Babskie Sabaty - inspirujące wyjazdy dla kobiet

Babskie Sabaty - inspirujące wyjazdy dla kobiet Wyjazdy z jogą i ajurwedą

Historia klientki:Joanna przez lata żyła w zamrożeniu.Nie akceptowała swojego wyglądu, ale nie potrafiła niczego zmienić...
08/09/2026

Historia klientki:
Joanna przez lata żyła w zamrożeniu.

Nie akceptowała swojego wyglądu, ale nie potrafiła niczego zmienić. Frustrację zajadała słodyczami. Mając 32 lata, nadal mieszkała z rodzicami, których przykre słowa pogłębiały jej poczucie beznadziei i bezsilności.

Tkwiła też w pracy, w której doświadczała mobbingu. Bała się odejść, ponieważ wierzyła, że ma za mało kompetencji i nikt inny nie będzie chciał jej zatrudnić.

W końcu zgłosiła się do mnie. Zaczęłyśmy pracować metodą regresji.

W ciągu trzech miesięcy w jej życiu zaszły ogromne zmiany.

Zapisała się na indywidualne treningi, zmieniła sposób odżywiania i zaczęła odzyskiwać sprawczość. Przeszła przez kilka wymagających rozmów kwalifikacyjnych. Nie każda oferta odpowiadała jej potrzebom, ale tym razem nie zrezygnowała ze swoich założeń.
Wytrwała i znalazła pracę, o jakiej marzyła.

Wynajęła własne mieszkanie i urządziła je po swojemu. Po kilku miesiącach zaczęła również randkować. Przestała patrzeć na siebie jak na osobę bezsilną. Zaczęła budować życie, którego wcześniej nie dawała sobie prawa pragnąć.

Co się zmieniło?
Joanna zaczęła pracować z głęboko zakorzenionymi przekonaniami o sobie i świecie.

W moim podejściu regresja pozwala dotrzeć do zapisów, które wpływają na nasze emocje, wybory i powtarzające się schematy. Podczas sesji mózg wchodzi w stan głębokiego odprężenia, kojarzony z falami theta. Nie analizujemy wtedy każdego obrazu logicznie — podświadomość często przemawia poprzez symbole. Pracujemy z tym, co się pojawia, i zastępujemy niewspierające przekonania nowymi.

Wyobraź sobie zawirusowany komputer. Możesz instalować kolejne aplikacje, ale dopóki nie usuniesz źródła problemu, urządzenie nadal nie będzie działało prawidłowo. Kiedy docierasz do „wirusa” i go usuwasz, system może odzyskać swoją sprawność.

Podobnie bywa z człowiekiem. Możesz podejmować kolejne działania, słuchać motywacyjnych treści i próbować zmieniać nawyki, ale jeśli głęboko w Tobie nadal działa przekonanie: „nie dam rady”, „nie zasługuję” albo „nie jestem wystarczająca”, możesz wciąż wracać do tego samego miejsca.

W pracy regresyjnej mogą pojawiać się doświadczenia kojarzone z dzieciństwem, okresem prenatalnym, historią rodu, a także obrazy związane z poprzednimi wcieleniami. Najważniejsze jest jednak nie to, skąd pochodzi dany symbol, lecz to, co pozwala Ci zobaczyć i zmienić w obecnym życiu.

Jeśli czujesz, że wciąż wracają do Ciebie te same schematy…
Jeśli utknęłaś i mimo podejmowanych prób nie potrafisz ruszyć dalej…
Jeśli jesteś gotowa spojrzeć głębiej i rozpocząć wewnętrzną zmianę — zapraszam Cię na sesję regresji.

To może być początek przełomu. Moment, w którym przestajesz żyć według dawnych zapisów i zaczynasz świadomie wyznaczać nowy kierunek.

Zapisy na sesje:
Mail [email protected]
Whatsapp +48666967169 - napisz wiadomość

*Historia została opisana za zgodą bohaterki lub zanonimizowana. Efekty pracy są indywidualne. Sesja regresji nie zastępuje psychoterapii, diagnozy ani leczenia medycznego.*

Miałaś marzenie. ✨Uwierzyłaś, że możesz je spełnić. Wiedziałaś nawet, jakie pierwsze kroki powinnaś zrobić, aby ruszyć w...
07/09/2026

Miałaś marzenie. ✨

Uwierzyłaś, że możesz je spełnić. Wiedziałaś nawet, jakie pierwsze kroki powinnaś zrobić, aby ruszyć w jego kierunku.

A potem opowiedziałaś komuś o swoich planach i usłyszałaś:

„Nie uda ci się”.
„Masz za mało kompetencji”.
„To nie jest dla ciebie”.
„Nie jesteś już na to za stara”.
„Lepiej zejdź na ziemię”.

I nagle coś się zatrzymało.

Zaczęłaś dostrzegać coraz więcej przeszkód. Każdy kolejny krok stawał się trudniejszy, a słowa, które usłyszałaś, coraz częściej odbijały się echem w twojej głowie.

Powoli przestałaś wierzyć w siebie.

W końcu zrezygnowałaś albo nie osiągnęłaś tego, czego pragnęłaś. Pozostało poczucie porażki, które jeszcze bardziej osłabiło twoją pewność siebie.

Ale czy naprawdę zabrakło ci możliwości?

A może po prostu pozwoliłaś, aby cudze lęki, ograniczenia i przekonania stały się twoimi?

Pamiętaj: ludzie patrzą na innych przez pryzmat własnych doświadczeń, odwagi i poczucia wartości. To, co mówią o twoich możliwościach, często więcej mówi o nich niż o tobie.

Dlatego wróć do siebie.

Mocno osadź się we własnej wartości. Nie szukaj na zewnątrz pozwolenia na realizację swoich pragnień. Nie musisz opowiadać wszystkim o swoich zamiarach — zacznij działać, krok po kroku, w zgodzie ze sobą.

Wszystkie najważniejsze odpowiedzi już są w tobie. Potrzebujesz tylko nauczyć się je słyszeć i ponownie sobie zaufać.

Właśnie po to powstał mój program „Twoje Złoto” — aby pomóc ci odkryć własną wartość, odzyskać wewnętrzną siłę i odważnie ruszyć w stronę życia, którego naprawdę pragniesz.

Jeśli czujesz, że nadszedł czas, aby przestać żyć według cudzych ograniczeń i odnaleźć złoto, które nosisz w sobie.
Sprawdź szczegóły: https://kursy.monikawypych.com/produkt/twoje-zloto/

Masz pytania dotyczące programu? Umów się na bezpłatną konsultację. Napisz do mnie wiadomość prywatną.

Zobacz, co tworzysz nieświadomie. Uwolnij to, co trzyma Cię w pętli. Zacznij świadomie kreować życie, którego pragniesz.

Wyobraź sobie ciepły, słoneczny jesienny poranek…Budzisz się bez pośpiechu. Otulasz dłonie wokół kubka gorącej kawy i wy...
31/08/2026

Wyobraź sobie ciepły, słoneczny jesienny poranek…

Budzisz się bez pośpiechu. Otulasz dłonie wokół kubka gorącej kawy i wychodzisz na taras. Przed Tobą góry skąpane w złotym świetle, leniwie unosząca się nad doliną mgła i słońce, które powoli budzi świat.

Przez chwilę po prostu jesteś.
Bez powiadomień. Bez listy zadań. Bez konieczności bycia dla wszystkich.

Za moment spotkamy się na macie — na energetycznej jodze, która obudzi ciało, i medytacji, która pozwoli wreszcie usłyszeć własne myśli. Później będzie czas na rozmowy, śmiech, bliskość natury i ciszę, za którą być może tęsknisz bardziej, niż Ci się wydaje.

Babski Sabat - Lekkość Bytu 2-4 października w Węglówce to zaproszenie, by na kilka dni odłożyć codzienność. Złapać głębszy oddech. Wrócić do siebie — spokojniejszej, lżejszej, bardziej obecnej.

Może właśnie na taki moment czekasz. 🤎

Tylko do końca dzisiejszego dnia obowiązuje cena EARLY BIRD. Jeśli czujesz, że chcesz przeżyć ten jesienny poranek razem z nami — zarezerwuj swoje miejsce już dziś. ✨

https://fb.me/e/3KVakn1ei

Miałam 24 lata, kiedy postanowiłam otworzyć własny klub fitness.To było moje ogromne marzenie.Nie miałam jeszcze gotoweg...
14/08/2026

Miałam 24 lata, kiedy postanowiłam otworzyć własny klub fitness.
To było moje ogromne marzenie.

Nie miałam jeszcze gotowego planu na każdy etap. Nie wiedziałam, jak poradzę sobie ze wszystkimi przeszkodami ani czy starczy mi funduszy, czego będę potrzebowała.

Ale było coś, co w tamtym momencie okazało się ważniejsze.

Miałam bardzo wyraźną Wizję.

Widziałam, jak będzie wyglądał mój klub.

Wiedziałam, jakich ludzi chcę do niego przyciągnąć. Jaką atmosferę stworzyć. Jakie zajęcia będą się w nim odbywały i jakie wartości będzie niosło to miejsce.

Widziałam społeczność, która nie przychodzi tylko po to, żeby ćwiczyć.

Widziałam ludzi, którzy wzajemnie się wspierają, dbają o swoje zdrowie i dobrze czują się w swoim towarzystwie.

Wyobrażałam sobie, jak wspólnie celebrujemy ważne chwile, święta i różne wydarzenia.

Nie widziałam jeszcze całej drogi.
Ale widziałam jej koniec.

I wiedziałam nawet, jak będzie nazywał się mój klub:

FitFire🔥

Bardzo szybko pojawił się idealny lokal.

Taki, w którym mogłam zobaczyć wszystko, co wcześniej istniało tylko w mojej wyobraźni.

Był jednak jeden problem.

Lokal wymagał ogromnego remontu, a ja nie miałam wtedy wystarczających funduszy, żeby zatrudnić ekipę i powierzyć jej wszystkie prace.

Mogłam uznać, że to jeszcze nie ten moment.

Że najpierw powinnam zgromadzić więcej pieniędzy.
Lepiej się przygotować.
Poczekać, aż droga stanie się prostsza.

Ale cel był we mnie tak wyraźny, że razem z moim obecnym chłopakiem podjęliśmy decyzję:
Zbudujemy ten klub własnymi siłami.

I zaczęliśmy.

Dzień po dniu.

Praca, zmęczenie, kurz, kolejne decyzje i problemy, których wcześniej nie potrafiłam nawet przewidzieć.

Nie było łatwo.

Pojawiały się chwile zwątpienia. Momenty, w których rzeczywistość wyglądała zupełnie inaczej niż obraz, który nosiłam w sobie.

Wtedy wracałam do swojej Wizji.

Przypominałam sobie, dokąd zmierzam.

Wracałam do atmosfery, którą chciałam stworzyć. Do ludzi, których chciałam tam spotkać. Do uczuć, które miały wypełniać to miejsce.

Uwalniałam trudne emocje.

I ruszaliśmy dalej.

Z czasem zaczęli pojawiać się odpowiedni ludzie, którzy pomogli nam w remoncie.
Znalazłam również dodatkowy sposób finansowania projektu.
Kolejne rozwiązania przychodziły nie przed rozpoczęciem drogi, ale w jej trakcie.

Aż przyszedł moment największego kryzysu.
Wszystko stanęło.

Patrzyłam na to, co się działo, i po raz pierwszy naprawdę pomyślałam:
„To się nie uda. Nie otworzymy tego klubu”.

Po miesiącach pracy możliwość rezygnacji stała się boleśnie realna.
Nie wiedziałam, co wydarzy się dalej.
Nie miałam pewności wynikającej z okoliczności, bo okoliczności mówiły mi wtedy coś zupełnie innego.

Miałam jednak pewność zakotwiczoną wewnątrz.
Wciąż widziałam FitFire.

Wciąż widziałam ludzi, którzy przekraczają jego próg.
Wciąż czułam atmosferę tego miejsca, słyszałam odbywające się tam zajęcia i widziałam społeczność, która miała się wokół niego zgromadzić.

Wróciłam do swojej Wizji i zrobiłam kolejny krok.

Dzisiaj wiem, że była to jedna z najważniejszych umiejętności, które prowadzą nas do sukcesu.

Wtedy jeszcze nie potrafiłam jej nazwać.
Po prostu czułam, że nie mogę oddać swojego marzenia chwilowym okolicznościom.

Po czterech miesiącach intensywnego remontu otworzyłam klub FitFire.

A potem zobaczyłam, jak to, co przez tyle czasu nosiłam w sobie, staje się rzeczywistością.

W klubie powstała wspaniała społeczność ludzi, którzy chcieli zadbać o swoje zdrowie. Były wspólne zajęcia, rozmowy i wzajemne wsparcie.
Celebrowaliśmy razem święta, Sylwestra i ważne wydarzenia.

Wchodziłam do tego miejsca i widziałam przed sobą coś, co kilka miesięcy wcześniej istniało jedynie w mojej Wizji.

Dziś wiem, że celu nie realizujemy wyłącznie poprzez wykonanie listy zadań.

Najpierw pojawia się Wizja.
Później ucieleśniasz ją swoim działaniem i pracą mentalną.

Następuje Ekspresja — zaczynasz wyrażać ją poprzez swoje decyzje, sposób myślenia i kolejne kroki.

Potem przychodzi Ekspansja — pojawiają się nowe możliwości, ludzie i rozwiązania, których wcześniej nie mogłaś zobaczyć.
Aż w końcu cel się urzeczywistnia.

To nie oznacza, że po drodze nie będzie trudnych emocji, zwątpienia ani momentów, w których wszystko się zatrzyma.

Oznacza, że nie pozwalasz, aby chwilowe okoliczności odebrały Ci to, co już zobaczyłaś w sobie.

Właśnie z tego doświadczenia wyrasta program „Twoje Złoto”, dzięki któremu budujesz Tożsamość Sukcesu.

Stworzyłam go dla kobiety, która ma swój cel i czuje, że czeka na nią inne życie, ale nie zawsze wie jeszcze, jak do niego dotrzeć.

Być może pragniesz rozwinąć biznes z pasji.
Zarabiać 10–15 tysięcy złotych miesięcznie.
Stworzyć wspierającą relację.
Osiągnąć wymarzoną sylwetkę.
Znaleźć pracę, w której poczujesz się naprawdę na swoim miejscu.
Nie musisz dzisiaj znać wszystkich odpowiedzi.

Potrzebujesz jednak Wizji tak wyraźnej, żebyś mogła do niej wrócić również wtedy, gdy przyjdzie zwątpienie.

Potrzebujesz uwolnić emocje, przekonania i stare role, które próbują zawrócić Cię z drogi.

Potrzebujesz wewnętrznej Kotwicy, dzięki której nie porzucisz swojego celu tylko dlatego, że jeszcze nie widzisz rozwiązania.

Tego będziemy uczyć się w programie „Twoje Złoto”.

Będziesz nie tylko wyobrażać sobie swój cel.
Będziesz stawać się kobietą, która potrafi go ucieleśnić, wyrazić swoim działaniem, rozwinąć i przyjąć, kiedy stanie się rzeczywistością.

Bo być może dzisiaj nie widzisz jeszcze całej drogi.
Ja też jej wtedy nie widziałam.
Widziałam jednak FitFire.

A później, krok po kroku, zbudowałam drogę, która mnie do niego zaprowadziła.

Jeżeli Ty również nosisz w sobie Wizję, której nie chcesz już odkładać na później — zapraszam Cię do programu „Twoje Złoto”.

Szczegóły programu w linku:
https://kursy.monikawypych.com/produkt/twoje-zloto/

Twoja Wizja nie pojawiła się w Tobie bez powodu.
Być może teraz przyszedł czas, żeby zacząć za nią podążać.
Nie czekaj, aż zobaczysz całą drogę. Niektóre możliwości, rozwiązania i osoby mogą pojawić się dopiero wtedy, kiedy zrobisz pierwszy krok.

Z miłością,
Monika

P.S. Istnieje możliwość płatności ratalnej, jesli wybierzesz opcję TubaPay.

Adres

Kraków
31-207

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Babskie Sabaty - inspirujące wyjazdy dla kobiet umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Babskie Sabaty - inspirujące wyjazdy dla kobiet:

Skróty

Udostępnij