08/08/2026
Siemanko! 👋
Po ostatnich wypadach spinningowych przyszedł czas na małe urozmaicenie. Tym razem większym składem wybraliśmy się na dłuższą zasiadkę karpiową.
Efektem tego wypadu były dwie ryby: Kacper wyholował swoje nowe PB – karpia 12,5 kg! 🏆 Artur dołożył do tego sportowego karpika
w granicach 5-6 kg.
Karpiarstwo to naprawde spoko odskocznia od intensywnego spinningowania. W końcu można na spokojnie posiedzieć, pogadać, napić się ciepłej kawy☕️ i poczekać na ten jeden, wymarzony odjazd! 🎣
01/08/2026
🎣 W wędkarstwie już tak jest, że często najlepsze wyniki przychodzą nagle — na pełnym spontanie, w najmniej oczekiwanym momencie i często w najmniej sprzyjających warunkach. 😎
To, co wydarzyło się na tym wypadzie, długo zapadnie nam w pamięci! 🔥
Najpierw w nasze przynęty zaczęły uderzać dorodne okonie, a po nich przyszedł czas na sandacze. I wtedy Michał T. zrobił robotę! 💪Ustanowił swoje nowe PB sandacza 75 cm! 🏆
A że u nas nowe PB zobowiązuje…
zgodnie z tradycją Michał postawił wszystkim uczestnikom wypadu pyszne kebaby! 🌯😂
Takie PB to my rozumiemy!
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że nie zawsze trzeba mieć perfekcyjnie zaplanowany wypad, idealną pogodę i warunki jak z katalogu. Czasem wystarczy po prostu pojechać, zarzucić i… dać się zaskoczyć. 😉
18/07/2026
Ostatnio pogoda dopisuje, więc grzechem byłoby nie korzystać! 🌞 Zwiększyliśmy intensywność naszych wypadów nad wodę, a efekty? Jak widać na zdjęciach – kilka naprawdę ładnych ryb wpadło przed obiektyw! 📸🐟
13/07/2026
🎣 No dobra... trochę nas tu nie było. 😅
Nie, nie sprzedaliśmy wędek. Nie uciekliśmy na bezludną wyspę. Po prostu więcej czasu spędzaliśmy nad wodą niż na Facebooku. 😎
Przez ten czas zaliczyliśmy sporo wypadów, kilka pięknych ryb, trochę tych, które "na pewno miały metr i się spięły" 🤣, i oczywiście nie zabrakło dni, kiedy ryby miały nas totalnie gdzieś.
Doszliśmy jednak do wniosku, że skoro strona Wędkarstwo Bez Spiny ma być przede wszystkim naszą kroniką wędkarskich przygód, to wypada wrzucać tu trochę więcej niż ciszę. 😉
Dlatego obiecujemy poprawę! Będzie więcej zdjęć, więcej relacji, więcej ryb... no dobra,
z tymi rybami niczego nie możemy zagwarantować, ale postów na pewno będzie więcej. 😁
Z kronikarskiego obowiązku pod postem wrzucamy galerię zdjęć z wiosenno-letnich wypadów.
Dzięki, że nadal tu z nami jesteście. Do zobaczenia nad wodą i... połamania kijów! 🎣👊
18/03/2026
🎣 Sezon wędkarski 2026 uważamy za otwarty! 🌊
Początek roku nie należał do najcieplejszych, ale pasja wygrała z mrozem. Styczeń i luty upłynęły nam pod znakiem wędkarstwa podlodowego. Choć skład był nieco okrojony, to zabawa była przednia! 🧊
Co lądowało na lodzie?
Okonie w ilościach hurtowych! 🐟
Rozmiar? Cóż... powiedzmy, że nie były to okazy ale liczebność imponująca!
Mimo wszystko, te mroźne wyprawy mają swój niepowtarzalny klimat. 💨
Pierwsza nocka w marcu – Method Feeder w akcji! 🌙
Doczekałem się! Pierwszy marcowy wypad na nockę przeszedł moje oczekiwania. Ryby w końcu ruszyły do żerowania:
✅ Wynik: Około 30 sztuk na brzegu!
✅ Gatunki: Dominowały dorodne leszcze, waleczne jazie i srebrzyste płocie.
Teraz pozostało nam tylko czekać, aż słońce mocniej przygrzeje i „odpalą się” nasze wymarzone karpie i liny. Wchodzimy w ten sezon z głowami pełnymi pomysłów
i gotowi na wędkarskie wyzwania 🎣💪
M.B
24/12/2025
🎅🌲⭐️☃️❄️🎄🎁⭐️🎄🎅☃️❄️🎁🧑🎄⭐️🌲
23/12/2025
Sezon 2025 powoli przechodzi do historii, ale czy to powód, żeby chować kije do szafy? Absolutnie nie! 🚫🎣
Kiedy inni siedzą już przed telewizorem pod kocykiem, my meldujemy się nad wodą. Zimny wiatr, skostniałe dłonie i litry gorącej herbaty
z termosu – tak teraz wygląda rzeczywistość tych „najbardziej chorych” na wędkarstwo😉. Ale wiecie co? Właśnie teraz nad wodą jest najpiękniej. Cisza, spokój,brak gapiów,spacerowiczów. 🤫
Ryby też czują jesień i choć trzeba się nieźle nagimnastykować, żeby je przechytrzyć, to każde branie o tej porze smakuje podwójnie! Zobaczcie, co udało się wypracować podczas ostatnich wypadów.