Justyna Domańska - Just Love Academy
Licenced Heal Your Life® - International teacher/life coach in the philosophy of Louise Hay Licencjonowana mentor/life coach Heal Your Live,®
💝 Heal Your Life ® teacher/life coach in the philosophy of Louise Hay
🧒 Terapeutka wewnętrznego dziecka
🦋Ponad 300+ transformacji kobiet
☀️ Pomogę odkryć Ci Twoją prawdziwą wartość, odzyskać wiarę w siebie i bezgranicznie siebie pokochać 💝
03/09/2026
Moja droga kobieto z przeszłością i po przejściach 💗
ZAWSZE ZASŁUGUJESZ NA WIĘCEJ MIŁOŚCI, NIE NA MNIEJ
💗 Kiedy jesteś smutna… zasługujesz na więcej miłości, nie na mniej.
💗Kiedy jesteś zła… zasługujesz na więcej miłości, nie na mniej.
💗Kiedy masz złamane serce… zasługujesz na więcej miłości, nie na mniej.
💗Kiedy jesteś sfrustrowana… zasługujesz na więcej miłości, nie na mniej.
💗Kiedy jesteś zagubiona,
💗Kiedy jesteś samotna,
💗Kiedy jesteś przytłoczona, nawet na skraju rozpaczy… - zasługujesz na więcej miłości, nie na mniej.
💗Gdy nie jesteś w stanie pogodzić się z warunkami i okolicznościami swojego życia i uporządkować je na nowo tak, żeby było bardziej komfortowe i do przyjęcia pomimo swoich najszczerszych wysiłków - zasługujesz na więcej miłości, nie na mniej.
💗Gdy ciągle sobie przypominasz, że życiem nie można manipulować ani go kontrolować, a jednak najwyraźniej to cię nie powstrzymuje, żeby i tak wciąż, z całych sił tego próbować- zasługujesz na więcej miłości, nie na mniej.
💗Gdy zachowujesz się w sposób, który skłania cię do tego, żebyś bombardowała siebie duchowo zabarwioną krytyką i osądami - zasługujesz na więcej miłości, nie na mniej.
💗Gdy wstydzisz się siebie, boisz się otworzyć, dopuścić do siebie świat i wyjść z ukrycia jako unikalny przejaw ducha w działaniu - zasługujesz na więcej miłości, nie na mniej.
💗W godzinie swojego największego tryumfu, w swojej najbardziej niepojętej chwili zamętu,podczas każdego przełomu, w czasie każdego upadku czy załamania - zasługujesz na więcej miłości, nie mniej.
💗Kiedy myślisz, że świat jest przeciwko tobie, kiedy nie wiesz jak nie czuć się pominiętą, niewidzialną czy niezrozumianą przez ludzi - zasługujesz na więcej miłości, nie na mniej.
Odpowiedzią na każde pytanie….… jest KOCHAĆ SIEBIE BARDZIEJ, NIE MNIEJ.
~ Matt Kahn „Najważniejsza odpowiedź”
OTWÓRZ SIĘ NA OTRZYMYWANIE 🥰
Kiedy kochasz siebie ustanawiasz standard, w jaki Wszechświat i inni ludzie mają Ciebie traktować przez sam fakt, że Ty właśnie tak traktujesz siebie.
Kiedy kochasz siebie bardziej pozwalasz sobie przyjąć miłość, obfitość i wszelkie bogactwo, jakie Życie ma Ci do zaoferowania.
Po prostu czujesz się godna otrzymania, a to otwiera Cię energetycznie na przyjmowanie.
̨ćdziesiątce
01/09/2026
Zapraszam do przeczytania mojego artykulu na blogu. 🌻
Życie kobiety po 50. Rewolucja, o której nikt nas nie uprzedził - Justyna Domańska
Życie kobiety po 50. Rewolucja, o której nikt nas nie uprzedził - Justyna Domańska Życie kobiety po 50 potrafi wywrócić wszystko do góry nogami. Zmienia się ciało, energia, relacje i myślenie. A jeśli to nie kryzys, tylko nowy początek?
30/08/2026
Dziś mija 9 lat, odkąd Louise Hay odeszła. 💛
Choć nie ma jej już z nami, jej słowa wciąż żyją. W książkach, które nadal czytamy. W afirmacjach, które każdego dnia pomagają ludziom zmieniać sposób, w jaki myślą o sobie. W jej niezwykłej filozofii, która dotarła do milionów ludzi na całym świecie.
Louise pokazała nam coś, co dla mnie osobiście jest niezwykle ważne — że możemy zacząć budować zupełnie nową relację ze sobą. Relację opartą na miłości, akceptacji i przekonaniu, że zasługujemy na dobre życie.
Cieszę się i jestem ogromnie wdzięczna, że dziś również ja należę do grona nauczycieli i coachów Heal Your Life® i mogę przekazywać dalej filozofię Louise.
To dla mnie coś więcej niż metoda pracy. To przesłanie, które jest mi bardzo bliskie: że zmiana naszego życia naprawdę może zacząć się od zmiany relacji z samą sobą. 💛
I chyba właśnie w tym jest najpiękniejsze dziedzictwo Louise — jej praca nie skończyła się wraz z jej odejściem.
Żyje dalej w każdym człowieku, który zaczyna mówić do siebie z większą miłością.
W każdej osobie, która po latach krytykowania siebie potrafi spojrzeć w lustro i powiedzieć:
„Kocham Cię. Naprawdę Cię kocham.”
Dziękuję Ci, Louise. 🙏
Za Twoje słowa. Za Twoją odwagę. Za drogę, którą nam pokazałaś.
Kochamy Cię. 💛
Justyna Domańska
Licensed Heal Your Life® Teacher & Coach
25/08/2026
Louise Hay poświęciła swoje życie, pomagając ludziom spojrzeć na siebie inaczej — mówić do siebie z większą życzliwością, uwalniać się od starych przekonań, uwierzyć, że zmiana jest możliwa i że uzdrawianie może rozpocząć się w nas samych.
Ta praca nie zakończyła się wraz z odejściem Louise.
Żyje nadal w książkach, które wciąż czytamy, afirmacjach, które nadal powtarzamy, nauczycielach przekazujących te idee dalej oraz w każdej osobie, która postanawia traktować siebie i innych z odrobiną większej miłości.
Louise Hay
09/08/2026
ROZKMINY JUSTYNY 🦋
Kończysz 50 lat i nagle orientujesz się, że nikt Cię nie uprzedził, że właśnie zaczyna się REWOLUCJA.
Serio. Dlaczego nikt nam o tym wcześniej nie powiedział???
Ja chyba naprawdę myślałam, że na tym etapie człowiek ma już wszystko mniej więcej poukładane. Wie, kim jest, wie, czego chce. Dzieci coraz bardziej żyją swoim życiem, Ty wreszcie masz mieć więcej czasu dla siebie. Trochę już przeżyłaś, trochę zrozumiałaś, trochę się nauczyłaś. Teraz powinno być już spokojniej.
No więc… NIESPODZIANKA. 😂
Najpierw ciało i hormony zaczynają zachowywać się tak, jakby odmówiły Ci posłuszeństwa. Patrzysz w lustro i czasami zastanawiasz się: Chwileczkę… kiedy TO się wydarzyło?
A przecież Ty nadal chcesz tak dużo! Masz pomysły, plany. Chcesz pracować, tworzyć, podróżować, poznawać ludzi, zakochiwać się, uczyć nowych rzeczy, zaczynać od początku. W głowie spokojnie mogłabyś jeszcze podbić pół świata.
A ciało? Ciało patrzy na wszystkie Twoje ambitne plany, wyciąga środkowy palec i mówi: „Nie, kochana. Teraz zrobimy tak, jak JA chcę.”
Czyli… prawie nic. 😂 Dzisiaj odpoczniemy. Jutro może też. A o 15:00 położymy się na chwilę i przez pół godziny będziemy patrzeć w sufit.
Bo dlaczego nie?
I wtedy zaczynasz podejrzewać, że w Twoim organizmie nastąpiła po prostu… ZMIANA ZARZĄDU. 😂
I uczysz się czegoś, co wcale nie jest takie łatwe: słuchać swojego ciała, zamiast z nim walczyć. Może ono wcale nie próbuje Ci zepsuć życia. Może po tylu latach po prostu domaga się, żebyś wreszcie zaczęła go słuchać.
Tylko że ciało to jeszcze pół biedy. Bo nagle orientujesz się, że zmieniasz się również Ty.
To, co kiedyś było ważne, przestaje mieć znaczenie. Niektórzy ludzie już do Ciebie nie pasują. Pewne zachowania przestajesz tolerować. Coraz mniej chce Ci się być miłą za wszelką cenę, a coraz częściej zamiast pytać: *„Co oni sobie o mnie pomyślą?”*, zaczynasz pytać: „A co JA właściwie o tym myślę?”
Upadają też pewne ideały. O miłości, związku, rodzinie, przyjaźni, pracy. O tym, jak miało wyglądać Twoje życie.
I gdzieś pomiędzy tym wszystkim dociera do Ciebie coś jeszcze:
"stara" ja już trochę do mnie nie pasuje, a nowej jeszcze dobrze nie znam.
Jestem gdzieś pomiędzy.
I właśnie wtedy pomyślałam o gąsienicy zamkniętej w kokonie.
My wiemy, że będzie z niej motyl. Ale ona tego przecież nie wie. Nie siedzi w środku i nie myśli: „Spokojnie, dziewczyno. Jeszcze chwilka i wychodzisz z tego ze skrzydłami.”😂
Jej dotychczasowy świat właśnie się zmienia, a ona nie ma pojęcia, co będzie dalej.
I pomyślałam sobie: a co, jeśli z nami jest podobnie?
Może wcale nie mam wracać do kobiety, którą byłam. Może nie mam odzyskiwać dawnej siebie, dawnego ciała, dawnej energii.
Może mam jej podziękować.
Bo zrobiła kawał dobrej roboty. Kochała, pracowała, wychowywała dzieci, upadała i wstawała. Czasami pozwalała na zbyt wiele, czasami za mało wierzyła w siebie, czasami kompletnie o sobie zapominała.
Ale doprowadziła mnie aż tutaj.
Może więc zamiast ciągle próbować wrócić do dawnej siebie, mogę zacząć być ciekawa kobiety, którą właśnie się staję.
I nie będę Wam wciskać, że ta przemiana jest cudowna. 😂 Czasami jestem zmęczona. Czasami wkurzona. Czasami tęsknię za dawną energią. A czasami zwyczajnie nie wiem, co się ze mną dzieje.
Ale może nie wszystko, co się zmienia, trzeba naprawiać.
Może nie przechodzę kryzysu. Może się nie rozsypuję.
Może jestem po prostu w kokonie. Przygotowuję się do nowego początku, tylko jeszcze nie widzę swoich skrzydeł. 🦋
A Ty? Co najbardziej zaskoczyło Cię w tej rewolucji, o której nikt Cię wcześniej nie uprzedził?
Napisz. Mam przeczucie, że niejedna z nas, czytając komentarze, pomyśli:
„O cholera… czyli nie tylko ja.” 😂
Justyna 🦋
Klik hier om uitgelicht te worden.