Mistrzostwa Polski w Badmintonie Szczecin

Mistrzostwa Polski w Badmintonie Szczecin

Udostępnij

47 Indywidualne Mistrzostwa Polski Seniorów w Badmintonie
5-7 czerwca 2026 r. HALA WIDOWISKOWO- SPORTOWA
ENEA ARENA
Ul. Szafera 3/5/7, Szczecin

P***k pracował dla Sereny Williams. Był szczęśliwy, gdy już nie musiał 22/07/2026

Czołem!

Gdybyście chcieli dziś przez chwilkę zresetować głowę od obowiązków pracowych, pogody za oknem, nużącego urlopu, to.. podrzucamy nezwykle interesujący artykuł opisujący pracę stringera na Wimbledonie! W rolach głównych występuje nasz nieoceniony Mistrzowski i najlepszy stringer wśród polskich stringerów - Mirek Nawracaj z Babolat. Wywiad z Mirkiem trafił właśnie na główną stronę Onetu!

Miiiireeek! Jacy my jesteśmy z Ciebie dumni!!!! 😁🤩🥳

P***k pracował dla Sereny Williams. Był szczęśliwy, gdy już nie musiał — Dla stringera to jest najgorszy koszmar — mówi wprost Mirosław Nawracaj, polski serwisant, który po raz drugi pracował w samym sercu Wimbledonu. Na najważniejszym turnieju tenisowym na świecie przygotował ponad 360 rakiet dla największych gwiazd, w tym dla Sereny Williams, której sprz...

Photos from Mistrzostwa Polski w Badmintonie Szczecin's post 07/07/2026

Tak się napatrzyliśmy na Wasze występy w czasie tegorocznych Mistrzostw Polski, że pozazdrościliśmy ciut tych emocji towarzyszących Wam w rywalizacji sportowej i w czasie odbierania medali. Dlatego postanowiliśmy wziąć sprawy w swoje ręce i troszkę też do roboty i zrobiliśmy sobie miło i dobrze w sportowych tematach.

Chcielibyśmy się dziś pochwalić naszymi sukcesami w dziedzinie sportów rakietkowych.
Bogdan Mieżyński , Marta Urbanik i Sabina Schabek, współorganizatorzy 47 Indywidualnych Mistrzostw Polski Seniorów w Badmintonie, wzięli udział w ostatni weekend w Mistrzostwach Europy w crossmintonie w Chorwacji. Każde z nich przywiozło stamtąd brązowy medal.
Bogdan - za udział w deblu męskim 60+
Marta - za miksta w kategorii open
Sabina- za singla w 40+ i miksta w 40+

Fajniutko co? Ale to Wy zaostrzyliście nam apetyt na te nasze małe sukcesy!!!

Photos from Mistrzostwa Polski w Badmintonie Szczecin's post 30/06/2026

Jesteśmy nudni, ale tak nam się podobało na naszym turnieju, że ciągle wracamy do niego pamięcią i gadamy o różnych miłych wydarzeniach towarzyszących Mistrzostwom.

Z dumą i łezką w oku wspominamy dziś na przykład wręczenie nagrody FAIR PLAY przyznanej przez naszego ulubionego Sędziego Głównego - Marka Krawczyka, jednemu z uczestników tegorocznych 47 Indywidualnych Mistrzostw Polski w Badmintonie Seniorów. Otrzymał ją Piotr Łuszkiewicz, który mimo niepojawienia się przeciwnika na korcie na czas, postanowił poczekać cierpliwie i rozegrać z nim mecz kiedy ów zawodnik stawił się na hali. I to było super fajne zachowanie naszego kolegi Piotra, które zasługiwało na uhonorowanie go piękną turniejową statuetką, piąteczką od Sędziego Głównego, łezką uronioną przez towarzyszącą mu Najmilszą sercu Drugą Połówkę i zwróceniem uwagi przez naszego prowadzącego Jarka Marendziaka, że taka postawa w sporcie i nie tylko jest godna naśladowania.

Szacunek Piotrze! I do zobaczenia zimą na Babolacie! 💙🩵💙

Photos from Babolat's post 29/06/2026

To nie tylko polski akcent. To nasz Mistrzowski akcent! Nasz Ziomuś turniejowy stringer Mirek Nawracaj melduje się z Wimbledonu, gdzie naciąga p***i najlepszym tenisistom na świecie! Niezłą zrobiliśmy mu rozgrzewkę w Szczecinie z tymi prawie 160 rakietkami naciągniętymi przez niego na Mistrzostwach Polski. 😁😉🚀💪

Gratki Mirek! Pozdrów od nas Londyn i czerp przyjemność z przebywania tam!
💚🍓

Photos from Mistrzostwa Polski w Badmintonie Szczecin's post 26/06/2026

Nie wiemy czy pamiętacie zamieszczony na naszych storiskach apel od Dawida Cioka o zagubionym małym metalowym nietoperzu..
Okazuje się, że ta historia ma swój dalszy ciąg.. ale trzeba poświęcić 3 minuty, żeby dowiedzieć się jak ona się rozwinęła.. Jeśli macie na to chwilkę to zapraszamy do krótkiej lektury..

Smacznego! 🩵

🩵 Mały Metalowy Nietoperz i Magiczne Tajemnice Szczecina 🩵

Pewien chłopiec o imieniu Dawid otrzymał niezwykłą zabawkę – niewielkiego metalowego nietoperza. Nie był to zwykły nietoperz. Jego skrzydła delikatnie połyskiwały w słońcu, a kiedy księżyc zaglądał przez okno, wydawało się, że migoczą srebrnym światłem.

Dawid zabierał swojego przyjaciela wszędzie. Razem chodzili na spacery, uprawiali sport i wymyślali tysiące historii. Metalowy nietoperz zawsze siedział w kieszeni spodni, gotowy do kolejnej przygody.

Pewnego pięknego dnia wybrali się z tatusiem na turniej badmintona do Szczecina. Zachwycali się tam między innymi ogromnymi Wałami Chrobrego, skąd można było podziwiać szeroką Odrę i majestatyczne statki. Ale większość dnia spędzali razem z siostrą i tatusiem na hali Enea Arena, gdzie kibicowali tatusiowi w turnieju, w którym brał udział. Dawid wyjął nietoperza z kieszeni, aby pokazać mu jak tatuś świetnie gra.

– Widzisz? Mój tata wymiata! – powiedział z uśmiechem.

Ale kiedy wrócili do hotelu…

Nietoperza już nie było.

Dawid przeszukał kieszenie, plecak, kaptur, buty i wszystkie zakamarki. Następnego dnia wracali już do domu, więc chłopiec zostawił w biurze zawodów ogłoszenie o poszukiwaniu swojego metalowego zabawkowego przyjaciela.

Nie znaleźli go.

Chłopcu zrobiło się bardzo smutno. W drodze powrotnej do domu długo patrzył przez okno. Wydawało mu się, że zgubił nie tylko zabawkę, ale także kawałek swoich wspólnych przygód.

– Ciekawe, gdzie teraz jesteś… – wyszeptał.

Tymczasem mały metalowy nietoperz naprawdę rozpoczął swoją największą wyprawę.

Leżał cichutko na trawce koło hali, aż spostrzegł go wiatr.

– Nie martw się – zaszumiał. – W Szczecinie każda zgubiona rzecz ma swoją historię.

Wiatr uniósł maleńkiego nietoperza tak delikatnie, jakby był piórkiem, i zaniósł go do Zamku Książąt Pomorskich.

Nocą, gdy ludzie spali, zamek budził się do życia.

Kamienne lwy przeciągały się leniwie, wieże rozmawiały z gwiazdami, a zegar wybijał godziny tak miękko, że nikogo nie budził.

– Witamy, mały podróżniku – powiedział stary zamek. – Każdy, kto się zgubi, odnajduje tutaj odrobinę odwagi.

Nietoperz usiadł na parapecie i patrzył, jak nad miastem świeci księżyc.

Następnej nocy odwiedziły go Białe Orły mieszkające wysoko nad dachami miasta.

– Chodź z nami! Pokażemy ci Szczecin z góry!

Polecieli nad Jasnymi Błoniami, gdzie drzewa szumiały niczym zielone morze.

Spotkali tam wiewiórki zbierające złote żołędzie, które spełniały dziecięce marzenia.

– Każde dziecko kiedyś coś gubi – powiedziała najstarsza wiewiórka. – Ale żadna wspólna przygoda nie znika. One zostają w sercu.

Nietoperz pomyślał wtedy o Dawidzie.

Tej samej nocy srebrny księżyc zaprowadził go do Różanki.

Tysiące róż pachniały tak pięknie, że nawet gwiazdy zatrzymywały się na chwilę, by nacieszyć się ich zapachem.

Maleńkie świetliki urządziły dla nietoperza bal.

Tańczyły między kwiatami i śpiewały:

– Każda zguba jest początkiem nowej opowieści.

Potem popłynął na grzbiecie przyjaznego obłoczka nad Jezioro Szmaragdowe.

Woda lśniła jak wielki szmaragd, a mieszkające tam wodne wróżki opowiadały historie wszystkim zagubionym przedmiotom.

– Twój chłopiec bardzo za tobą tęskni – powiedziała najstarsza wróżka.

– Wiem – odpowiedział cichutko nietoperz.

– A ty?

– Ja też za nim tęsknię.

Wróżka uśmiechnęła się.

– To znaczy, że wasza przyjaźń jest prawdziwa. A prawdziwa przyjaźń nie znika nawet wtedy, gdy nie można się odnaleźć.

Mijały dni.

Dawid nadal czasem myślał o swoim małym metalowym nietoperzu.

Bywało, że robiło mu się smutno.

Ale z czasem przypominał sobie wszystkie wspólne spacery, zabawy i śmieszne przygody.

Zauważył, że kiedy się uśmiechał na wspomnienie swojego przyjaciela, smutek robił się coraz mniejszy.

Pewnej nocy przyśnił mu się niezwykły sen.

Metalowy nietoperz siedział na wieży zamku i machał do niego skrzydłami.

– Nie płacz – powiedział z uśmiechem. – Jestem szczęśliwy. Zwiedzam najpiękniejsze zakątki Szczecina i codziennie myślę o tobie.

– A ja myślę o tobie – odpowiedział Dawid.

– To wystarczy. Bo najważniejsze rzeczy nosi się nie w kieszeni, ale w sercu.

Kiedy chłopiec się obudził, nadal trochę tęsknił.

Ale czuł już coś jeszcze.

Wdzięczność.

Za wszystkie wspólne chwile.

Za każdą wymyśloną przygodę.

Za to, że mały metalowy nietoperz był kiedyś jego najlepszym towarzyszem.

Od tamtej pory, ilekroć Dawid odwiedzał Szczecin, spoglądał na Wały Chrobrego, na zamek, na Różankę, Jasne Błonia i Jezioro Szmaragdowe.

I zawsze się uśmiechał.

Bo wierzył, że gdzieś tam, gdy zapada zmrok, mały metalowy nietoperz nadal lata po magicznym Szczecinie, poznaje nowe tajemnice i opowiada gwiazdom o chłopcu, który kiedyś bardzo go kochał.

A gwiazdy co noc szeptały do wszystkich dzieci:

„Jeśli kiedyś zgubisz ukochaną zabawkę, pamiętaj – miłość do niej nie ginie. Zamienia się w piękne wspomnienia, które zostają z tobą na zawsze. I kto wie… może właśnie wtedy twoja zabawka wyrusza na swoją własną, niezwykłą bajkową przygodę.”

Photos from Mistrzostwa Polski w Badmintonie Szczecin's post 26/06/2026

Ciągle wracamy do naszych Mistrzostw i gęby nam się uśmiechają od ucha do ucha na ich wspomnienie.. Szczególnie na to, gdzie widzimy Wasz turniejowy support z kategorii U10 :) Wiemy, że przyjechaliście do Szczecina całymi rodzinami, niejednokrotnie ciągnąc też ze sobą paczkę przyjaciół! Szanujemy i dziękujemy za tak liczne odwiedziny! Mamy nadzieję, że każdy z Was wyjechał od nas z pięknymi wspomnieniami!

Tymczasem pouśmiechajcie się wraz z nami oglądając zdjęcia z Mistrzowskim składem z najmłodszej kategorii wiekowej, która przez trzy dni zmagań na naszych kortach kibicowała Wam i wspierała Was jak potrafiła najlepiej! 💙🩵🤍

20/06/2026

Korzystajac z okazji, że zagląda Was tu jeszcze sporo, chcielibyśmy zachęcić i zaprosić Was do odwiedzenia Szczecina raz jeszcze w sierpniu. Sami zobaczcie jak nasze przepiękne wodne miasto będzie świętowało odwiedziny najpiękniejszych żaglowców na świecie!

Przybywajcie!

💙🩵💙

20/06/2026

Jeszcze tylko nieśmiało zapytywujemy czy Szanowni Państwo zadowoleni są z zakupów w Galeria Kaskada, która to stanowi kolejny istotny punkt na mapie Szczecina oraz była naszym sprawdzonym w boju Partnerem Mistrzostw?

Część z Was uczestniczących w naszych spotkaniach integracyjnych, otrzymało vouchery do wykorzystania na zakupach w naszej pięknej, z historyczną dla miasta lokalizacją, galerii handlowej, w której jest cała masa sklepów i butików różnej maści, więc mamy pewność, że każdy znalazł tam coś dla siebie idealnego!

Dziękujemy Galerii Kaskada za obecność i wsparcie 47 Indywidualnych Mistrzostw Polski Seniorów w Badmintonie. Na Was zawsze można liczyć!

Photos from Mistrzostwa Polski w Badmintonie Szczecin's post 19/06/2026

Podczas ceremonii zamknięcia 47 Indywidualnych Mistrzostw Polski Seniorów w Badmintonie mieliśmy okazję i przyjemność podziękowania Wam wszystkim za udział w turnieju. Ale to było na gębę, a przecież co na piśmie, to na piśmie, więc piszemy co następuje…

Na początek podziękowania za to, co najbardziej nas łechce i cieszy: za wszystkie ciepłe słowa i opinie na temat trzech dni, które spędziliśmy razem. Było ich tak dużo (tych opinii, nie dni), że gdyby nie nasza wrodzona odporność nabyta przez lata, obroślibyśmy w długie pióra, co skutecznie ograniczyłoby naszą mobilność i operatywność niezbędne do organizacji następnych turniejów.

A teraz po przypadkowej kolei:

Dziękujemy serdecznie przesympatycznej ekipie sędziowskiej pod przywództwem Marka Krawczyka. To że byliście perfekcyjni w swojej pracy - było do przewidzenia. Ale fachowości nie zawsze towarzyszy luz, uśmiech, sympatyczna rozmowa. Było wszystko, a nawet więcej. Jeśli tylko będziemy mieli możliwość w przyszłości zaprosić Was na kolejny turniej, uczynimy to z przekonaniem i radością.

18/06/2026

A wiecie kto stoi za wszystkimi przepięknie wykonanymi ściankami, na tle których byliście dekorowani, mogliście zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia, a nasze dziewczyny recepcyjne były widoczne już od wejścia?

W tym względzie nieodzownym i nieocenionym w zakresie pomocy organizacyjnej i wizualnej Partnerem, jest zaprzyjaźniona z nami na gruncie badmintonowym firma Seepoint drukarnia wielkoformatowa.
Musicie bowiem wiedzieć, że Tomek Bachul - właściciel tej firmy jest zapalonym badmintonistą i jego załoga również zaraziła się miłością do tej dyscypliny, a co za tym idzie u siebie w firmie stworzyli sobie idealne warunki do trenowania i pielęgnują tę miłość parę metrów od zakładu pracy. Brzmi nieprawdopodobnie prawda? To naprawdę musi być miłość!

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Siłownia I Obiekt Sportowy w Szczecin?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Strona Internetowa

Adres

Szafera 3/5/7/
Szczecin
71-220