiaj zachwycamy się mistrzami świata, liczbą pasów i milionowymi gażami.
Ale są historie, których nie da się zmierzyć żadnym rankingiem.
Bo największym zwycięstwem Tadeusza Pietrzykowskiego nie były medale.
Największym zwycięstwem było to, że Niemcy chcieli odebrać mu człowieczeństwo... a on każdego dnia udowadniał im, że nie są w stanie tego zrobić.
🥊 Dla mnie Tadeusz Pietrzykowski to jeden z największych wojowników w historii polskiego boksu.
Jeśli również uważacie, że o takich bohaterach powinien usłyszeć każdy, udostępnijcie ten post.
Niech historia Tadeusza naznaczonego przez oprawców numerem 77 nigdy nie zostanie zapomniana, bo boks w dawnych czasach potrafił uratować niejedno istnienie...
23/07/2026
📖
Wyobraź sobie, że stajesz w ringu, a Twój przeciwnik to potężna, mierząca prawie dwa metry góra mięśni, przed którą drży cały świat. A teraz spójrz w dół... i zobacz siebie.
Masz 172 cm wzrostu. Dla dzisiejszych standardów wagi ciężkiej to brzmi jak żart. Dla kibiców w PRL-u? To największa legenda, jaką nosił ring. Oto historia Lucjana Treli – polskiego "Kieszonkowego pancernika", którego ukochali fani, a którego ciosy... podobno sam wielki George Foreman czuł jeszcze długo po walce.
Jak chłopak z Turbii trafił na salę treningową? Z nudów! Serio. Zimą nie było jak grać w piłkę nożną (a był niezłym obrońcą), więc dla zabicia czasu zajrzał do bokserskiej salki Stali Stalowa Wola.
Trener łapał się za głowę, bo sekcja potrzebowała "ciężkiego", a waga ciężka kojarzyła się z olbrzymami. Trela ważył ok. 86 kg i ledwo sięgał rywalom do... No cóż, zdecydowanie poniżej brody. Ale jak już wszedł między liny, to nikt nie miał pytań.
Meksyk '68 i starcie z „Bestią” Najgłośniejszy moment jego kariery?
Igrzyska Olimpijskie w Meksyku. W pierwszej walce trafia na absolutnego potwora – młodego, przerażająco silnego George’a Foremana (późniejszego najstarszego mistrza świata wagi ciężkiej w historii). Wszyscy stawiali, że P***k nie wytrzyma nawet jednej rundy.
Co zrobił Trela? Wchodził w tego giganta jak czołg, skracał dystans i rzucał potężne sierpy na korpus. Przegrał co prawda 1:4, ale został jedynym pięściarzem na tamtym turnieju, którego Foreman nie zdołał nokautować przez pełne trzy rundy! Słynny Amerykanin lat później wspominał po latach z uśmiechem, że te ciosy od małego P***ka... po prostu bolały go jeszcze w latach 90.
Dlaczego ludzie go kochali? Bo był chłopakiem z sąsiedztwa o sercu wielkim jak stodoła. Pięciokrotny mistrz Polski, który na krajowym podwórku nie miał sobie równych, a hale pękały w szwach tylko po to, żeby zobaczyć, jak ten „niski wariat” radzi sobie z dwumetrowymi kolosami. Kiedy piłkarzom Stali Stalowa Wola szło kiepsko, z trybun często niosło się kultowe: „Lucek, pomóż, ratuj, pokaż młokosom co to jest ambicja!”
Nie wyjechał do Hollywood, nie zarobił milionów dolarów. Został po prostu legendą, o której dzisiaj rzadko mówi się w mainstreamowych mediach, a szkoda – bo to gotowy scenariusz na epicki film. Historia Lucjana Treli uczy nas, że ciężka praca i serce do walki biorą górę nad ograniczeniami fizycznymi. Cokolwiek robisz, nigdy się nie poddawaj, a dojdziesz na szczyt!
Podaj dalej, jeśli zależy Ci, żeby takie polskie legendarne postaci nigdy nie zniknęły z internetowej pamięci! 🥊🔥
07/07/2026
🎁
🥊 Wczoraj 80 lat skończył Sylvester Stallone - twórca i odtwórca legendarnej już postaci Rocky’ego Balboy, boksera, który na filmowym ekranie sięgnął po mistrzostwo świata wagi ciężkiej.
Postać Rocky’ego nie wzięła się jednak znikąd. Jedną z najważniejszych inspiracji dla Stallone’a był Chuck Wepner - twardy pięściarz z New Jersey, znany jako "Bayonne Bleeder".
24 marca 1975 roku Wepner stanął do walki z samym Muhammadem Alim. Niemal nikt nie dawał mu szans, a jednak pretendent wytrzymał z mistrzem prawie pełne 15 rund. Co więcej, w 9. rundzie Ali znalazł się na deskach! Do dziś trwa spór, czy był to czysty nokdaun, czy mistrz stracił równowagę po nadepnięciu na stopę.
Wepner ostatecznie przegrał przez TKO zaledwie 19 sekund przed końcem walki.
Ten pojedynek stał się jednym z głównych impulsów do stworzenia historii Rocky’ego Balboy - anonimowego pięściarza, który niespodziewanie dostaje życiową szansę walki z mistrzem świata.
Scenariusz pierwszego "Rocky’ego" Stallone napisał w zaledwie trzy i pół dnia. Później zaczął się jednak jego prawdziwy pojedynek.
Producenci chcieli kupić scenariusz, ale nie chcieli Stallone’a w głównej roli. Według najczęściej przytaczanej wersji oferowano mu za prawa nawet 360 tysięcy dolarów - fortunę dla niemal nieznanego i znajdującego się w bardzo trudnej sytuacji finansowej aktora.
Stallone odmówił. Postawił warunek: Rocky’ego zagra on sam.
Zaryzykował ogromne pieniądze i własną przyszłość, ale ostatecznie dopiął swego. Film powstał, stał się światowym hitem i zdobył Oscara! Później wyprodukowano kolejne jego części.
Która była waszą ulubioną? 👇
01/07/2026
WAKACJE 😎 ⛱️ od 16.07
30/06/2026
🎁
Dziś swoje urodziny obchodzi NAJBARDZIEJ NIEBEZPIECZNY człowiek na planecie – Mike Tyson! 👑🎂🔥
30 czerwca 1966 roku przyszedł na świat zawodnik, który na zawsze zmienił oblicze wagi ciężkiej. Bestialski styl, zwierzęca wręcz szybkość, niszczycielska siła i bezwzględność w ringu sprawiły, że stał się ikoną popkultury i żywą legendą sportu.
Kiedy wchodził do ringu, walka często kończyła się, zanim rywal zdążył w ogóle pomyśleć o obronie. Realny strach w oczach jego przeciwników był widoczny jeszcze przed pierwszym gongiem.
Przypomnijmy to sobie raz jeszcze:
💥 Najmłodszy mistrz świata wagi ciężkiej w historii (miał zaledwie 20 lat!).
🏆 Niekwestionowany mistrz i król ery, w której waga ciężka była prawdziwą dżunglą.
🥊 44 nokauty w karierze, z czego większość w niszczycielskim, wręcz filmowym stylu.
Dla jednych symbol absolutnej dominacji, dla innych najbardziej przerażający puncher wszech czasów. Jedno jest pewne – drugiego takiego jak "Iron Mike" już nigdy nie będzie.
🎉 Wszystkiego najlepszego, Champ! Zdrowia, spokoju i kolejnych lat w doskonałej formie!
👇 Zostaw komentarz i wejdź do dyskusji:
Czy Twoim zdaniem Mike Tyson to największy puncher w historii boksu? Kto inny mógłby stanąć z nim w tej kategorii w szranki? George Foreman? Earnie Shavers?
Oznacz znajomego, który wychował się na walkach Żelaznego Mike'a! 🥊⬇️
23/06/2026
W 𝗗𝗻𝗶𝘂 𝗢𝗷𝗰𝗮 SZKB Boks - Zabrze życzy każdemu Tacie, aby pozostał 𝗯𝗼𝗵𝗮𝘁𝗲𝗿𝗲𝗺 𝗶 𝗽𝗿𝘇𝘆𝗷𝗮𝗰𝗶𝗲𝗹𝗲𝗺 swoich dzieci przez całe życie 🥊
Tatowie! Bądźcie najlepszymi ojcami, jakimi tylko możecie być! 💪💪💪
📢UWAGA
Powoli przygotowujemy się do urlopu 😎
Treningi Pn 17:30 Czw 17:30 do 16.07
11/06/2026
W dniu wczorajszym SZKB Boks - Zabrze obchodził Ogólnopolski Dzień Boksu Olimpijskiego wraz z zaprzyjaźnionymi klubami 🥊
26/05/2026
Wszystkim mamom ❤️ składamy dziś najserdeczniejsze życzenia 🌹 radości, zdrowia i satysfakcji 🥰
SZKB Boks - Zabrze