04/09/2026
„Mamy kilka osób w programach naprawczych. Albo zmienią sposób działania, albo będziemy musieli się z nimi rozstać. Blokują wdrożenie nowej strategii.” - usłyszałem od znajomego członka zarządu.
„Nie po to zapłaciliśmy ciężkie pieniądze i poświęciliśmy czas na jej przygotowanie, a potem prezentację KAŻDEMU pracownikowi, żeby teraz kilka osób torpedowało zmiany w firmie”.
Ale czy na pewno problem leży w ludziach?
Ostatnio czytałem o poznawczo-społecznym ujęciu osobowości Waltera Mischela i pomyślałem, że daje ono ciekawą perspektywę na to, dlaczego strategie nie zmieniają zachowań ludzi.
Mischel wyróżnia cztery elementy:
- kodowanie sytuacji,
- oczekiwania i przekonania,
- cele i wartości,
- kompetencje i plany działania.
Przełóżmy je na wdrażanie strategii.
1. Kodowanie sytuacji
Zarząd mówi: „Koncentrujemy się na klientach najważniejszych z punktu widzenia firmy”.
Handlowiec słyszy: „Będą mi mówić, do kogo mam jeździć. Chcą mnie kontrolować”.
To samo zdarzenie. Dwie różne interpretacje.
Czasem firma sama ten problem pogłębia. Przygotowuje się np. do wejścia na giełdę i musi ograniczyć koszty, ale nie chce straszyć ludzi zwolnieniami. Mówi więc o „zwiększaniu efektywności” i „nowym etapie rozwoju”.
Ludzie czują, że coś się nie zgadza i sami wypełniają brakujące miejsca.
2 Oczekiwania i przekonania
„Pracuję na tym rynku 15 lat. Wiem, że to nie zadziała”.
Handlowiec rozumie strategię, ale w nią nie wierzy. Nadal robi po swojemu, przekonany, że działa w interesie firmy, bo zarząd i nowy szef marketingu nie znają rynku tak dobrze jak on.
3 Cele i wartości
Ten sam handlowiec - swoboda działania jest dla niego kluczową wartością - dlatego od lat ceni swoją pracę, w której sam wybiera klientów i decyduje, gdzie widzi potencjał.
Teraz strategia mówi mu, na jakich klientach ma się koncentrować.
Dla firmy to racjonalna alokacja zasobów i zwiększenie skuteczności. Dla niego - utrata jego podstawowego drivera do działania.
4 Kompetencje i plany działania
Firma chce przejść ze sprzedaży produktu do sprzedaży wartości.
Handlowiec ma zadawać pytania, diagnozować potrzeby i rozmawiać o biznesie klienta. Tylko że przez ostatnie 10 lat firma oczekiwała od niego przede wszystkim znajomości produktów.
Może rozumieć strategię. Wierzyć w nią. Chcieć ją realizować.
Tylko nie potrafi jeszcze pracować w nowy sposób.
Zanim więc uznasz, że problem leży w ludziach, zadaj sobie cztery pytania:
- Czy ludzie dobrze Cię zrozumieli?
- Czy są przekonani do nowych rozwiązań?
- Czy strategia nadal pozwala realizować ich cele i wartości?
- Czy mają umiejętności potrzebne do nowych zadań?
Jeśli tak - Twoja strategia ma duże szanse na skuteczne wdrożenie.
Jeśli masz wątpliwości choć w jednym punkcie, jest duża szansa, że wdrożenie się nie powiedzie.
A jeśli chcesz uniknąć przykrych niespodzianek i błędów, których można było uniknąć - odezwij się do mnie. Przeprowadzę Cię przez proces tworzenia i skutecznego wdrażania strategii w życie firmy i każdego pracownika.
02/09/2026
31/08/2026
28/08/2026
24/08/2026
21/08/2026
19/08/2026
17/08/2026
14/08/2026