karolina.gornisiewicz.yoga

karolina.gornisiewicz.yoga

Udostępnij

Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od karolina.gornisiewicz.yoga, Szkoła jogi, Kraków.

„Jeden gram praktyki, jest lepszy niż tona teorii.” Swami Sivananda
🤍Prowadzę łagodne zajęcia jogi.
🤍Pomagam odzyskać spokój i balans.
🤍Akceptuję to, gdzie jesteś dziś.
🤍Yoga Alliance RYT 200, Yoga Nidra

28/08/2026

To nie jest instagramowe zdjęcie, ale to jest joga w pełni. Bez pozowania, bez retuszu.
Nie wiem, że jest mi robione to zdjęcie.
Po chwili siedzenia widać, że moje ramiona opadły, a plecy się zaokrągliły. Tak jest, bo nie jestem skupiona na wyglądzie mojego ciała.
Jestem w sobie, mimo, że obok biegają dzieci, przechodzą ludzie, a mrówki próbują oderwać mnie od uważności.
To jest moja praktyka, to są moje powroty do siebie.
Joga.

22/08/2026

Wszyscy jesteśmy w drodze.
Idziemy szybko, przystajemy, błądzimy, wracamy na dobrą ścieżkę…
Zbieramy doświadczenia i lekcje, które sprawiają, że w tej chwili jesteśmy w tym miejscu.
Staramy się, często ze wszystkich sił. Świat czasem tego nie widzi. Być może nigdy. To może rozczarować.
A może zamiast czekać na oklaski z zewnątrz sami dostrzeżemy swoje wysiłki?
Przecież tak naprawdę tylko sami wiemy ile kosztowało nas znalezienie się w tym miejscu, w tej chwili.
Dlatego doceń dziś siebie.
Z miłością K.

12/08/2026

A może zamiast nieustannie zastanawiać się i dumać nad tym czym joga jest, a czym nie jest zaczniemy po prostu praktykować?
Lubisz asany? Wykonuj je tak często, jak możesz.
Wolisz pranayamy? Podążaj za tym.
Chcesz leżeć i nic nie robić? Zapraszam do codziennej praktyki jogi nidra.
Lubisz czytać? Bez trudu znajdziesz fantastyczne książki o historii i filozofii jogi.
Potrzebujesz spokoju? Medytuj, wycofuj zmysły, ćwicz uważność.
Chcesz być lepszym człowiekiem? Pracuj nad zasadami jam i nijam.
Czy najlepsze efekty osiągniesz łącząc wszystkie elementy? Z pewnością. Joga jest sumą tysięcy lat doświadczeń, prób i obserwacji, jednak nie każdy jogin znał i stosował je wszystkie. Podobnie jest dziś. Starożytni mistrzowie zajmowali się przecież głównie siedzeniem ;)
Każda praktyka wykonywana z mądrością, wiarą, oddaniem i świadomością przyniesie rezultaty i sprawl, że nasze życie w całości lub w pewnych obszarach stanie się lepsze.
Z miłością K.

Photos from karolina.gornisiewicz.yoga's post 11/08/2026

Stworzyłam karty.
Od dziś na moich zajęciach będziecie mogły wylosować jedno przesłanie inspirowane roślinami i ptakami z cyklu “dzikie szepty”.
Mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu i umilą dni, których dzięki wspólnej praktyce będę cząstką.
Z miłością K.
P.S. Karty powstały dzięki namowom moich cudownych joginek. Dziękuję!

02/08/2026

Wobec straty uświadamiam sobie, jak często żyję w iluzji kontroli, wpływu…
Jakbym była władcą natury i życia. Jakbym mogła wybrać dogodny czas, sposób, miejsce.

Niezgłębiona natura rzeczy ma na to inny pomysł i boleśnie pokazuje, o naszej niemocy. Chcemy, czy nie jesteśmy trybem z mechanizmie zwanym cyklem życia.
Przy tej okazji przypominam sobie o jednej z niezliczonych nauk jogi - o nieprzywiązywaniu (variagya). Vairagya to zgoda, że nic i nikt nie należy do nas.

Pozostaje bolesna lekcja pokory i wdzięczność za wszystko czego doświadczyliśmy.
💔

23/07/2026

Życie kobiety jest nieustannym cyklem.
Dostrzeżenie, a potem akceptacja rytmu natury w sobie jest dla mnie ważnym procesem.
Praktyka jogi współgra z moją naturalną cyklicznością. Są chwile kiedy fizycznej praktyki jest dużo i jest intensywna, czasem wybieram oddech i relaksacje. Są też momenty, w których zgłębiam jakieś zagadnienie, czytam i medytuję. Akceptuję te fale, nie forsuję, nie walczę.
Przyjmuję to co jest, bo joga stała się częścią mojego życia i tak jak ono nieustannie płynie.

23/07/2026

Mój nauczyciel pokazał mi medytację, w której wyobrażam sobie ciszę na dnie oceanu.
Od tego czasu - to miejsce w mojej wyobraźni stało się najbezpieczniejszą przystanią, do której chowam się za każdym razem kiedy przytłacza mnie chaos i zgiełk.
Czasem widzę siebie siedzącą na jasnym piasku, w otoczeni otchłani, czasem odwiedzają mnie morskie stworzenia.
Ta wizualizacja ma moc transformacji wewnętrznej, ale niezwykłe uwrażliwia mnie na ekosystem oceanów i mórz, który kiedyś nie był mi tak bliski.
A Ty odnajdujesz OCEAN w sobie?
Z miłością K.

07/07/2026

Ciesz się każdym dniem…
Przyznaję, to hasło jest banalne i oklepane. Nie wpisuje się w wydumane, intelektualne rozważania.
Ale co jeśli nie ma nic więcej do zrobienia?
Co jeśli uznamy, że w tym powtarzanym, jak mantra zdaniu jest zawarte wszystko?
Czy nie naszym wyborem jest wdzięczność, uważność, dostrzeganie piękna?
Od długiego czasu czuję, że tak. Czuję, że mimo wszystko mam sprawczość i mogę zdecydować czy uczepię się cienia, czy znajdę jeden maleńki promyk, który pociągnie mnie w stronę światła.

Dziś było ich tak wiele… piękny, zielony żuk na chodniku, świeżo upieczony chleb i mokra trawa po deszczu.
Ciesz się i żyj dziś.

01/07/2026

Wywaliło mnie.
Z Instagrama, z mówienia o sobie, z komentowania rzeczywistości i wypowiadania się.
Dlatego milczałam.
Bo czasem nie ma słów, nie ma siły na ładne zdjęcia, nie ma ochoty na bycie widoczną. Czasem chce się siebie schować, zakryć, zakopać się i przeczekać…
Aż któregoś czerwcowego wieczoru, w skwarze włoskiego lata, obserwując zapisane w starych budynkach historie życia ludzkich istnień, o których nikt już nie pamięta, doznać olśnienia, że nic po mnie nie zostanie, a jedyne co mogę zrobić to cieszyć się tym życiem.
Wywaliło mnie z siebie.
Ale nie przestałam BYĆ.
Więc wracam do domu. Kolejny i kolejny raz.

08/06/2026

Każdy rok mojego życia wyzwala we mnie pokłady kruchości, delikatności i wrażliwości. Coraz mniej potrafię udawać, budować mury warowne, zakładać maski i ukrywać smutek, cierpienie, złość czy rozczarowanie…
A potrafiłam to robić…
Zawsze uśmiechnięta, głośna, przebojowa, ekstrawertyczna…
Wszystko to moje maski, stworzone, żeby przetrwać. Dziś mogę sobie za nie podziękować, bo dzięki nim jestem tutaj. Moje systemy obronne jednak już nie działają. Być może to przez dwa lata życia w trzeźwości, być może to efekt intensywnej praktyki jogi, być może starzenia się. Nie wiem.
Jestem, jak płatki kwiatów, które tak chętnie Wam tutaj pokazuję. Delikatne, ulotne i narażone na zranienia.
Taki jest ten czas, w którym czuję wszystko bardziej, bo nie umiem już tego zablokować, ani od tego uciec.
Jestem w sobie, mniej mnie dla innych.
Taki czas.

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Siłownia I Obiekt Sportowy w Kraków?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Kategoria

Adres

Kraków