18/09/2026
Piątkowe znaki, że to już ostatnie chwile lata. Ręka do góry kto przechodzi ten moment klasycznie, czyli: żałoba, etap pierwszy: szok, zaprzeczanie, niedowierzanie 😱
A… i bardzo próbowałam sobie przypomnieć kiedy ostatni raz byłam w nocy w tym polu i… chyba całkiem możliwe, że nigdy… co po tylu latach jest aż nieprawdopodobne.
Zrobiliśmy też sobie zdjęcia w dwóch miejscach, w których zawsze chciałam je zrobić, ale nigdy nie chciało mi się stawać lub wyciągać aparatu/telefonu. Bardzo dużo ujęć w ten sposób przepada.
Nie chodzi tylko o zdjęcia.
Ogólnie dużo okazji przepada.
Warto je po prostu łapać.
To zawsze może być ostatni piątek na rowerze. Zawsze.